Paraolimpiada 2020. Paraolimpijczycy wrócili do kraju. Mieli gorące powitanie na lotnisku Chopina

OPRAC.: psz
Małgorzata Tryfon/Polski Komitet Paraolimpijski
W niedzielę na Stadionie Olimpijskim w Tokio zgasł paraolimpjski znicz i zakończyła się rywalizacja w XVI Letnich Igrzyskach Paraolimpijskich. Największa grupa polskich zawodników już dziś wylądowała na Lotnisku Warszawa-Okęcie im. Fryderyka Chopina i została niezwykle gorąco powitana przez kibiców i media na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej. Polacy wrócili do kraju z 25 medalami – wśród nich było 7 złotych, 6 srebrnych i 11 brązowych krążków.

Ze względu na obostrzenia pandemiczne obowiązujące na igrzyskach, reprezentacja Polski musiała wracać podzielona na mniejsze grupy. W tej powracającej w niedzielę do Polski było 32 zawodników, w tym dwanaścioro medalistek i medalistów paraolimpijskich. Gorące powitanie zgotowali im kibice. Wśród licznych kamer, mikrofonów i aparatów, dało się zauważyć transparenty powitalne dla wielu z naszych medalistów. Najwidoczniejszy i najliczniejszy był wyraźnie „Team Lepiato” – grupa ubranych na biało-czerwono kibiców z rodzinnego miasta naszego chorążego, Macieja Lepiato (Start Gorzów Wielkopolski), który zdobył w Tokio brązowy medal w skoku wzwyż.

- Każdy z nas i my, którzy tu jesteśmy, i ci, którzy wrócili już wcześniej, zostawił w Japonii kawał serducha, dla was, kibiców i naszych rodzin i znajomych. Bardzo wam wszystkim serdecznie dziękujemy za wsparcie! - powiedział na konferencji Lepiato.

W imieniu Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego naszych zawodników powitał wiceprezes Tadeusz Nowicki. - Witam wszystkich naszych kibiców, sponsorów i partnerów, ale najgoręcej oczywiście witam naszych paraolimpijczyków, trenerów i misję! Witajcie kochani w Warszawie, witajcie w Polsce! - zaczął przemówienie Nowicki. – Chciałem bardzo mocno wam podziękować za cały trud włożony w przygotowania - te pięć lat to był czas naprawdę ciężkiej pracy. Sport paraolimpijski jest dziś tak samo profesjonalny jak sport olimpijski – nie ma tutaj żadnej różnicy!

Głos podczas konferencji zabrała również Natalia Partyka (Start Szczecin/SKST Hodonin). Gwiazda paratenisa stołowego zdecydowała się oddać na licytację swój złoty medal, zdobyty w Tokio w grze drużynowej razem z Karoliną Pęk (Bronowianka Kraków). Wpływy z aukcji zasilą Fundusz Stypendialny Natalii Partyki, który wsparł na starcie kariery m.in. Renatę Śliwińską (Start Gorzów Wielkopolski), mistrzynię paraolimpijską z Tokio w pchnięciu kulą.

- Złoty medal dostarczył mi dużo radości, dumy i satysfakcji - powiedziała Partyka. - Myślę, że moim kibicom również. Chciałabym, aby oprócz wielu wspaniałych emocji, które towarzyszyły mi w drodze po złoto, ten medal przyczynił się do czegoś dobrego i pozytywnego. Poszukuję sponsorów, którzy zechcieliby wesprzeć mój Fundusz Stypendialny, zanim ich znajdę wystawiam mój medal na licytację. Pieniądze z licytacji chciałabym przeznaczyć na pomoc w rozwoju kariery młodych sportowców, którzy z pewnością będą nam dostarczać wielu wspaniałych sportowych emocji.

Powodem do radości jest na pewno potwierdzenie w Tokio naszej przynależności do światowej czołówki w dwóch dyscyplinach: w paratenisie stołowym (4. miejsce) oraz w paralekkoatletyce (9. miejsce). Swojego zadowolenia nie kryli trenerzy-koordynatorzy reprezentacji Polski w tych dyscyplinach – Andrzej Ochal i Zbigniew Lewkowicz.

- Te zdobyte medale to wielki sukces dla nas, dla was, którzy oglądaliście to w Polsce za pośrednictwem mediów i przede wszystkim dla zawodników – i z tego miejsca przede wszystkim im chciałbym podziękować, należą im się wielkie brawa! - powiedział Lewkowicz. – Chciałbym również podziękować wszystkim trenerom, również tym, którzy włączyli się w wyjątkowo trudny proces przygotowania naszych zawodników. Nie 4, a 5 lat - ale warto było!

Igrzyska Paraolimpijskie odbyły się po półtora roku niepewności i wielu ograniczeń – sportowcy z niepełnosprawnością mieli niewiele okazji do sprawdzenia formy i rywalizacji w międzynarodowym gronie. Wynik końcowy i 25 zdobytych krążków plasuje Polskę ostatecznie na 17. miejscu klasyfikacji medalowej.

źródło: Polski Komitet Paraolimpijski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

TCL

TCL 32ES570F

969,00 zł

kup najtaniej

Telefunken

Telefunken 40FG6010

829,00 zł

kup najtaniej

LG

LG 43UQ80003LB

1 689,00 zł

kup najtaniej

Philips

Philips 50PUS7657/12

1 799,00 zł

kup najtaniej

Toshiba

Toshiba 32LA2063DG

939,00 zł

kup najtaniej

United

United 50DF58

1 149,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: Paraolimpiada 2020. Paraolimpijczycy wrócili do kraju. Mieli gorące powitanie na lotnisku Chopina - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie