Ojciec 21-latka zastrzelonego przez policjanta w Koninie skazany za nawoływanie do zabójstwa. Funkcjonariusz wciąż nie został przesłuchany

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
Do tragicznego zdarzenia doszło 14 listopada 2019 r. na ul. Wyszyńskiego w Koninie.
Do tragicznego zdarzenia doszło 14 listopada 2019 r. na ul. Wyszyńskiego w Koninie. Łukasz Gdak
Artur C., ojciec 21-letniego Adama, którego śmiertelnie postrzelił policjant w Koninie, został skazany przez sąd za nawoływanie do zabójstwa funkcjonariusza policji. Mężczyzna został skazany wyrokiem nakazowym na karę 2400 zł. Jest on prawomocny. Oprócz tego adwokaci policjanta złożyli zawiadomienie do prokuratury dotyczące udostępniania przez Artura C. informacji ze śledztwa w sprawie śmierci jego syna.

- Jeszcze w styczniu zapadł skazujący wyrok nakazowy wobec Artura C. Jest on już prawomocny - informuje sędzia Marek Ziółkowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Poznaniu. Artur C. został skazany na karę grzywny w wysokości 2400 zł. O wyroku jako pierwszy poinformował portal Interia.pl.

Pogrzeb 21-latka zastrzelonego przez policjanta odbył się w czwartek 21 listopada 2019 roku w Koninie. Po wcześniejszych demonstracjach i starciach z policją, funkcjonariusze monitorowali sytuację wokół cmentarza.Zobacz zdjęcia --->

Pogrzeb 21-letniego Adama zastrzelonego przez policjanta w K...

Przypomnijmy, że po śmierci 21-letniego Adama jego ojciec miał zamieszczać w internecie wpisy nawołujące do zabójstwa policjanta. Sprawą zajęła się prokuratura okręgowa w Zielonej Górze, która ostatecznie postawiła mu zarzuty i skierowała do sądu w Koninie akt oskarżenia. Śledczy nie informowali jednak, o jakie dokładnie wpisy chodziło.

To jednak niejedyne postępowanie wobec Artura C. Adwokat Michał Wójcik, pełnomocnik policjanta, złożył też do prokuratury zawiadomienie w sprawie udostępniania przez Artura C. informacji ze śledztwa w sprawie śmierci jego syna. Chociaż ta sprawa została umorzona, to mecenas Wójcik złożył zażalenie na decyzję śledczych.

Zobacz też: Pogrzeb Adama z Konina

Do tragicznego zdarzenia doszło 14 listopada 2019 r. na ul. Wyszyńskiego w Koninie. Dwóch funkcjonariuszy patrolujących ulice miało zauważyć trójkę dziwnie zachowujących się chłopaków. Wśród nich było dwóch 15-latków i 21-letni Adam, który na widok zbliżających się policjantów miał zacząć przed nimi uciekać. Po kilkudziesięciu metrach za jednym z bloków policjant Sławomir L. użył broni i postrzelił 21-latka. Mimo reanimacji Adam C. zmarł na miejscu.

Sprawą od razu zajęła się miejscowa Prokuratura Okręgowa, lecz po kilku dniach śledztwo zostało przeniesione do Prokuratury Regionalnej w Łodzi. Sprawa badana jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci przez policjanta oraz przekroczenia uprawnień.

W poniedziałek prokuratura przeprowadziła ponowne oględziny miejsca, w którym policjant zastrzelił 21-letniego Adama. Uczestniczyli w nich biegli z różnych specjalizacji.

Konin: Policjant zastrzelił 21-latka. Kluczowe będą opinie b...

W listopadzie 2020 roku prokuratura powołała już trzeci zespół biegłych. To dlatego, że opinie dwóch wcześniejszych zespołów były ze sobą całkowicie sprzeczne. Podczas gdy jedni biegli wskazywali, że Adam C. został postrzelony od przodu, drudzy uznali, że został postrzelony w plecy. Opinia ma być gotowa do końca marca 2021 roku.

- Ta opinia będzie miała kluczowe znaczenie dla dalszego toku śledztwa. Ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia jest niezbędne. Aktualnie oczekujemy już tylko na nią. Wszystkie inne czynności, takie jak przesłuchania, zostały już wykonane. Ewentualne dalsze czynności będą już zależały od treści trzeciej opinii biegłych - mówi prokurator Krzysztof Bukowiecki, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi.

Zobacz też:

W niedzielę po południu przed budynkiem komendy w Koninie znowu zebrała się grupa ludzi. W kierunku policjantów poleciały butelki, potem kamienie. - Mordercy, mordercy – skandował tłum. Przejdź do kolejnego zdjęcia --->

Zamieszki w Koninie po zastrzeleniu 21-latka. Cztery osoby z...

W ostatnich latach w Wielkopolsce nie brakowało spraw kryminalnych, o których dużo się mówiło.Mieszkańcy Wielkopolski byli poruszeni zaginięciem Ewy Tylman, zdruzgotani po wybuchu kamienicy na Dębcu czy zszokowani po tragicznych wypadkach spowodowanych przez młodych kierowców, w których ginęli ludzie. Nie obyło się też bez brutalnych zabójstw, długoletnich procesów oraz wyroków skazujących prawników czy komorników. Sprawdź, czy pamiętasz najgłośniejsze sprawy kryminalne z ostatnich lat.Przejdź dalej --->

Najgłośniejsze sprawy kryminalne w Wielkopolsce. Nie tylko ś...

Kryminalny Poznań z lat 90. nadal kryje wiele zagadek. Oprócz głośnych, wyjaśnionych zabójstw, były też niewyjaśnione zbrodnie i tajemnicze porwania. Przedstawiamy 10 różnych historii z lat 90., które wydarzyły się w Poznaniu i okolicach. Część zbrodni doczekała się finału w sądzie, ale w niektórych sprawach do dzisiaj nie ustalono, co stało się z ciałami zamordowanych osób lub wyjaśniono tylko niektóre wątki. Czytaj więcej na kolejnych slajdach --->

Głośne zabójstwa, niewyjaśnione zbrodnie i tajemnicze znikni...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie