MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Patrycja i Grzegorz Markowscy podobali się w klubie B17

Marek Zaradniak
W niedzielę w klubie B17 śpiewała Patrycja Markowska
W niedzielę w klubie B17 śpiewała Patrycja Markowska Grzegorz Dembiński
W niedzielę w klubie B 17 w Poznaniu wystąpili córka i ojciec czyli Patrycja i Grzegorz Markowscy.

Dwa pokolenia słuchaczy przyszły w niedzielę do poznańskiego klubu B17. Powodem był koncert Patrycji Markowskiej z gościem specjalnym jej tatą frontmanem grupy Perfect Grzegorzem Markowskim. Witając się z fanami artystka zapowiedziała, że będzie to święto rock n rolla.
Początek wieczoru przyniósł tytułowy utwór z albumu Patrycji „Alter Ego”, z charakterystyczną, melodyjną solówką klawiszy. Po chwili rozległ się ostrzejszy utwór „Hallo, hallo”, do którego wykonania Patrycja Markowska wciągnęła publiczność
Zaraz potem usłyszeliśmy dynamiczny rock’n’rollowy pochodzący także z krążka „Alter Ego” utwór
„Góra dół, czuwanie, sen”, którym przywitali się muzycy zespołu. Niezwykle ekspresyjnie zabrzmiał też pochodzący z repertuaru grupy AC/DC standard „Shook Me All Night Long”. Zaraz potem usłyszeliśmy balladę „Deszcz”, w której wokalistka grała też na ukulele i kolejny wielki światowy hit „What’s Up” grupy 4 Non Blondes. Oba bardzo klimatyczne, a chropawy głos Patrycji sprawiał, że słuchało ich się z ogromnym zainteresowaniem. Do wykonania niezwykle energetycznego rock’n’rollowego utworu „Jeszcze raz” znów włączyła się widownia. Podobać mogło się współbrzmienie gitary i perkusji.
Patrycja Markowska przyznała tego wieczoru, że chciałaby kiedyś nagrać całą płytę z bluesami. Póki co wczoraj wykonała jednego ze swoich ulubionych bluesów, pochodzącą z płyty „Alter Ego” piosenkę „Ocean”. Zaśpiewała ją jak powiedziała „z sercem dla przyjaciół z Poznania”. Gościnnie wystąpił w niej znany z programu The Voice Of Poland Adam Stachowiak.
Wkrótce potem usłyszeliśmy balladę rockową „Księżycowy”, spontanicznie zagranego „Wielokropka”. Pojawił się też inny wielki przebój „Drogi kolego”, który wykonała z publicznością. Po chwili zapowiedziała, że to wieczór wyjątkowy i pozostaliśmy sam na sam z Grzegorzem Markowskim. Zabrzmiały oszczędne, akustyczne wersje „Kołysanki dla nieznajomej” i „Nie mogę ci wiele dać”
A potem Grzegorz Markowski razem z córką wykonali niezwykle energetyczny przebój „Idź precz”. Była piosenka „Chcemy być sobą” i brawuro wykonana „Kołysanka”. Finałem wieczoru był wykonany przez Patrycję solo jeden z jej największych przebojów „Świat się pomylił
Rzeczywiście był to niezwykły koncert bo nie często zdarza się, że Markowscy występują razem. Szkoda jednak, że Patrycja sięga przy takich okazjach po standardy światowe a nie ogranicza się tylko do własnego bogatego przecież już repertuaru.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski