Grodziska prokuratura skierowała wniosek do sądu o dobrowolne poddanie się karze dla właścicieli hodowli psów. Wracamy do tematu. Przypomnijmy, że cała sprawa związana z odebraniem psów ich właścicielom miała miejsce 14 grudnia ubiegłego roku. Wtedy to obrońcy zwierząt z fundacji Animal Security z Poznania zabrali z hodowli w Puszczykowie (gmina Kamieniec) ponad 50 czworonogów. Pisaliśmy o tym tutaj: Zlikwidowano hodowlę ponad 50 psów!

Ponadto w okolicy hodowli znaleziono też szczątki zwierząt. Na miejscu pojawił się powiatowy lekarz weterynarii, policja oraz wójt. Zadecydowano wówczas, że zwierzęta nie mogą pozostać w tym miejscu. Psami zajęła się fundacja.

- Monitorowaliśmy sprawę w kolejnych miesiącach. Wiele z tych psów potrzebowało pomocy weterynaryjnej. Na szczęście niektóre zwierzaki znalazły już nowy dom. Pozostałe nadal czekają na adopcję - powiedziano nam.

Co jednak z byłymi właścicielami zwierząt?

Tą  kwestią  zajęła się policja, a następnie prokuratura, ponieważ pojawiły się podejrzenia, że właściciele źle traktowali psy. W ubiegłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że grodziska prokuratura skierowała wniosek do sądu o dobrowolne poddanie się karze: - Taki wniosek wpłynął już do Sądu Rejonowego w Grodzisku. Prokuratura ubiega się w nim o karę w wysokości 50 stawek dziennych po 20 złotych oraz nawiązkę w wysokości 500 zł - wyjaśniał rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Poznaniu Aleksander Brzozowski.

Jak wyjaśniał nasz rozmówca został już wyznaczony termin pierwszej rozprawy: - Odbędzie się ona 6 czerwca o  godzinie 13. Sąd rozpozna wniosek prokuratury i może go zaakceptować lub odrzucić, a także wyznaczyć inną karę, w tym niewykluczone jest  ograniczenie wolności  lub pozbawienie wolności do 2 lat.  O dalszych  postanowieniach w tej sprawie będziemy mogli powiedzieć coś więcej jednak już po rozprawie - podsumował Aleksander Brzozowski.

Do tematu wrócimy w kolejnych wydaniach.

Kliknij: STREFA AGRO NA FACEBOOKU. LUBIĘ TO!