Ordynator szpitala w Chodzieży zatrzymany przez CBA za branie łapówek. Wpadł na gorącym uczynku

Norbert Kowalski, Rafał CieślaZaktualizowano 
Agenci CBA zatrzymali ordynatora i sześć innych osób.
Agenci CBA zatrzymali ordynatora i sześć innych osób. zdjęcie ilustracyjne/Mateusz Trzuskowski
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali Wojciecha M., ordynatora oddziału paliatywnego w szpitalu w Chodzieży. Do zatrzymania doszło na gorącym uczynku, gdy lekarz właśnie przyjmował łapówkę w swoim gabinecie. Oprócz ordynatora agenci CBA zatrzymali sześć innych osób, które są podejrzane o wręczanie korzyści majątkowych ordynatorowi.

- Lekarz w zamian za łapówki od 500 do 3000 zł przyjmował pacjentów na oddział lub przedłużał tam ich pobyt - informuje Temistokles Brodowski, rzecznik prasowy CBA.

Z kolei prokurator Ewa Bielik, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej, dodaje: - Przyjmowani do szpitala nie spełniali, wynikających z przepisów prawa, wymogów kwalifikujących do umieszczenia na oddziale.

Do zatrzymań doszło we wtorek. Wojciech M. był w tym czasie w swoim gabinecie i został przyłapany na gorącym uczynku. Na co dzień pracował jako ordynator Wielkopolskiego Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii w Chodzieży. Śledczy na razie nie informują jak duża była skala jego działalności oraz w jakich latach dochodziło do korupcji. To wciąż jest bowiem ustalane.

Czytaj też: Ordynator z Poznania skazany za korupcję

Jak słyszymy, Wojciech M. w praktyce miał "sprywatyzować" oddział paliatywny. - Doszło do sytuacji, w której ponad 70 procent łóżek zostało przez niego "sprywatyzowanych". I to na oddziale paliatywnym, gdzie ludzie odchodzą - mówi nam osoba znająca sprawę.

Wojciech M. oraz pozostali zatrzymani, którzy wręczali łapówkę, zostali przewiezieni do wielkopolskiego oddziału Prokuratury Krajowej w Poznaniu, gdzie już w środę zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty korupcyjne. Śledczy zarzucili Wojciechowi M. przyjmowanie łapówek, zaś pozostałych zatrzymanym udzielanie korzyści majątkowych.

Z naszych informacji wynika, że zarówno Wojciech M., jak i pozostali zatrzymani, przyznali się do zarzucanych im czynów. Sam Wojciech M. złożył także wyjaśnienia.

- Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokurator zastosował wobec Wojciecha M. środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 100 tysięcy złotych, dozoru policji oraz zakazu sprawowania funkcji ordynatora. Stan zdrowia podejrzanego Wojciecha M. nie pozwolił na stosowanie wobec niego izolacyjnego środka zapobiegawczego - informuje prokurator Ewa Bielik.

I dodaje : - Wobec pozostałych podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze m.in. w postaci dozoru olicji oraz zakazu kontaktowania się z określonymi osobami. Wszystkim zatrzymanym grozi do 10 lat więzienia.

Agenci CBA apelują również o zgłaszanie się innych osób, które wręczyły Wojciechowi M. łapówkę, co pozwoli im ustalić skalę jego działalności. Jednocześnie przypominają, że osoby, które same zgłoszą się i zawiadomią organy ścigania o korupcji mogą uniknąć odpowiedzialności karnej. Warunkiem jest poinformowanie śledczych o wręczonej łapówce zanim prokuratura i CBA same się o tym dowiedzą.

- Apelujemy, by jak największa liczba osób zgłaszała się z informacjami na ten temat - nie ukrywa Temistokles Brodowski.

Zobacz też:

TOP 13 rzeczy, na które skarżą się pacjenci w szpitalach. Ic...

Sprawdź też:

polecane: FLESZ: samochód zrobiony z plastiku po recyklingu, nie trzeba prawa jazdy, auto przyszłości

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
R
Rych

...przyjmował "Do siebie" na oddział! Połowa znaczących doktorków w tym kraju tak robi....mają "swoje oddzialy"

zgłoś
B
Bożena

Panie Ministrze Zdrowia ! Tak niewiele trzeba, aby znacznie ograniczyć korupcję wśród lekarzy zatrudnionych w szpitalach. Wystarczy wprowadzić prawny zakaz prowadzenia praktyk prywatnych dla tej grupy zawodowej. To nic budżetu państwa nie będzie kosztować a zyskają zarówno pacjenci jak i sam system służby zdrowia. Aresztowanie pojedynczych lekarza nie oczyści systemu, który swojej istocie sprzyja korupcyjnym zachowaniom wśród lekarzy szpitalnych. Pozdr. 🤔

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3