Od 27 stycznia bezpłatne testy na COVID-19 w aptekach. Farmaceuci mają jednak duży problem, by zrobić je bezpiecznie

Nicole Młodziejewska
Nicole Młodziejewska
Wiele aptek nie ma warunków do tego, by móc testować pacjentów w kierunku koronawirusa.
Wiele aptek nie ma warunków do tego, by móc testować pacjentów w kierunku koronawirusa. Małgorzata Genca
Udostępnij:
Od 27 stycznia w aptekach w całej Polsce będzie można bezpłatnie wykonać test w kierunku koronawirusa. Niestety, jak mówią farmaceuci i przedstawiciele aptek, pomysł, choć dobry, to trudny do zrealizowania. Największym problemem ma być zorganizowanie miejsca do testowania tak, by nie stanowiło ono zagrożenia zakażenia się wirusem dla pozostałych pacjentów.

Zgodnie z nowym rozporządzeniem od czwartku w aptekach uruchomione zostanie powszechne testowanie pacjentów pod kątem koronawirusa.

– Uruchamiamy bezpłatne testowanie w aptekach, żeby szybko identyfikować ryzyko ewentualnego zakażenia. Te punkty, które prowadzą szczepienia, spełniają standardy na potrzeby badań testami antygenowymi

– mówił 21 stycznia podczas konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

Okazuje się jednak, że przedstawiciele aptek patrzą na to inaczej. Jak mówią, największym problemem nie jest samo testowanie pacjentów, a zorganizowanie wydzielonego miejsca tak, by potencjalnie zakażeni pacjenci nie krzyżowali się z pozostałymi.

Gorączka, kaszel, brak węchu czy smaku - to objawy zakażenia koronawirusem, o których mówi się od początku trwania pandemii. Jednak z biegiem czasu i z wzrastającą liczbą zakażeń samopoczucie chorych na COVID-19 wskazuje na to, że nie tylko dotychczas znane objawy nie występują u pacjentów, ale, co więcej, pojawiają się zupełnie nowe syndromy świadczące o zakażeniu. Do nietypowych objawów koronawirusa należą m. in. niska temperatura ciała - 35 stopni Celsjusza, ale także ból oczu. Sprawdź, jakie jeszcze nietypowe symptomy zakażenia koronawirusem pojawiają się u niektórych pacjentów?Zobacz objawy koronawirusa-->

Nowe, nietypowe objawy koronawirusa: Niska temperatura ciała...

– Nie mamy takich możliwości lokalowych, żeby oddzielić pacjentów z podejrzeniem, że są chorzy, od tych, którzy przychodzą zrealizować receptę – mówi Magdalena Biesiada z apteki Botaniqa przy ul. Grunwaldzkiej w Poznaniu.

Samego pomysłu testowania w aptekach jednak nie krytykuje. – Oczywiście, sam pomysł uważam za słuszny, bo im więcej jest takich miejsc, gdzie pacjenci mogą wykonać testy, tym lepiej, jednak do tego są potrzebne warunki – wyjaśnia Magdalena Biesiada.

Lekarze każdego dnia dowiadują się więcej o koronawirusie. Każdy przypadek COVID-19 ma indywidualny przebieg. U większości zakażonych osób rozwiną się objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu. Takie osoby wyzdrowieją bez konieczności hospitalizacji.Jak sprawdzić, czy przeszło się zarażenie koronawirusem w bezobjawowy sposób? Przedstawiamy TOP 7 najczęstszych fizycznych objawów, które mogą wskazywać, że właśnie miałeś koronawirusa.Sprawdź, czy je masz >>>

Koronawirus - czy już go miałeś? Zobacz, jak można to sprawd...

Problem z wydzieleniem osobnej strefy mają też inne apteki. W wielu z nich wciąż jeszcze trwają dyskusje, czy podjąć się takiego zadania.

– Na ten moment sami nie potrafimy powiedzieć, czy będziemy takie testy wykonywać. W przypadku naszej apteki te losy jeszcze się ważą. Największym problemem jest miejsce. Bo tak naprawdę, żeby to było dobrze i przede wszystkim bezpiecznie zorganizowane, to do tego potrzebne jest de facto osobne pomieszczenie. A my takim nie dysponujemy. I w tym momencie pojawia się obawa, żeby nie krzyżować pacjentów

– tłumaczy Beata Plewka z apteki Medicover przy ul. Baraniaka.

Nieco inaczej na sprawę patrzy Marcin Staniewski, właściciel jednej z aptek na poznańskiej Wildzie. Choć sam nie ma problemu ze zorganizowaniem miejsca do testowania pacjentów i deklaruje, że testować będzie, to zauważa jednak inne nieścisłości i zaniedbania w rozporządzeniu resortu zdrowia. Z tego powodu zdecydował się na wysłanie pisma do ministra Adama Niedzielskiego.

– Potrzeba testowania jest coraz większa i wszyscy to widzimy. Samo szkolenie w kierunku testowania nie jest wcale skomplikowane, jest ono do zrobienia. Natomiast problem jest w tym, że brakuje rozporządzenia, które będzie dawało punktom aptecznym możliwość testowania. Przypomnijmy, że w takich punktach pracują także technicy farmacji. A trzeba zaznaczyć, że w przypadku wykonywania testów, nie mamy kwalifikowania tak, jak jest to w przypadku szczepienia. Oznacza to, że nie musimy określać życia i zdrowia pacjenta

– mówi Marcin Staniewski.

I dodaje: – Czy zatem byłoby lepszym rozwiązaniem, gdyby w tych przestrzeniach nisko zurbanizowanych, gdzie znajdują się punkty apteczne, również dać możliwość wykonywania takich testów?

Każdy przypadek zakażenia SARS-CoV-2 jest zupełnie inny, a każdy chory czuje się inaczej. Jak się jednak okazuje, problemy ze zdrowiem nie zawsze kończą się wraz z przechorowaniem COVID-19. Lekarze przyznają, że wielu ozdrowieńców skarży się na różne dolegliwości.Sprawdź, z jakimi problemami zdrowotnymi mierzą się osoby, które przeszły koronawirusa. ------>

Chorowałeś na COVID-19 i co dalej? Zobacz, co dolega lub moż...

Co więcej, pan Marcin zwraca także uwagę na problem, jaki może pojawić się po pewnym czasie od rozpoczęcia testowania.

– Pamiętajmy, że osoby, które będą się testować, to będą w większości pacjenci chorzy. W związku z tym może dochodzić do sytuacji, w których będziemy eliminować personel aptek, bo albo będzie on na kwarantannie, albo nawet zachoruje. I może się okazać, że za dwa tygodnie zabraknie nam personelu w aptekach

– alarmuje Staniewski.

Mimo że apteka pana Marcina ma możliwości lokalowe na to, by wykonywać testy w kierunku koronawirusa, to widzi on także pewne rozwiązanie dla tych aptek, które takich opcji nie mają.

– Czy nie byłoby rozsądniej, dać nam możliwość ustawienia namiotów przed apteką? Po pierwsze, nie będziemy wtedy krzyżować pacjentów, po drugie, jedna osoba będzie wykonywać testy, a druga dysponować leki – proponuje Marcin Staniewski.

Publikujemy listę leków wycofanych przez GIF, ich serie oraz datę produkcji. W razie wątpliwości co do przydatności lekarstw należy skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.Sprawdź listę leków wycofanych z aptek --->

GIF znowu wycofuje popularne leki! Masz je w domu? Wyrzuć sz...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
26 stycznia, 20:26, Gość:

Tego się nie da czytać! W aptekach wielce się martwią o bezpieczne testowanie a w tym samym czasie pełne tramwaje ludzi bez masek, kaszlących i śmiejącycych się w najlepsze! Gdzie policja?!!! Gdzie straż miejska????!!!! Mandaty wlepiać maksymalne by zabolało! A wy co??

Ale apteki warunki lokalowe do brania wielkiej kasy za leki to mają co ?

G
Gość
26 stycznia, 19:41, Gość:

Za mocno cackają się z antyszczepionkowcami. OK. Nie chcesz wakcyny? Płać za leczenie z własnej kieszeni (jak stwierdzą C19) żadnych planowych zabiegów.

Jak mawia wulgarna Kiełbacha Lempart J E B N I J się w swoją chorą główkę lewacki żulu umysłowy !

G
Gość
Tego się nie da czytać! W aptekach wielce się martwią o bezpieczne testowanie a w tym samym czasie pełne tramwaje ludzi bez masek, kaszlących i śmiejącycych się w najlepsze! Gdzie policja?!!! Gdzie straż miejska????!!!! Mandaty wlepiać maksymalne by zabolało! A wy co??
G
Gość
Za mocno cackają się z antyszczepionkowcami. OK. Nie chcesz wakcyny? Płać za leczenie z własnej kieszeni (jak stwierdzą C19) żadnych planowych zabiegów.
Przejdź na stronę główną Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie