MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Oto opuszczony pałac Kwileckich w Oporowie koło Szamotuł. Jego właściciel był jednym z najbogatszych Wielkopolan. Teraz budynek niszczeje...

Szymon Paź
Szymon Paź
Tak wygląda obecnie pałac jednego z najbogatszych Wielkopolan - Mieczysława Kwileckiego. Więcej zdjęć ===>>>
Tak wygląda obecnie pałac jednego z najbogatszych Wielkopolan - Mieczysława Kwileckiego. Więcej zdjęć ===>>>Adam Jastrzębowski
Pielgrzymowali tu polscy patrioci, by poznać wnuczkę twórcy Legionów Polskich, gen. Jana Henryka Dąbrowskiego. Zjeżdżały tu wycieczki rolników z Niemiec i Wielkopolski, aby przyjrzeć się nowoczesnym metodom gospodarowania na roli. Wszystko dzięki Mieczysławowi Kwileckiemu, jednemu z najbogatszych Wielkopolan przełomu XIX i XX w., dyrektora Bazaru w Poznaniu, jednego z fundatorów Teatru Polskiego. Teraz pałac, w którym kwitło życie towarzyskie Wielkopolski, powoli popada w ruinę. Czy znajdzie się dla niego właściciel, który przywróci mu świetność?

Pałac Kwileckich w Oporowie koło Szamotuł

Opuszczony i niszczejący pałac w Oporowie

Według Marii Strzałko, byłej Miejskiej Konserwator Zabytków w Poznaniu, pałac po gruntownej przebudowie z lat 1877-1878 zyskał cechy charakterystyczne dla architektury francuskiej XVII wieku. Prace remontowe zaowocowały powstaniem dwupiętrowej, podpiwniczonej, murowanej oraz otynkowanej konstrukcji. Obiekt wyróżniał się wydłużonym planem z wieloma tarasami, aneksami i ryzalitami. Składał się z dwóch głównych części: oryginalnego dworu z nowo dodaną częścią zachodnią oraz wschodniego skrzydła, które odróżniała odmienna elewacja i czterospadowy dach.

Kwileccy zarządzali Oporowem do 1939 r. Po wojnie pałac został znacjonalizowany, mieściły się tam biura PGR, przedszkole, szkoła i mieszkania pracowników. W 2007 r., w dni św. Floriana, patrona strażaków, wybuch wielki pożar, który objął poddasze budynku. Na szczęście został on odbudowany przez zarządcę - Agencję Nieruchomości Rolnych.

Zachowały się częściowo zabudowania folwarku, który przez kilkadziesiąt lat przyciągał wycieczki rolników podpatrujących nowoczesne gospodarstwo Mieczysław Kwileckiego. Wszystkie wybudowane z cegły, w ładnym stylu architektonicznym. Do dziś stoją dawne stajnie i budynek gorzeli (w pewnej odległości od pałacu), nie zachował się min. spichlerz.

Całość uzupełniał park, który istniej co najmniej od końca XVIII w.

Oporowo w rękach zamożnych Kwileckich

Położone około 55 km na północny zachód od Poznania Oporowo długo pozostawało na marginesie wielkopolskiej historii. Choć pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z końca XIV w., to dopiero zakup tamtejszego majątku przez dobrze sytuowaną rodzinę Kwileckich w II połowie XVIII w. sprawiło, że wieś miała szansę wypłynąć na głębokie wody.

Już wówczas istniał tam dwór szlachecki, ale jego stan nie zachęcał raczej do zamieszkania. Nowy właściciel Oporowa - Adam Kwilecki - zamieszkiwał raczej w nieodległym Dobrojewie, gdzie postawił okazały pałac, dzięki któremu Dobrojewo zyskało miano wielkopolskich Puław. Ten niestety nie zachował się w ogóle, spłonął w 1940 r. i został rozebrany niedługo później.

Nowy dwór powstał w Oporowie w połowie XIX w., gdy właścicielem majątku był już Mieczysław Kwilecki, prawnuk Adama. Otrzymał on go po śmierci ojca, Hektora, którego żona Maria Izabella hr. Tauffkirchen und Laterano była fundatorką kościoła w Licheniu, który stał się potem celem pielgrzymek po objawieniach maryjnych. Hektor z żoną, choć byli właścicielami majątku oporowskiego, zamieszkiwali bowiem w Malińcu koło Konina (obecnie część miasta). Tam również zachował się po Kwileckich opuszczony dwór.

Mieczysław - jeden z najbogatszych Wielkopolan

W 1857 r. Mieczysław poślubił Marię z Mańkowskich, po kądzieli wnuczkę generała Jana Henryka Dąbrowskiego, twórcy Legionów Polskich, dowódcy powstania wielkopolskiego 1806 r. i generalnego dowódcy wojsk polskich w 1813 r. W 1877 r. właściciel rozpoczął rozbudowę dworu do pałacu. W tym celu sprowadził z Berlina architekta Zbigniewa Gorgolewskiego, który dwie dekady później zasłynął budową imponującego Teatru Wielkiego we Lwowie.

W tym okresie Mieczysław Kwilecki dysponował majątkiem ponad 12 tys. ha w zaborach pruskim i rosyjskim, w skład których wchodziły m.in. pałace i dworu w Oporowie, Malińcu i Grodźcu. W 1883 r. Mieczysław odziedziczył rodzinną posiadłość w Kwilczu, ze względu na malownicze położenie zwaną Szwajcarią kwilecką, mimo tego swoim sporym już majątkiem zarządzał z Oporowa.

Mimo że włościanin lubił Poznań i często w nim bywał (m.in. ze względów na funkcję dyrektora administracyjnego Bazaru), to centrum jego wszechświata był pałac w Oporowie. Jego córka Maria pisała, że "życiową pasją ojca było gospodarstwo wiejskie, na czym znał się bardzo dobrze". Był wykształconym ekonomem i agronomem (studiował w Paryżu), w swoich włościach stosował nowatorskie metody gospodarowania, m.in. dreny na polach, nawozy sztuczne czy maszyny. Majątek w Oporowie słynął z hodowli bydła i owiec. Był celem licznych wycieczek rolników z Wielkopolski i Niemiec.

Na zaproszenie gospodarzy gościli w Oporowie m.in. malarz Julian Fałat czy kompozytor Ignacy Jan Paderewski.

Jak dotrzeć do pałacu Kwileckich w Oporowie? Znajdziesz go tutaj.

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]

Rowerem przez Wielkopolskę: Szamotuły

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski