reklama

Oborniki nareszcie doczekają się obwodnicy. Za kilka lat ma tam być też trasa S11

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
Zaktualizowano 
Budowa nieco ponad kilometrowego odcinka obwodnicy Obornik jest dopiero pierwszym krokiem do udrożnienia ruchu w mieście.
Budowa nieco ponad kilometrowego odcinka obwodnicy Obornik jest dopiero pierwszym krokiem do udrożnienia ruchu w mieście. Anatol Chomicz
Do czerwca przyszłego roku ma zakończyć się budowa obwodnicy Obornik. Połączy ona trasę wojewódzką nr 178 z drogą krajową nr 11, która w przyszłości ma stać się trasą ekspresową. Prace rozpoczęły się w czwartek i pochłoną 14 mln zł.

Jazda przez Oborniki stanie się choć trochę łatwiejsza? To możliwe, ale dopiero za rok. Wtedy bowiem ma zostać oddana do użytku obwodnica miasta.

Czytaj też: Trasa S11 powstanie do 2025 roku? Pierwsze umowy na opracowania projektowe dwóch odcinków już podpisane

– Jest to inwestycja mniejsza niż modernizacja drogi krajowej nr 11 do parametrów drogi ekspresowej, ale nie mniej ważna. Jej realizacja będzie antidotum na obecne zagęszczenie komunikacyjne w obrębie miasta. Innymi słowy ruch lokalny zostanie rozładowany – nie ma wątpliwości wicemarszałek Wojciech Jankowiak.

W ramach prac powstanie obwodnica o długości 1,2 km, która połączy rondo na drodze nr 178 z drogą krajową nr 11. Zakres robót obejmie także m.in. budowę mostu na rzece Wełna, wiaduktu nad ul. Staszica i rond na skrzyżowaniach z drogą wojewódzką nr 178, ul. Kubiaka i drogą krajową nr 11. Prace obejmą także budowę lub przebudowę chodników, ścieżek rowerowych oraz modernizację ulic Łopatyńskiego i połączenia ulic Drużbickiego oraz Żwirki i Wigury.

Na czas trwania robót zostanie zamknięty wiadukt na ul. Staszica. Z kolei na ul. Czarnkowskiego drogowcy wprowadzą ruch wahadłowy. Ponadto chwilowy ruch jedną stroną jezdni będzie obowiązywać także na trasie krajowej nr 11. Podczas budowy będą występować zwężenia, a kierowcy będą musieli liczyć się z możliwymi objazdami.

Czytaj też: Trasa S11 coraz bliżej. Kolejne umowy na opracowania projektowe podpisane

Budowa nieco ponad kilometrowego odcinka obwodnicy Obornik jest dopiero pierwszym krokiem do udrożnienia ruchu w mieście. Kolejnym, jeszcze istotniejszym, zadaniem jest budowa trasy ekspresowej S11, która ma przebiegać także obok Obornik. Na razie jednak droga do jej powstania jest daleka. A to ona jest niezbędna do tego, by kierowcy wreszcie mogli szybko i komfortowo dostać się z Poznania do Obornik czy Piły. Obecnie niejednokrotnie trzeba liczyć się z wielkimi korkami.

Chociaż o konieczności budowy trasy S11 mówiło się od dawna, przez długi czas niewiele wskazywało na to, że może do tego dojść. Pierwsze dobre wiadomości pojawiły się dopiero w styczniu tego roku, kiedy to w siedzibie wielkopolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad podpisano umowy na wykonanie opracowań projektowych dla całej trasy S11 w Wielkopolsce.
– To bardzo istotny dzień, na który czekaliśmy wiele lat. Od teraz zacznie się konkretne projektowanie odcinków drogi S11 – mówił tuż po podpisaniu umów Marek Napierała, dyrektor wielkopolskiego oddziału GDDKiA.

W ramach umów zwycięskie firmy mają przygotować opracowanie projektowe w skład którego wchodzi: studium korytarzowe, studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe, materiały konieczne do uzyskania decyzji środowiskowej oraz koncepcja programowa. Wszystkie dokumenty mają zostać przygotowane ok. 2022 roku.

Po przygotowaniu dokumentacji, GDDKiA będzie mogła ogłosić przetarg. Wszystko wskazuje na to, że odbędzie się on w systemie „Zaprojektuj i Buduj”.

– Od momentu wyłonienia wykonawcy prac budowlanych, będzie miał on trzy lata na zakończenie inwestycji – opowiadał Marek Napierała. To oznaczałoby, że wspomniane odcinki byłyby gotowe do ok. 2025 roku.

Czytaj też: Droga S11 przetnie Puszczę Notecką? To możliwe, ale nie przesądzone. Prowadzą przez nią trzy korytarze

W Wielkopolsce trasa S11 ma liczyć ok. 370 km i prowadzić od Szczecinka, przez Piłę, Ujście, Oborniki, Poznań, Kórnik, Jarocin, Ostrów Wielkopolski i Kępno. Do tej pory wybudowano zachodnią obwodnicę Poznania, która wchodzi w skład S11, odcinek z Poznania do Kórnika oraz obwodnice Jarocina i Ostrowa Wielkopolskiego, które oddano do użytku w 2017 roku.

W przypadku powiatu obornickiego budowa S11 już wzbudza kontrowersje. Niektórzy mieszkańcy gminy Rogoźno i leśnicy obawiają się, że droga przetnie ważne przyrodniczo tereny Puszczy Noteckiej.

POLECAMY:

Najgorsze mieszkania do wynajęcia

Poznań: Najlepsze burgery w Poznaniu [TOP10]

Najdziwniejsze ogłoszenia na klatkach schodowych

Najpiękniejsze Rolniczki w Polsce

Wszystko o Lechu Poznań [NEWSY, TRANSFERY]

Skąd się wzięły nazwy tych miejsc w Poznaniu?

Inwestycje drogowe w Gnieźnie - zobacz wideo:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Aby przez Oborniki można przyjechać normalnie bez korków należy bezwzględnie udraznic obecną s11 przez miasto albo szybko wybudować cześć nowej s11 jako obwodnicę Obornik

a
adam

jest Czarnkowska. Coraz gorzej, polskapresse, dno mułu, cofam lajka

t
toxx

Szkoda że dziennikarz nie zastanowi się nad swoimi jakże odważnymi słowami "rozładuje ruch w Obornikach". Podpowiem - ruch który dziś omija główne skrzyżowanie miasta, niemiłosiernie zakorkowane w okresie letnim, bo przejeżdza albo "mostkiem" w kierunku Bogdanowa, albo rynkiem i przecina 11-tkę w kierunku na Murowaną Goślinę, teraz zostanie w mniejszej czy większej częsci wepchnięty na drogę nr 11. Tak, tę która już jest często zakorkowana daleko przed Obornikami. To teraz w środek tego korka wtłoczy się jeszcze ruch z Kołobrzegu ;). Zaiste - obwodnica. Miliony razy sensowniejsze byłoby skorzystanie z tego nowego para-programu złotoustego Mateusza i budowa nowego mostu - jakikolwiek by on był, to byłby przełom w rozładowaniu ruchu w Obornikach.

n
nic nie daje!

Nie rozładuje korków na moście a i tak kto wie, to pojedzie do centrum i "drugim mostkiem" w stronę Poznania.

m
musi

przeciąć teren puszczy nadnoteckiej. Innego wyjścia nie ma! Ale mnie ciekawi co innego - prace PRZYGOTOWAWCZE mają potrwać 4 lata a budowa w formule "zaprojektuj i zbuduj" - 3 lata. Dla mnie bardziej prawidłowo było by odwrotnie! Od razu widać, że te projekty to "kiełbasa wyborcza" PiSu! Po wyborach wszystko utknie jak 3 lata temu!

S
Szklorz

a totalny opozycjonista J.J robił jakieś starania o pieniądze na Obornicką ? Jego mentor w sejmie Rafał oczko Grupiński siedzi w okopach zapartych i czeka na etat europosła.

A
Aga

Dla jadących z Poznania nad morze nic to nie da, to będzie ułatwiony dojazd do Stobnicy

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3