Zobacz
    koniecznie

    Czy Twoje imię i nazwisko jest na liście?

    Rozwiń
    Opolska: Do końca roku mają się wyprowadzić

    Opolska: Do końca roku mają się wyprowadzić

    Błażej Dąbkowski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Budowa bloków, które zastąpią baraki przy ul. Opolskiej, powinna ruszyć już w przyszłym roku

    Budowa bloków, które zastąpią baraki przy ul. Opolskiej, powinna ruszyć już w przyszłym roku ©Błażej Dąbkowski

    ZKZL Poznań usilnie poszukuje lokali dla mieszkańców baraków przy ul. Opolskiej. Jeszcze w tym roku część z nich zostanie wyburzona.
    Budowa bloków, które zastąpią baraki przy ul. Opolskiej, powinna ruszyć już w przyszłym roku

    Budowa bloków, które zastąpią baraki przy ul. Opolskiej, powinna ruszyć już w przyszłym roku ©Błażej Dąbkowski

    Wszystkie ręce na pokład - to komunikat zarządu ZKZL do pracowników miejskiej spółki, których zadaniem jest jak najszybsze znalezienie lokali do lokatorów żyjących w barakach znajdujących przy ul. Opolskiej. Część z pięćdziesięciu budynków powstałych w czasie II wojny światowej ma być wyburzona jeszcze w tym roku.

    Pierwsze rozmowy z mieszkańcami pracownicy ZKZL przeprowadzali jeszcze na początku roku (negocjowano w lutym z ok. 10 rodzinami), ale do tej pory wyprowadziło się 8 rodzin.

    - Jesteśmy zdeterminowani, by jak najszybciej zapewnić lokale kolejnym osobom. W tej chwili szukamy mieszkań dla 21 rodzin, liczymy, że spełnimy ich oczekiwania - informuje Magdalena Gościńska, rzecznik ZKZL. Dodaje też, że większość oczekuje lokali znajdujących się w okolicy ul. Opolskiej. - Nie mamy tylu wolnych lokali na Dębcu, ale monitorujemy sytuację i jeśli któryś się zwalnia, od razu go proponujemy - dodaje M. Gościńska.

    Bardziej skomplikowana jest sytuacja rodzin posiadających wyroki eksmisyjne. Tych w barakach, które mają zostać zwolnione w pierwszej kolejności, łącznie mieszka 9. - W przypadku jednej z nich została już wstrzymana interwencja komornicza i otrzymała od spółki propozycję lokalu - wyjaśnia rzecznik.

    Sami lokatorzy są podzieleni co do oceny lokali przedstawianych im przez miejską spółkę, bowiem część z nich przeprowadziła za własne pieniądze remonty i oczekuje mieszkań w podobnym standardzie, w jakim obecnie żyją. - To tylko jeden problem, kolejnym są oferty dla starszych ludzi. Oni powinni zostać na Dębcu, skoro są tutaj od kilkudziesięciu lat. Starych drzew nie powinno się przesadzać - mówi nam jeden z mieszkańców baraków.

    Przypomnijmy, że budowa przy ul. Opolskiej ma ruszyć już w przyszłym roku, ale jeszcze w tym powinno zostać przygotowane pole inwestycyjne. Plan zakłada dwa etapy budowy mieszkań przy ul. Opolskiej: w pierwszym ma ich powstać 128 (cztery bloki), natomiast w drugim - 178 ( sześć bloków).



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ale ściemy

    Piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    z budynku 106b/13 (ten na zdjęciu) lokale dostali
    samotny mężczyzna
    rodzina z jednym dzieckiem, oraz
    starsze małżeństwo,
    w budynku nadal mieszkają dwie rodziny każda za dwójką dzieci

    z...rozwiń całość

    z budynku 106b/13 (ten na zdjęciu) lokale dostali
    samotny mężczyzna
    rodzina z jednym dzieckiem, oraz
    starsze małżeństwo,
    w budynku nadal mieszkają dwie rodziny każda za dwójką dzieci

    z budynku 106b/12 na pięć mieszkań
    czteroosobowa co prawda dalsza ale jednak rodzina prezydenta Jaśkowiaka otrzymała za 55m2, 75-metrowe mieszkanie do remontu z piecami
    drugi przydział to babcia z wnuczką, za 44m2 otrzymały 50m2 na Dębcu

    nadal żadnej rozsądnej oferty nie otrzymały dwie rodziny
    jedna zajmuje 70m2 z czwórką małych dzieci
    druga zajmuje 44m2 z trójką dzieci, jeżeli tegorocznego maturzystę można jeszcze zaliczyć pod dziecko (ZKLZ zaproponował co prawda w marcu 48m2 ale z kuchnią 4m2 i przechodnim trzecim pokojem)
    Po ofercie widać, że bez koneksji rodzinnych lub biznesowych nic rozsądnego nie przydzielą)
    trzecia to samotna starsza kobieta na 25m2

    Liczyliśmy na wparcie naszego lewicowego przodownika Tomcia Lewandowskiego, niestety zgasił nas jednym zdaniem
    "Jeżeli dostaliście Państwo rzeczywiście propozycję lokalu 48 m2 to nie jest wcale mało
    znam dziesiątki rodzin, które z radością przyjęłyby taki lokal"

