Ornitolog: Przez ulewy padło około 70 procent bocianów!

PEJ
Z Przemysławem Wylegałą, ornitologiem z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody "Salamandra", o wysokiej śmiertelności wśród młodych bocianów rozmawia Paulina Jęczmionka

Masowo padają młode bociany. W niektórych gminach wskaźnik śmiertelności wynosi nawet 90 procent. Co jest przyczyną takiej sytuacji?
Przemysław Wylegała
: Problem dotyczy głównie zachodniej Polski. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną były intensywne, kilkudniowe deszcze, które wystąpiły kilka tygodni temu. Pisklęta były wtedy na wczesnym etapie rozwoju, nie potrafiły jeszcze stać, leżały w gniazdach. A bocianie gniazdo jest jest tak skonstruowane, że słabo przepuszcza wodę. Pisklęta leżały zatem w wodzie, przy bardzo niskich temperaturach. Wiele z nich zapadło w stan hipotermii i padło.

Wciąż jednak znajdujecie kolejne martwe bociany.
Przemysław Wylegała
: Te młode, które przetrwały, były w bardzo słabej kondycji i w wielu przypadkach zapadały na różne choroby. Poznański ogród zoologiczny przeprowadził sekcję zwłok niektórych piskląt. U większości stwierdzono aspergilozę, czyli zakażenie grzybami.

Ich kondycja miała też związek z brakiem pożywienia?
Przemysław Wylegała
: Rzeczywiście, przy intensywnych opadach, dorosłym bocianom poluje się trudniej, bo owady są ukryte. Brak pokarmu dodatkowo więc osłabił pisklęta.

Długa zima chyba również im nie sprzyjała.
Przemysław Wylegała
: I ona miała pośredni wpływ na to, co obecnie obserwujemy wśród bocianów. Bo opóźniła okres lęgowy. Kiedy więc nadeszły intensywne opady, młode były zdecydowanie mniejsze, słabsze, mniej sprawne niż powinny w tym okresie.

Najgorsze minęło czy pisklęta nadal są zagrożone?
Przemysław Wylegała:
Pracujemy obecnie w Dolinie Noteci i szacujemy, że około 70 procent piskląt w trzech znajdujących się tu województwach padło. Te, które przetrwały, są w słabej kondycji, ale rosną i obecnie przyjmują już postawę stojącą. Nic im więc już raczej nie grozi. Ale gdyby znów nadeszły intensywne, kilkudniowe opady połączone z ochłodzieniem, to pewnie mielibyśmy do czynienia z kolejnymi stratami. Na pewno jednak już nie w takiej skali, jak niedawno.

Były już takie lata, kiedy ginęło aż tyle młodych?
Przemysław Wylegała
: Najstarsi ornitolodzy przyznają, że takiej sytuacji nie pamiętają. Prawdopodobnie nie było jej więc od kilkudziesięciu lat. Co kilka lat zdarza się tzw. gorszy bociani rok, czyli że zamiast średnio 3-4 piskląt w gnieździe znajdują tylko dwa. Ale tego nie da porównać się do tegorocznych wydarzeń.

Co te wydarzenia oznaczają dla gatunku?
Przemysław Wylegała
: To, że za dwa lub trzy lata, gdy te młode białe bociany powinny wracać do lęgowisk, w zachodniej Polsce zobaczymy duży spadek ich liczby. Sytuacja nie jest jednak tragiczna, jeśli chodzi o cały gatunek, bo zdecydowanie więcej jest go w Polsce wschodniej. A tam tak intensywnych opadów nie było i młode tak nie ucierpiały. Poza tym, bociany są w stanie stosunkowo szybko odbudować populację. Niestety, nie są w stanie walczyć z tym, co aktualnie najbardziej zagraża gatunkowi, czyli przekształceniom w rolnictwie. Intensyfikacja, stosowanie nawozów czy likwidacja nieużytków powodują, że bocianów jest coraz mniej.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3