Paderewski w Poznaniu: Mistrza znów witały tłumy [ZDJĘCIA, WIDEO]

Anna Jarmuż, AGA
Paderewski w Poznaniu: Mistrza znów witały tłumy Paweł Miecznik
Ignacy Jan Paderewski jest już w Poznaniu. Inscenizacja przyjazdu mistrza na dworzec cesarski rozpoczęła obchody 96. rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Zobaczcie, co się działo 26 grudnia na Dworcu Letnim w Poznaniu.

– Niech żyje! – takie powitanie zgotowali Wielkopolanie Ignacemu Paderewskiemu, który już po raz kolejny zawitał do Poznania. Inscenizacja przyjazdu wybitnego artysty i polityka, który stał się impulsem do wybuchu Powstania Wielkopolskiego, to już tradycja. Przedstawienie obywa się już od ponad dwudziestu lat – zawsze w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia.

Początkowo inscenizację można było zobaczyć na Dworcu Głównym, ale cztery lata temu przeniesiono ją na wyremontowany Dworzec Letni – co bardziej odpowiada prawdzie historycznej.

ZOBACZ: Z Gdańska na balkon Bazaru czyli jak mistrz Paderewski dał znak do Powstania Wielkopolskiego [HISTORIA]
– On właśnie tam trafił – wyjaśnia Ryszard Łuczak, szef Poznańskiego Chóru Nauczycielskiego im. Ignacego Paderewskiego, pomysłodawca i organizator akcji. – Prusacy chcieli go ukryć. Jednak z historią nie da się tak zrobić. Nawet jak jest ona ukryta, to po latach dowiadujemy się prawdy.
[b]Paderewski w Poznaniu - ZOBACZ FILM

Jak mówi Łuczak, z roku na rok wydarzenie przyciąga coraz większa grupę poznaniaków. Wśród nich jest młodzież i dzieci.

– Przychodzą z rodzicami i dziadkami, aby popatrzeć na inscenizację – wyjaśnia Ryszard Łuczak. – Młodzi jeszcze wszystkiego nie rozumieją. Jednak z czasem będą sobie przypominać, że sami też byli na Dworcu Głównym, a potem na pięknie odrestaurowanym Dworcu Letnim, by powitać Ignacego Paderewskiego.

Wielu poznaniaków przyznaje, że przyszło na dworzec z ciekawości. To dobra alternatywa dla świąt, spędzanych zwykle przy stole lub przed telewizorem.

– Warto przeżyć coś, co miało miejsce, gdy nie było nas jeszcze na świecie – stwierdza Mariola Golec, która – jak przyznaje – choć mieszka w Poznaniu od czterech lat, widziała przyjazd Paderewskiego po raz pierwszy. – Za rok, jeśli Bozia da zdrówko to też się pojawię – zapewnia poznanianka.

– To nasza historia. Reaktywacja tego, co wydarzyło się wiele lat temu. Aby zobaczyć przyjazd Paderewskiego w wykonaniu współczesnym przyjechaliśmy aż z Kościana – przyznaje Antoni Mądry.

Ignacy Paderewski, w którego rolę od 11 lat wciela się Edmund Dudziński, po tym jak wysiadł z pociągu, przemówił do zgromadzonych Wielkopolan.

– Pozdrawiam was od Polaków z całego świata, od Polaków z Ameryki i z Europy. Pozdrawiam was jako przedstawiciel Komitetu Narodowego Polskiego – mówił wielki artysta i polityk. – Polska po wielu latach niewoli odbudowuje się. W Warszawie powstaje nowy rząd pod kierownictwem naczelnika Józefa Piłsudskiego. Niech żyje polska od morza do Tatr – wiwatował.

Paderewski pobłogosławił przyniesiony przez Wielkopolan chleb, a potem – wraz ze swoimi rodakami – odśpiewał kolędy i powstańcze pieśni. Na koniec wsiadł do samochodu i odjechał do hotelu Bazar. Tego samego, z którego okna przemawiał do Wielkopolan 26 grudnia 1918 roku.

Edmund Dudziński przyznał, że nie wyklucza, że spotkał się z rodakami już po raz ostatni. – Być może ktoś inny przejmie pałeczkę – mówił.

– Nie puszczę go – zapewnił Ryszard Łuczak. – Mimo że mamy okres świąteczny i zimową aurę, co nie sprzyja podobnym inscenizacjom, nam wychodzi to coraz lepiej. Robimy, co możemy, aby promować Poznań i Wielkopolskę. Ważne, aby ludzie pamiętali o dawnych wydarzeniach. Akcja na pewno będzie kontynuowana dopóki starczy mi sił. Potem, mam nadzieję, pałeczkę przejmie ktoś inny.

PRZECZYTAJ: Marek Rezler o Powstaniu Wielkopolskim: Nie szukajmy sensacji na siłę, nie twórzmy mitów

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

książ czocha grodno grodziec nikt nie mówi dolnośląski malbork czy wawel

k
kasienka

"Zamek w Kórniku pod Poznaniem zagrożony. Co się stanie z wielkopolskim „Wawelem”? PODPISZ PROTEST". To jest walka na dzisiaj!

Dodaj ogłoszenie