Odra na Pomorzu. Kolejny przypadek w Gdańsku - 22-latek trafił do gdańskiego szpitala. W aptekach brakuje szczepionek

MP
Z indywidualnym zakupem szczepionki na odrę rzeczywiście jest problem. Nie ma ich już aptekach ale i hurtowniach. Na Pomorzu sytuacja jest specyficzna bo jest u nas wielu pracowników z Ukrainy, a w tym kraju skala zachorowań na odrę wynosi już ok. 40 tys. osób - mówi Andrzej Denis, rzecznik Okręgowej Izby Aptekarskiej w Gdańsku.
Z indywidualnym zakupem szczepionki na odrę rzeczywiście jest problem. Nie ma ich już aptekach ale i hurtowniach. Na Pomorzu sytuacja jest specyficzna bo jest u nas wielu pracowników z Ukrainy, a w tym kraju skala zachorowań na odrę wynosi już ok. 40 tys. osób - mówi Andrzej Denis, rzecznik Okręgowej Izby Aptekarskiej w Gdańsku. 123RF
Mężczyzna przebywający w Szpitalu Zakaźnym w Gdańsku jest w stabilnym stanie. Braki w zapasach szczepionek pomorscy farmaceuci zgłosili już do Ministerstwa Zdrowia, mają one zostać uzupełnione w w ciągu kilku tygodni.

Kilka dni temu na SOR Szpitala Św. Wincentego a Paulo w Gdyni trafił 22-letni pacjent z typowymi objawami klinicznymi odry. Został stamtąd przetransportowany do Specjalistycznego Szpitala Zakaźnego w Gdańsku.

- Chory przyjechał do Polski 13.11.2018 r. z Ukrainy. Od pacjenta pobrano materiał biologiczny do badania wirusologicznego, który został przesłany do laboratorium NIZP - PZH w Warszawie. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Gdyni prowadzi dochodzenie epidemiologiczne. Nadzorem epidemiologicznym zostało objętych 8 osób, które poprzez bezpośredni kontakt z chorym były w szczególny sposób narażonych na zakażenie. Sześć z nich zostało zaszczepionych, dwie były już szczepione na odrę w przeszłości - informuje Anna Obuchowska, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku.

Odra w Polsce listopad 2018. Epidemia odry możliwa? Mapa zac...

Wzrost liczby zachorowań na odrę przekłada się na brak szczepionek na tę chorobę w pomorskich aptekach. Na szczęście problem dotyczy póki co tylko sprzedaży detalicznej, zapasy szczepionek profilaktycznych dla małych dzieci, jak i kryzysowych na wypadek dużego ogniska odry są zabezpieczone.

- Z indywidualnym zakupem szczepionki na odrę rzeczywiście jest problem. Nie ma ich już aptekach ale i hurtowniach. Na Pomorzu sytuacja jest specyficzna bo jest u nas wielu pracowników z Ukrainy, a w tym kraju skala zachorowań na odrę wynosi już ok. 40 tys. osób - mówi Andrzej Denis, rzecznik Okręgowej Izby Aptekarskiej w Gdańsku.

Czytaj więcej na temat odry w Polsce:

Odra na Pomorzu. Co należy wiedzieć o szczepionkach? Szczepi...

Czytaj też: Grozi nam epidemia odry! Jak postępować z chorymi? Są wytyczne

Zobacz też: Ognisko odry na Pomorzu. W Kwidzynie chorych czterech obcokrajowców, 1000 osób pod obserwacją

Wideo

Materiał oryginalny: Odra na Pomorzu. Kolejny przypadek w Gdańsku - 22-latek trafił do gdańskiego szpitala. W aptekach brakuje szczepionek - Dziennik Bałtycki

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xymox

....zasłaniać oczu.
W czerwcu tego roku, w hotelu SPA ( dosyć renomowanym ) na Pomorzu, goście z ponad 20 stu pokoi zostało zarażonych wirusem pokarmowym. Dosyć dziwnym. Torsje + biegunki + wysypki na całym ciele ( zwykłe jelitówki nie dają wysypki).
W obiekcie znadują się restauracje i bary. Niemal cała obsługa kelnerska i kuchenna to młodzi ludzie z Ukrainy.
Rozmawiałem z manager restauracji, gdy moje objawy po paru dniach pobytu ustąpiły. Pani manager potwierdziła niemal pełny skład załogi z Ukrainy. Zaręczała ( czego nie należy negować), że wszyscy mają książeczki zdrowia i badania. Zapytałem, czy bada się tych młodych ludzi po KAŻDORAZOWYM powrocie z urlopu w rodzinnych domach na Ukrainie - ZAMARŁA. Przyznała, że nie.
Tak, mam świadomość, że kłopoty z Odrą mają również inne kraje. Jednak to nie jest przypadek, że z chwilą wpuszczenia do kraju niemal 3 milionów pracowników z Ukrainy zaczęły się jazdy bez trzymanki. Przed tym okresem, Odra niemal nie występowała. Zatem, nie zwalajmy tylko na polskich antyszczepionkowców bo najwyraźniej są Oni tylko beneficjentami zarażeń.

Jakieś pytania?

d
dan

Skoro na Ukrainie jest tyle zachorowań, to dlaczego polski SANEPID nie stosuje podstaw medycyny i profilaktyki jak np. kwarantanna dla osób przyjezdnych. Chyba ze chodzi o to, że to za tania metoda a szczepionka kosztuje...

P
Polihistor

Do dzieła, powtarzam - niech was kaczki kopną!

Dodaj ogłoszenie