Ofiara wypadku Geremka walczy o odszkodowanie

Rafał Cieśla, Łukasz CieślaZaktualizowano 
Edward Paterek ze Skórzewa całe dnie spędza w fotelu. Porusza się tylko o kulach
Edward Paterek ze Skórzewa całe dnie spędza w fotelu. Porusza się tylko o kulach A. Szozda
Edward Paterek z podpoznańskiego Skórzewa, kierowca samochodu, w który uderzył mercedes prowadzony przez profesora Bronisława Geremka, apeluje o pomoc. Choć od wypadku minęły już trzy miesiące, do tej pory nie otrzymał żadnego odszkodowania. Po raz pierwszy zdecydował się opowiedzieć o tym co wydarzyło się 13 lipca.

- Przecież sprawa jest ewidentna. Do wypadku doszło z winy polityka - uważa Edward Paterek.

Kierowca ducato został już przesłuchany przez prokuraturę. Nie pamiętał samego momentu zderzenia pojazdów.

- Jechałem swoim pasem. To potwierdzili też świadkowie. Poza tym niewiele kojarzę. Nie pamiętam, jak leciałem helikopterem do szpitala. Wiem jednak, że jeden ze świadków wypadku udzielał mi pierwszej pomocy - relacjonuje Edward Paterek.

Jak podkreśla mieszkaniec Skórzewa, jego fiat ducato był w dobrym stanie. 56-letni mężczyzna wracał bowiem wraz z zięciem ze Szkocji. Przed wyjazdem na Wyspy Brytyjskie przeprowadził niezbędne naprawy auta. Dobry stan fiata potwierdziły zresztą jego oględziny już po tragedii. Po wypadku pojazd o wartości około 20 tysięcy złotych nadaje się tylko do kasacji.

W wypadku Edward Paterek doznał m.in. uszkodzenia klatki piersiowej i płuc, wstrząśnienia mózgu, złamania nogi i żebra. Niewiele więcej szczęścia miał jego zięć, u którego stwierdzono otwarte złamanie nogi.

- Dopiero kilka dni temu wstałem z łóżka. Poruszam się o kulach. Noga jednak cały czas jest sztywna. Nie wiem, czy będę mógł normalnie chodzić - mówi Edward Paterek.

Mężczyzna powoli wraca do zdrowia. Początkowo sądził, że cała sprawa szybko się zakończy. Liczył, że za pieniądze z odszkodowania będzie mógł kupić nowe auto, które jest mu potrzebne. -Przed wypadkiem pomagałem żonie w prowadzeniu sklepu. Jestem też na rencie, której wysokość wynosi 500 zł - dodaje kierowca.

Obecnie Edward Paterek zaczyna jednak tracić cierpliwość. Boi się, że prokuratorskie śledztwo może oczyścić profesora Geremka z winy. Wówczas 56-latek nie otrzyma ani złotówki. Dlatego wynajął firmę, która ma mu pomóc w odzyskaniu pieniędzy z odszkodowania. Tutaj jednak pojawiły się kolejne kłopoty.

- Ta sprawa jest dziwna. Firma zwróciła się do prokuratury o numer polisy ubezpieczeniowej Bronisława Geremka. Jednak go nie otrzymała. Nawet nie wiemy dlaczego - twierdzi nasz informator, który zna całą sprawę. - W tej historii jest znacznie więcej wątpliwości - zaznacza.

Chodzi o sytuację opisaną w sierpniu przez "Polskę Głos Wielkopolski". W artykule wskazaliśmy, że początkowo opinię mieli przygotować biegli z Poznania. Z potwierdzonych przez nas informacji wynika, że zaproponowano ekspertom wykonanie takiej opinii, która miała być niejednoznaczna.

- Dzięki temu nie można by winą za spowodowanie wypadku obarczyć polityka. W taki sposób sprawa miała zostać zamieciona pod dywan. Ale eksperci odmówili - mówi osoba dobrze znająca szczegóły tej historii.

Tej wersji zaprzeczyła prokuratura, która ostatecznie zleciła wykonanie opinii Instytutowi Ekspertyz Sądowych z Krakowa. Rzecznik poznańskiej prokuratury Magdalena Mazur-Prus zapewniła wówczas , że prokuratura nie nakłaniała biegłych do napisania opinii "pod tezę". Wczoraj z kolei stwierdziła, że firma, która zwróciła się o numer polisy profesora otrzymała ją!

Tej wersji jednak zaprzeczają przedstawiciele firmy. Jeśli prokuratura nie stwierdzi, że sprawcą wypadku był profesor Geremek i umorzy śledztwo, Edward Paterek nie dostanie pieniędzy z OC polityka.

- Kierowca fiata może wtedy wystąpić na drogę cywilną i skarżyć firmę, w której swoje auto ubezpieczył europoseł. Jednak to na nim będzie ciążył obowiązek udowodnienia, że sprawcą wypadku był pan profesor - tłumaczy poznański mecenas Mariusz Paplaczyk.

Współpraca: Paulina Brencz - Polsat News. O tej historii także w telewizji Polsat.

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: Ofiara wypadku Geremka walczy o odszkodowanie - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
h
hajn

Jeśli decydujemy sie na skorzystanie z usług firmy pomagającej w odzyskaniu odszkodowania, warto podczas dokonywania wyboru skupić się na tych, które mają wieloletnie doświadczenie i funkcjonują na rynku przynajmniej od kilku lat. Zdecydowanie bardziej kompetentne są kancelarie prawne, z uwagi na profesjonalizm i znajomość wszelkich aspektów prawnych. Spośród wielu z nich, często polecaną jest kancelaria Teodorowski&Wojtaszak z Krakowa. Osobiście również ją polecam

zgłoś
t
tutey

Panie Edwardzie nie odpuszczać i walczyć do końca.Polska jest Polską dla wszystkich Polaków była nią również dla prof.Geremka/wiadomo był żydowskiego pochodzenia/.To prokuratorzy pewie ulegają jakiemuś politasowi specjaliście od wizerunku.Jestem ciekaw, co by powiedział nieżyjący sprawca wypadku prof.Geremek?A może ten człowiek nie był człowiekiem tak nieskazitelnego charakteru jak przedstawiają go media-oby tak nie było.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3