Pandemia to nie tylko kryzys. Nasze zachowania wyznaczają nowe kierunki rozwoju

Partnerem cyklu jest BNP PARIBAS
Pandemia koronawirusa w krótkim czasie przewartościowała nasze rozumienie i podejście do potrzeb, a wpływ tych zmian w postawy konsumenckie już wywołuje gospodarcze skutki w ślad za przetasowaniem w wielu branżach. Część z nich nie odnalazła się w nowej sytuacji, ale niektóre sektory przeżywają prawdziwy boom, nie mogąc nadążyć z realizacją zamówień.

Zaledwie w ciągu kilku miesięcy wirus z Chin pokazał ludziom na całym świecie, że ich tryb życia i codzienne zachowania w każdej chwili mogą zostać zmienione. Z dnia na dzień okazało się, że chodzenie do galerii handlowej kilka razy w tygodniu lub codzienne obiady na mieście nie są nam niezbędne do życia.

Zmianę naszego nastawienia do zakupów dobitne obrazuje m.in. badanie agencji FleishmanHillard, przeprowadzone w kwietniu w sześciu krajach - Stanach Zjednoczonych, Chinach, Niemczech, Włoszech, Korei Południowej i Wielkiej Brytanii. Wyniki ankiety opublikowano w raporcie „Nastroje w czasach COVID-19: Jak pandemia kształtuje globalnych konsumentów”. Uśredniając dane ze wszystkich sześciu krajów, okazuje się, że 68 proc. ich mieszkańców uznaje, iż pandemia zmieniła ich postrzeganie produktów i usług, które wcześniej „uważali za ważne”. Z kolei 98 proc. badanych deklaruje, że podjęło nowe działania, pomagające w minimalizowaniu wydatków, m.in. odroczyło lub anulowało plany i zakupy.

Branża spożywcza i kosmetyczna nadal nad kreską

Zachowaniu Polaków w kwestii zakupów i jego wpływie na sektory rodzimej gospodarki przyjrzało się w marcu Forum Konsumentów. W Polsce negatywne skutki pandemii koronawirusa w najmniejszym stopniu odczuwała branża spożywcza oraz kosmetyczna, w tym zwłaszcza producenci środków czystości. Jak wskazują autorzy raportu, jest to efekt gromadzenia zapasów – 56 proc. Polaków przyznało, że na wieść o pojawieniu się koronawirusa w naszym kraju kupowało więcej niż normalnie.

Badacze zwracają uwagę, że pandemia dotknęła szczególnie branżę turystyczną (biura podróży, transport, hotele), gdyż większość polskich konsumentów ograniczyła podróże. Z powodu zamkniętych galerii handlowych i sklepów, konsekwencje poniesie także branża odzieżowa czy obuwnicza. Z kolei zamknięte restauracje i punkty usługowe odbiją się na całej branży gastronomicznej i usługowej.

Branża medyczna i informatyczna na topie

Są jednak gałęzie gospodarki, które nie tylko wchodzą jak dotąd z pandemicznego kryzysu obronną ręką, ale jeszcze zyskały na zmianie zachowań klientów.

Każda wojna kosztuje - nawet ta z niewidzialnym przeciwnikiem. Dzięki temu na obecnej sytuacji skorzystała branża medyczna. Wytwórcy środków sanitarnych i odzieży ochronnej nie mogą nadążyć z produkcją. Widać to także na polskiej giełdzie, gdzie obserwujemy gwałtowny wzrost cen akcji spółek produkujących aparaturę medyczną, jak np. Mercator Medical (maseczki czy rękawice), PZ Cormay (odczynniki diagnostyczne) – czy biotechnologiczne jak BioMaxima i CelonPharma.

Nie gorzej radzi sobie także sektor informatyczny, który zyskuje na zwiększonym zapotrzebowaniu na sprzęt, usługi i oprogramowanie do pracy zdalnej – w szczególności producenci i dostawcy aplikacji do komunikacji online, zwłaszcza wideokonferencji.

Częściej kupujemy przez internet

Polacy robią także częściej zakupy w sieci. Wzrost zainteresowania tą formą nabywania towarów obserwują m.in. właściciele sklepów ze sprzętem elektronicznym. Dla przykładu Komputronik, który zamknął wszystkie swoje sklepy w galeriach handlowych, odnotowuje kilkudziesięcioprocentowy wzrost odwiedzin w swoim sklepie internetowym. I jak można było się tego spodziewać, klienci szukają głównie sprzętów, które umilą im pobyt w domu - laptopów, urządzeń do pracy zdalnej, akcesoriów, smartfonów, monitorów, a także oczyszczaczy powietrza.

Prawdziwe oblężenie przeżywają także sklepy internetowe, dostarczające artykuły spożywcze. W Warszawie popularny sprzedawca frisco.pl przyjmował w marcu zlecenia na miesiąc do przodu. W czasach sprzed pandemii firma dostarczała już zakupy klientom nawet tego samego dnia.

W naturalny sposób na zwiększeniu ruchu w branży e-commerce zyskują firmy zajmujące się dostarczaniem zamówionych produktów – zarówno kurierskie jak i np. InPost ze swoją siecią paczkomatów (ta usługa ze względu na chęć ograniczania kontaktów z innymi ludźmi ciszy się szczególnie dużą popularnością).

Gry i filmy online

W związku z potrzebą zagospodarowania czasu wolnego prawdziwy boom przeżywają także producenci gier i firmy oferujące streaming filmów (udostępniające filmy w internecie). Jak pisze amerykański portal hollywoodreporter.com, powołując się na dane Verizon (największego operatora telefonii komórkowej w Stanach Zjednoczonych), zapotrzebowanie na gry wideo w USA w godzinach szczytu wzrosło o 75 proc. od rozpoczęcia kwarantanny. W tym samy czasie zainteresowanie streamingiem filmów i programów rozrywkowych wzrosło tylko o 12 proc., a ogólny ruch w sieci był wyższy o 20 proc. W Polsce spodziewać się możemy podobnych rezultatów. Warto przy tym pamiętać, że nasz kraj jest czwartym światowym eksporterem gier komputerowych na świecie.

Co będzie dalej?

Lista branż, które w niedalekiej przyszłości skorzystają na zmianach w nawykach konsumentów, wciąż pozostaje otwarta. Ale już dziś przewidzieć można, że spowodowana pandemią konieczność przebywania w swoich czterech ścianach rozwinie rynek usług zdalnych.

Dla przykładu telekonferencje na stałe mogą zastąpić tradycyjne firmowe wyjazdy. Do lamusa w przyszłości odejść może także tradycyjny model edukacji „klasa-nauczyciel-tablica”, który pokutuje w naszym kraju od XIX w. Spodziewać się możemy bowiem, że nauczanie na odległość będzie odrywało w szkolnictwie coraz większa rolę.

Zmieni się również podejście do pracy biurowej. Biorąc pod uwagę to, co działo się i dzieje w Chinach wychodzących już z pandemii, największym hitem także w Polsce mogą być wirtualne przestrzenie do porozumiewania się z pracownikami (wirtualne biura).

Z kolei wspomniane wcześniej serwisy streamingowe, toczące od lat wojnę z tradycyjnymi kinami, mogą ostatecznie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Zmienią się również proporcje w odbiorze wydarzeń sportowych. Bo, choć sportowe emocje przeżywane na stadionie dają niezapomniane przeżycia, to wielu ekspertów stawia na znaczny rozwój e-sportu.

Nie tylko branża internatowa może skorzystać na nowym rozdaniu. Choć ograniczenia w transporcie i handlu międzynarodowym dla wielu firm stanowią poważny problem, to dla rodzimych producentów różnych półproduktów mogą być wybawieniem. Ich wyroby bowiem mogą zastąpić te sprowadzane wcześniej z Chin.

Wideo

Materiał oryginalny: Pandemia to nie tylko kryzys. Nasze zachowania wyznaczają nowe kierunki rozwoju - Polska Times

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3