Pani z przedszkola taśmą przyklejała dziecko do krzesła i...

    Pani z przedszkola taśmą przyklejała dziecko do krzesła i zaklejała mu buzię

    Grażyna Szyszka

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Do znęcania doszło w integracyjnej grupie przedszkolnej, w której były również dzieci z różnymi dysfunkcjami i w różnym wieku. I to właśnie zdrowe dzieci

    Do znęcania doszło w integracyjnej grupie przedszkolnej, w której były również dzieci z różnymi dysfunkcjami i w różnym wieku. I to właśnie zdrowe dzieci opowiedziały rodzicom, co się dzieje w ich grupie ©Pixabay.com

    Niepełnosprawny chłopiec przeżywał w przedszkolu prawdziwy koszmar. Przedszkolanka zaklejała ma taśmą usta, a także, również taśmą, krępowała mu nogi i ręce i przyklejała do krzesła.
    Do znęcania doszło w integracyjnej grupie przedszkolnej, w której były również dzieci z różnymi dysfunkcjami i w różnym wieku. I to właśnie zdrowe dzieci

    Do znęcania doszło w integracyjnej grupie przedszkolnej, w której były również dzieci z różnymi dysfunkcjami i w różnym wieku. I to właśnie zdrowe dzieci opowiedziały rodzicom, co się dzieje w ich grupie ©Pixabay.com

    Do sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko Elżbiecie K. byłej już wychowawczyni niepublicznej placówki Zielone Przedszkole w Głogowie. Kobieta jest oskarżona o to, że w okresie od września 2017 do marca 2018 roku będąc nauczycielką wychowania przedszkolnego, znęcała się psychicznie i fizycznie nad sześcioletnim niepełnosprawnym dzieckiem. 55-letnia przedszkolanka zaklejała chłopcu taśmą usta, a także, również taśmą, krępowała mu nogi i ręce i przyklejała do krzesła.

    - Kobieta przyznała się do popełnienia czynu i wyraziła wolę dobrowolnego poddania się karze, lecz odmówiła złożenia wyjaśnień - wyjaśnia Lidia Tkaczyszyn, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

    Do znęcania doszło w integracyjnej grupie przedszkolnej, w której były również dzieci z różnymi dysfunkcjami i w różnym wieku.
    I to właśnie zdrowe dzieci opowiedziały rodzicom, co się dzieje w ich grupie, a oni powiadomili dyrektorkę. W marcu ubiegłego roku przedszkolanka została zatrzymana, a po przesłuchaniu i nocy w komendzie, zwolniono ją do domu. Po postawieniu zarzutów, wobec 55-letniej Elżbiety K. prokurator zastosował dozór policji i zakaz opuszczania kraju. Podejrzana ma również zakaz kontaktowana się i zbliżania do chłopczyka i zakaz wykonywania funkcji związanych z opieką nad małoletnimi. Opiekunce grozi do 8 lat więzienia.

    Kilka dni po ujawnieniu dramatycznych wydarzeń, gdy rodzice zaczęli się domagać wyjaśnień, właściciel Zielonego Przedszkola rozwiązał grupę przedszkolną, w której opiekunka usłyszała prokuratorskie zarzuty. Zamiast odpowiedzi na pytania, rodzice otrzymali wypowiedzenia ze skutkiem natychmiastowym i odebrali spakowane wcześniej osobiste rzeczy dzieci. Z dnia na dzień bez opieki przedszkolnej zostały w sumie 24 rodziny.

    Szokującą sprawą w przedszkolu zajęło się kuratorium oświaty. Wśród rodziców przeprowadzono anonimową ankietę, z której wynikało, że krytycznie o placówce wypowiedzieli się rodzice grupy najstarszych dzieci. Wykryto też nieprawidłowości, których w przypadku przedszkoli niepublicznych prawo nie reguluje. Chodzi przede wszystkim o zbyt duża liczbę dzieci w grupie integracyjnej. Na 23 przedszkolaki, aż 11 było niepełnosprawnych. Był też utrudniony kontakt z dyrektorką placówki.

    Jak informuje prokuratura, z akt śledztwa w sprawie Elżbiety K. wyłączono materiały do odrębnego postępowania dotyczące psychicznego i fizycznego znęcania się nad kolejnymi dziećmi w Zielonym Przedszkolu przez innych pracowników tej placówki. Śledczy zapewniają, że szczegółowo badają ten wątek.

    O tym, że dochodziło tam do szarpania i krzyków opowiadała na jednej z miejskich sesji Anna Zdziechowicz, mama byłego już przedszkolaka: - Robiły w toaletach przysiady i pompki z dociskiem, czyli dzieci robiły pompki, a stojące nad nimi panie nogą dociskały ich plecy. Były też kary na wycieczkach, gdzie dzieci, zamiast zwiedzać dane miejsce siedziały w poczekalniach. Miały też zakaz wychodzenia na spacery. Przebywały cały dzień w przedszkolu, bo były niegrzeczne i rozmawiały - mówiła.
    ZOBACZ: "Dawała klapsy, mieli nic nie mówić rodzicom". Sprawa przedszkolanki w prokuraturze
    Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim dostała zawiadomienie o podejrzeniu stosowania przemocy wobec dzieci przez wychowawczynię w miejskim przedszkolu nr 17. O sprawie poinformowała dyrektorka placówki.
    - Syn niechętnie chodził do przedszkola, gdy pani Kasia miała dyżur. Dziecko przyznało, że przedszkolanka dawała im klapsy i nic nie mógł powiedzieć rodzicom - relacjonowała matka jednego z przedszkolaków.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (101)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    skandal

    monika (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    To sa te wykwalifikowane przedszkolanki.Znecaja sie nad dziecmi małymi i bezbronnymi,ktore to dzieciaki je uwielbiaja. A to POtwory typu Mengele,rzekomo wykwalifikowane ale raczej protegowane...rozwiń całość

    To sa te wykwalifikowane przedszkolanki.Znecaja sie nad dziecmi małymi i bezbronnymi,ktore to dzieciaki je uwielbiaja. A to POtwory typu Mengele,rzekomo wykwalifikowane ale raczej protegowane P.dyrektor,ktora wsio zamiata POd dywan.Hipokryzja i przemoc winna byc karanazwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Te pompki z dociskiem

    Babcia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    to jakieś nazistowskie metody !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    smutny chyba standart we Wroclawiu

    Gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Dobrze, ze gazeta naglasnia takie sprawy. Tutaj "wystepy" innej pani
    https://gazetawroclawska.pl/dostaniesz-takie-zadanie-ze-bedziesz-plakac-dzieci-boja-sie-swojej-nauczycielki/ar/13567022

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Miedzychod

    Pmi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    W Międzychodzie też przedszkolanka kleila dzieci taśma itp. Ale dyrektorka zamiotla to pod dywan...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pod topola

    moni (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Miałam wspaniale zakopiańskie przedszkole...Z dużym placem zabaw..moje dzieci już w Poznaniu również przedszkole które było wzorem...córka wspomina do dziś...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nigus

    Jj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 31

    W sumie to nic złego ta przedszkolanka nie zrobiła. Sam jak byłem mały dostawałem kablem po tyłku. I mam wspaniałą rodzinę. 2 dzieci magistrów. Czasami trzeba siły, aby dziecko zmądrzało


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do nigus

    Asul (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Jebnij się. To dziecko było niepełnosprawne..

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    komunistyczni magistrzy się nie liczą

    normals (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    skrytym parówkożercom...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    cała placówka zepsuta

    Rachunek prawdopodobieństwa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 5

    Prawdopodobnie toksyczne zachowanie pani przedszkolanki wynikało z ogólnej atmosfery panującej w przedszkolu. Jeśli dyrektor z dnia na dzień wyrzucił 24 przedszkolaków, to można przyjąć z dużym...rozwiń całość

    Prawdopodobnie toksyczne zachowanie pani przedszkolanki wynikało z ogólnej atmosfery panującej w przedszkolu. Jeśli dyrektor z dnia na dzień wyrzucił 24 przedszkolaków, to można przyjąć z dużym prawdopodobieństwem, że też jest umoczony w jakieś nieciekawie historie. Życie...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zlikwidowac przedszkole

    zyklonB (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

    pierwszenstwo przyjecia dla dzieci rodzicow pracujacych

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wychowanie

    tadek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 12

    prawa jest takaze w terazniejszym swiecie dzieci zachowuja sie jak małpy czyji jak rodzic ryba psuje sie od głowy

    Zdjęcie autora komentarza
    Bezstresowe wychowanie wychodzi

    Mieczysław Nowicki

    Zgłoś naruszenie treści / 34 / 21

    A ja się w cale nie dziwię, teraz rodzice hodują takie małe potwory którymi często sami nie chcą się zajmować bo sobie z nimi nie radzą a potem pretensje do wszystkich tylko nie do siebie. Ostatnio...rozwiń całość

    A ja się w cale nie dziwię, teraz rodzice hodują takie małe potwory którymi często sami nie chcą się zajmować bo sobie z nimi nie radzą a potem pretensje do wszystkich tylko nie do siebie. Ostatnio w sklepie byłem świadkiem jak dziecko wpadło w szał i zwalało towar z półek oraz kopało matkę i przechodzących obok innych ludzi. A matka stała i płakała.... Takiego małego potwora to tylko wiązać... zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To twoja fotka????:)))))))))))))

    Monika90 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Z twarzy przypominasz MELA GIBSONA.


    Zdjęcie autora komentarza
    Do Monika90

    Mieczysław Nowicki

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Moja fotka, niestety nie jestem Melem Gipsonem a szkoda

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Lecz się czlowieku

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 13

    A może to dziecko miało autyzm? Nie pomyslaleś baranie? Masz zdrowe dzieci to nic cię bucu nie obchodzi.


    Zdjęcie autora komentarza
    Może miało autyzm może nie...

    Mieczysław Nowicki

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Nie wszystkie nieodpowiednie zachowania można tłumaczyć chorobą. Choroba również nie zwalnia z obowiązku rodzica, który powinien odpowiedzialnie wychowywać i leczyć swoje dziecko. Jak takie dziecko...rozwiń całość

    Nie wszystkie nieodpowiednie zachowania można tłumaczyć chorobą. Choroba również nie zwalnia z obowiązku rodzica, który powinien odpowiedzialnie wychowywać i leczyć swoje dziecko. Jak takie dziecko zkrzywdzi lub okaleczy kogoś to też będziemy tłumaczyć... no bo miało autyzm... zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Cos ściemniasz ...

    Q (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 22

    Twoja historia jest zbyt drastyczna i mało wiarygodna .Założę się ,ze kłamieaz ,bo nie lubisz dzieci .Więcej nie pokazuj tej niewyjściowej gęby i ogol się wreszczie


    Zdjęcie autora komentarza
    Nie mierz innych swoją miarą

    Mieczysław Nowicki

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    ...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Aleś ty mądry ...

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Żałosny jesteś

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 5

    dlaczego ma kłamać, też sie spotykam niejednokrotnie z tak rozwydrzonymi , niewychowywanymi bachorami

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo