Ostrów Tumski - akademickie serce Poznania

Jacek Tomczak
Jacek Tomczak
Jacek Tomczak
Cieszy mnie niezwykle, że na dobre odżyła, tak potrzebna Poznaniowi, debata publiczna nad koncepcjami zagospodarowania terenów nadwarciańskich.

Długo oczekiwane, poważne zaangażowanie miasta daje wreszcie nadzieję, że przy współpracy z partnerami prywatnymi, uda się przywrócić rzekę miastu i miasto rzece. Cieszy niewątpliwie próba szerszego spojrzenia, z uwzględnieniem śmiałych koncepcji odkopania starego koryta Warty, czy zagospodarowania terenów nadrzecznych aż po Starołękę. W obecnej debacie zabrakło mi jednak odniesienia do czegoś, co stanowi istotę Poznania.

Zabrakło koncepcji wyeksponowania akademickiego charakteru miasta nad Wartą. Po raz kolejny zabrakło pomysłów na rozwój Ostrowa Tumskiego, którego potencjał uprawnia przecież tę wyspę do bycia w przyszłości swoistym nadwarciańskim sercem akademickiego Poznania. Brak dyskusji na temat koncepcji urbanistycznej dla Ostrowa Tumskiego oraz ścisłego związku rozwoju terenów nadwarciańskich z akademickim charakterem miasta, czyni proces przywracania rzeki miastu kulawym, a przynajmniej wysoce niepełnym.

Mówiąc o koncepcji rozwoju dla Ostrowa Tumskiego, myślę głównie o jego - w znacznej mierze zdegradowanej - części przemysłowej i poprzemysłowej. Jeżeli chcemy przywracać rzekę miastu, to w moim przekonaniu tereny nadwarciańskie powinny zostać w znacznej mierze przeznaczone pod inwestycje akademickie. Zwieńczeniem tej koncepcji powinna być właśnie wyspa akademia - Ostrów Tumski.

Z Ostrowem Tumskim wiążemy początki naszego miasta i polskiej państwowości. Wyspa jest także nierozerwalnie związana z historią poznańskiego biskupstwa oraz szkolnictwa wyższego. To właśnie tu bowiem w końcu XVI wieku powstała pierwsza poznańska uczelnia - Akademia Lubrańskiego. To ogromny, choć niemal zupełnie niewykorzystany potencjał Poznania. Szereg miast buduje swoją atrakcyjność na znacznie słabszych podstawach.

Tymczasem Ostrów Tumski pozostaje - w części południowej - przestrzenią odwiedzaną jedynie przez szkolne wycieczki i nielicznych turystów oraz - w części północnej, za torami - przestrzenią poprzemysłową, ulegającą postępującej degradacji.

Dzisiejszy Ostrów Tumski bez wątpienia pozostaje na marginesie naszego miasta.
Wyzwaniem jest wydobycie i wyeksponowanie potencjału tej przestrzeni i zbudowanie tam nowej wartości, która skalą i funkcjonalnością podniesie atrakcyjność tego terenu i przywróci go poznaniakom.

Poznań to jeden z najprężniejszych ośrodków akademickich w Polsce. Uczelnie poznańskie są ważnymi pracodawcami oraz inwestorami. Dynamiczny rozwój Poznania musi być oparty na jego akademickości. Może się do tego przyczynić przeznaczenie północnych terenów Ostrowa Tumskiego pod szeroko pojęte funkcje akademickie. Mam na myśli m.in. gmachy poszczególnych uczelni, wydziałów, instytutów naukowych, nowa biblioteka multimedialna itp. Na Ostrowie Tumskim powinny powstać powiązane z uczelniami ogólnodostępne obiekty o funkcjach kulturalnych i rekreacyjnych, takie jak teatr akademicki, restauracje, kawiarnie, bulwary nadwarciańskie, ale także budynki mieszkaniowe.

Przy budowie akademickiej części Ostrowa Tumskiego można wykorzystać 24,5 ha terenów. Kolejne 12 ha można śmiało przeznaczyć pod inwestycje mieszkaniowe. Spodziewana powierzchnia całkowita części kubaturowej budynków akademickich mogłaby wynieść 360 tys. m kw, a mieszkaniowych 90 tys. m kw, co oznacza, że na tym terenie można zlokalizować około 20 nowoczesnych budynków akademickich. Koniecznością jest jednak zróżnicowanie funkcji terenów inwestycyjnych na Ostrowie Tumskim, co pozwoli z jednej strony na ożywienie tego miejsca poprzez wprowadzenie do niego tysięcy młodych ludzi - studentów, a z drugiej na powstrzymanie wyludniania tego obszaru w godzinach wieczornych. Tym samym będzie to istotny krok w kierunku przywrócenia rzeki miastu.

Ostrów Tumski jako akademicka wyspa może w przyszłości stać się jednym z symboli naszego miasta rozpoznawanym w całej Europie. To właśnie tutaj może powstać wspaniałe miejsce do tworzenia nowoczesnej gospodarki opartej na wiedzy.
Siła Poznania tkwi w jego akademickości. Pamiętajmy o tym również, a może szczególnie, w trakcie debaty o rozwoju terenów nadwarciańskich.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kasia
A jakie to uczelnie na tym Ostrowie Tumskim mamy oprocz seminarum diecezjalnego i zakonnego.
Zupenie szalony pomysl zaprezentowal Pan posel. Juz widze tabuny, pijanej studenckiej braci wracajacej nad ranem z imprez, szczajacej na prastare, swiete ziemie. Kampusy powinny byz zlokalizowane na wiekszych terenach.

Z jednym nalezy sie zgodzic. Warto zagospodarowac polnocna czesc Ostrowa Tumskiego. Bardziej jednak powinny tam postac luksusowe apartamenty, dla zamoznych mieszczan. Studenci niech sobie szumia gdzie indziej. Oby szalony pomysl POsla Tomczaka pozostal jedynie na papierze.
Dodaj ogłoszenie