    Aha, właśnie otrzymaliśmy podwyżkę mediów
    za ścieki ZKZL żąda od nas 10 zł za m3zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    no proszę znów Jaśkowiak

    audyt (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    czyli jak mieszkanie dostaje rodzina Jaśkowiaka to audytu i donosu do prokuratury nie ma! Ani pytań ile miasto na tym traci? I głowy też chyba nie polecą. A swoją drogą to deweloper, przy wsparciu...rozwiń całość

    czyli jak mieszkanie dostaje rodzina Jaśkowiaka to audytu i donosu do prokuratury nie ma! Ani pytań ile miasto na tym traci? I głowy też chyba nie polecą. A swoją drogą to deweloper, przy wsparciu miasta powinien ludziom zapewnić nowe lokum, skoro tracą dotychczasowe. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gangrena

    "Naoku" (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Baraki to najgorsze przekleństwo!!! Proszę zainteresować się Krzesinami. Tam to dopiero się dzieje na Nowotarskiej. Mieszkańców porządnych, jak kilkanaście lat wstecz, to na palcach można policzyć....rozwiń całość

    Baraki to najgorsze przekleństwo!!! Proszę zainteresować się Krzesinami. Tam to dopiero się dzieje na Nowotarskiej. Mieszkańców porządnych, jak kilkanaście lat wstecz, to na palcach można policzyć. Panuje bałagan, smród, chaos, wandalizm, pijaństwo, złodziejstwo i rozboje. Tym włodarze miasta obdarzyli mieszkańców Krzesin i jeszcze bloki takim budują!!! Autobusem komunikacji miejskiej strach jechać, słychać tylko przekleństwa, głośna muzykę z komórek, spożywanie alkoholu podczas jazdy i za taki "komfort" jazdy trzeba płacić. Uciekać z Krzesin jak najprędzej, bo za chwilę miasto "dowali" na Nowotarską wysiedleńców z baraków przy Opolskiej i wtedy będzie "wesoło".zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hmmmm

    JA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    ZKZL niby ma ponad 600 pustostanów po tym jak p.Pucek zrobił audyt parę lat temu. Część z nich wiadomo to ruiny remont kapitalny. Ale pomyślcie sobie co by było jak by nagle na rynek wrzucić np 400...rozwiń całość

    ZKZL niby ma ponad 600 pustostanów po tym jak p.Pucek zrobił audyt parę lat temu. Część z nich wiadomo to ruiny remont kapitalny. Ale pomyślcie sobie co by było jak by nagle na rynek wrzucić np 400 mieszkań z czynszami miejskimi?? Cena metra2 w mieście wynajmu by spadła a jak cena wynajmu spada to od razu spada cena zakupu metra kwadratowego i deweloperka by dostała szału. Dlatego po cichu i powoli się wydaje te mieszkania by nie robić wstrząsu na rynku. To taka moja teoria wzięta z obserwacji, obym się mylił. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nieodpowiedzialnosc urzednikow

    realista (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    w kazdym wiekszym czy mniejszym miescie sa pustostany ale samorzady trzymaja je dla swoich,czekajac na lepsze czasy?lepiej jak beda staly nadal puste ? kazdy urzednik powinien odpowiadac za taki...rozwiń całość

    w kazdym wiekszym czy mniejszym miescie sa pustostany ale samorzady trzymaja je dla swoich,czekajac na lepsze czasy?lepiej jak beda staly nadal puste ? kazdy urzednik powinien odpowiadac za taki stan rzeczy bo sami generuja niepotrzebne koszty,nic z tym nie robiac. i jak tu sie nie zloscic. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Urzędnik odpowiada

    głową (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    a jeśli dziennikarz, a potem hejter się do niego przyczepią, działający pod publiczkę Jaśkowiak już da mu popalić audytem i donosem doprokuratury. Pustostany to wstyd dla miasta, ale po...rozwiń całość

    a jeśli dziennikarz, a potem hejter się do niego przyczepią, działający pod publiczkę Jaśkowiak już da mu popalić audytem i donosem doprokuratury. Pustostany to wstyd dla miasta, ale po artykułach Cieśli i reakcji prezydenta i radnych nie ma szans, by ktoś aktywnie zajął się ich zagospodarowaniem.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Chyba ktoś robi sobie jaja!

    X (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

    W zasobach ZKZL od kilkunastu lat znajduje się kilkaset pustostanów - to te mieszkania z oknami bez zasłon i nalepkami firmy ochroniarskiej na szybach. A oni usilnie szukają mieszkań :)


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Miasto pustostanów Jaśkowiaka

    Y (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    X masz rację, te mieszkania z nalepkami są pustostanami, które narażają miasto na konkretne, wyliczalne straty, Już te nalepki świadczą przynajmniej o kosztach ochrony. Nie wpływają za to do...rozwiń całość

    X masz rację, te mieszkania z nalepkami są pustostanami, które narażają miasto na konkretne, wyliczalne straty, Już te nalepki świadczą przynajmniej o kosztach ochrony. Nie wpływają za to do budżetu opłaty za czynsze, użytkowanie wieczyste itp. Budynki nie remontowane, nie ogrzewane marnieją, pękają w nich rury, nieszczeją podłogi jak np. willi przy Wieniawskiego. Ale Jaśkowiak woli przeprowadzać polowania na czarownice (audyty, donosy do prokuratury, szukanie haków), bo wtedy tabloidowi dziennikarze typu Cieśla z "Głosu" czy Saławacka z Wyborczej mają o czym pisać. A urzędnik? Ma tracić stanowisko i nerwy? Lepiej nic nie robić. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo