Zamknij

Głos Wielkopolski

Oceniamy piłkarzy Warty Poznań w meczu z Wisłą Kraków (1:0). Wielki triumf Zielonych pod Wawelem

ADRIAN LIS		 6W pierwszej połowie był kompletnie bezrobotny, choć gospodarze często atakowali, to mieli ogromne kłopoty z precyzją strzałów. Dobrze sobie

Andrzej Banaś

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [2/5] Poprzednie Następne

BRAMKARZ I OBROŃCY

ADRIAN LIS 6
W pierwszej połowie był kompletnie bezrobotny, choć gospodarze często atakowali, to mieli ogromne kłopoty z precyzją strzałów. Dobrze sobie radził z grą od tyłu, ale wyjście spod pressingu warciarze mają już od dawna opanowane. W drugiej odsłonie dwoił się i troił i... nie zawiódł.

JAKUB KUZDRA 5
Nie przestraszył się szybkiego i dobrze wyszkolonego Yeboaha, ale to nie znaczy, że się nudził. To jego stroną wiślacy przeprowadzali większość akcji. Gorzej niż w defensywie wiodło mu się w ofensywie. Po zmianie stron zrobił kilka błędów.

ROBERT IVANOV 7
Kto wie, czy nie jest to najlepszy transfer sezonu w całej lidze. Fin z każdym meczem jest bardziej znaczącą postacią w defensywie Zielonych. Z polotem wyprowadzał piłkę i zrobił kluczowy wślizg pierwszej połowy. Gdyby nie on, Yeboah wyszedłby na czystą pozycję.

ALEKS ŁAWNICZAK 7
Drugi stoper poznaniaków też wypadł rewelacyjnie. Doskonale radził sobie w pojedynkach powietrznych, a i na niższych poziomach nie dał się wkręcać w ziemię. Dodatkowo mógł otworzyć wynik spotkania, bo w doliczonym czasie gry minimalnie przestrzelił.

JAKUB KIEŁB 6
Nie był tak efektowny jak stoperzy, ale ze swoich zadań wywiązał się bez zarzutu. Może chwilami brakowało mu jedynie płynności w wyprowadzaniu akcji z własnej połowy. Kapitan „Dumy Wildy” zrobił w tym sezonie ogromne postępy.

Zobacz oceny piłkarzy Warty Poznań za mecz z Wisłą Kraków ---->

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy