reklama

Pasażerka MPK domaga się natychmiastowego odszkodowania! Za co?

Krystian LurkaZaktualizowano 
Pasażerka ma uszkodzoną łękotkę i zerwane więzadła
Pasażerka ma uszkodzoną łękotkę i zerwane więzadła Andrzej Szozda
Laura Kubas przez wypadek w autobusie komunikacji miejskiej nie może pracować. Nie ma pieniędzy na czynsz i operację, a na odszkodowanie może czekać jeszcze miesiąc. Co na to MPK? Twierdzą, że wszystko odbywa się zgodnie z procedurami.

15 kwietnia kobieta jechała autobusem linii 74, kiedy ten tak gwałtownie zakręcał, że pasażerka przewróciła się i uszkodziła sobie kolano. Jak mówi, już chwilę wcześniej pracownik MPK usłyszał pod swoim adresem wyzwiska. - Ktoś z pasażerów zwrócił mu nawet uwagę stwierdzeniem "Co pan, pyry wiezie?" - wspomina L. Kubas. Według niej kierowca w ogóle nie zareagował na zdarzenie i pojechał dalej w trasę.

Laura Kubas zgłosiła wypadek do MPK i zadzwoniła po karetkę. Po kilkunastu minutach trafiła do szpitala. Tam lekarz wypisał jej zwolnienie lekarskie i skierowanie do ortopedy. Od tej pory kobieta bierze bardzo mocne leki przeciwbólowe. Do zeszłego czwartku miała założony gips. Nie jest w stanie pracować i zapewnić pieniędzy dla siebie i swoich czterech synów. - Niestety, wykonuję taki zawód, w którym wypłata jest zależna od moich wyników. Teraz, kiedy nie pracuję, nie mam żadnych pieniędzy - mówi Kubas i dodaje: - Dlatego poprosiłam MPK o szybkie odszkodowanie.

Następnego dnia po wypadku pasażerka wysłała wniosek o odszkodowanie. Formalności przeciągają się do dziś. Pod koniec ubiegłego tygodnia L. Kubas osobiście spotkała się z prezesem MPK, Wojciechem Tulibackim.

Polecamy: Poznań na starych fotografiach: Tak zmieniła nam się komunikacja!

- Pani Kubas domagała się natychmiastowego odszkodowania od spółki - opisuje Wojciech Tulibacki. Jak twierdzi, wszystko co mógł zrobić w sprawie, zrobił - poinformował ubezpieczyciela o prośbie odszkodowawczej. - Ubezpieczamy się od odpowiedzialności cywilnej, aby nie wypłacać odszkodowań - mówi prezes. Według niego zażalenia trzeba kierować do ubezpieczyciela. Tulibacki twierdzi też, że kobieta zachowywała się "nieelegancko". L. Kubas równie negatywnie opisuje postawę prezesa. - Pan Tulibacki był zupełnie obojętny - mówi kobieta.

Jej zdaniem przewoźnik nie wykazuje dobrej woli. - Wiem, że MPK jako duży klient mógłby poprosić ubezpieczyciela o zaliczkę odszkodowania. To pozwoliłoby mi przynajmniej na jakiś czas zabezpieczyć się finansowo - mówi pasażerka.

Prezes nie ma zastrzeżeń do pracy swoich podopiecznych. Tłumaczy także zachowanie kierowcy. - Nasz pracownik pojechał na pętlę autobusową, gdzie poddał się badaniu alkomatem. Był trzeźwy - wyjaśnia. Dodaje również, że wszystkie procedury odbywają się zgodnie z terminami.

Poszkodowana we wtorek ponownie była na badaniach lekarskich. Ma uszkodzoną łękotkę i więzadło krzyżowe. Pacjentka otrzymała skierowanie na operację na 3 czerwca, a jej koszt to około 15 tys. zł.

Pasażerka musi czekać na decyzję ubezpieczyciela. Ten na odpowiedź ma 30 dni, czyli do 9 czerwca.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3