Pakistan: Zamach na chrześcijan w Lahore. Zatrzymano ponad...

    Pakistan: Zamach na chrześcijan w Lahore. Zatrzymano ponad 200 osób

    Aleksandra Gersz (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Pogrzeb ofiar zamachu w Lahore
    1/3
    przejdź do galerii

    Pogrzeb ofiar zamachu w Lahore ©K.M. Chaudary

    Po niedzielnym zamachu w Lahore w Pakistanie miejscowe służby zatrzymały pięć tysięcy podejrzanych. W ataku, który przeprowadziła islamska organizacja, zginęło ponad 70 osób, a jego celem byli chrześcijanie.
    Jak podaje Reuters, wszyscy zatrzymani zostali dokładnie przesłuchani przez policję. Po przesłuchaniach w areszcie pozostało 216 osób - ogłosił we wtorek regionalny minister pakistańskiej prowincji Pendżab Rana Sanaullah. - Po dokładniejszym przesłuchaniu wiemy o nich więcej. Jeśli stwierdzimy, że ktoś jest winny, zostanie on oskarżony - mówił minister i dodał, że w prowincji przeprowadzono już ponad 160 nalotów policyjnych.

    Sprawcy ataku w Pakistanie to członkowie islamskiego ugrupowania Jamaat-ul-Ahrar (Zgromadzenie Wolnych), które jest związane z pakistańskimi talibami i publicznie popiera Państwo Islamskie. Atak w Lahore był wymierzony w chrześcijan, co grupa ogłosiła w oświadczeniu.

    - Nawaz Sharif [premier Pakistanu - red.] może robić co chce, ale nas nie powstrzyma. Nasi zamachowcy samobójcy dalej będą przeprowadzać zamachy - powiedział rzecznik ugrupowania Ehsanullah Ehsan, używając słowa "wojna". - Jej zwycięzcy, zgodnie z wolą Bożą, będą prawowitymi mudżahedinami [świętymi wojownikami - red.] - dodał. Zgromadzenie Wolnych od grudnia ub. r. przeprowadziło w Pakistanie pięć dużych ataków - przypomina Reuters.

    CZYTAJ TAKŻE: Pakistan: ponad 70 zabitych po ataku terrorysty w Lahore [ZDJĘCIA]

    Pakistańskie władze ogłosiły w poniedziałek, że armia przygotowuje jeszcze większą paramilitarną i antyterrorystyczną akcję w Pendżabie. To sygnał, że Pakistan jest zdeterminowany, aby zwalczyć islamskich ekstremistów, który paraliżują życie cywilów w kraju. - Chcę ponownie złożyć moją przysięgę, że liczymy każą kroplę krwi przelaną przez naszych męczenników. Nie spoczniemy, póki ktoś za to nie zapłaci - mówił w orędziu do Pakistańczyków premier Nawaz Sharif.

    Zamach w Lahore był najbardziej krwawym atakiem w Pakistanie od masakry w szkole w Peszawarze w 2014 r., w której zginęło 145 osób, w tym ponad 130 nastoletnich uczniów. W niedzielnym ataku zginęło ponad 70 osób, głównie dzieci i kobiety. Zamachowiec samobójca wysadził się bowiem w parku, niedaleko placu zabaw, uczęszczanym głównie przez chrześcijańskie rodziny.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo