Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka w dniu urodzin o wyjazdach do Afryki, planach startowych przed igrzyskami i nadziei na sukcesy indywidualne

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka biegnie w życiu po medale, marzenia i rekordy, ale nie zapomina też przy tym o pozasportowych zobowiązaniach Pawel Relikowski / Polska Press
Wicemistrzyni świata w sztafecie 4x400 m, Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka, tuż przed świętami wróciła z Kenii, tuż po nowym roku była laureatką na Balu Mistrzów Sportu w stolicy (zajęła z koleżankami czwarte miejsce), a w czwartek wyleci po raz kolejny do Afryki, tym razem do RPA. Dzień wcześniej świętowała swoje 26. urodziny.

Wicemistrzyni świata w sztafecie 4x400 m, Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka, tuż przed świętami wróciła z Kenii, tuż po nowym roku była laureatką na Balu Mistrzów Sportu w stolicy (zajęła z koleżankami czwarte miejsce), a w czwartek wyleciała po raz kolejny do Afryki, tym razem do RPA.

Zapomnieliśmy napisać, że w międzyczasie miała też zajęcia ze studentami Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu i była najbardziej honorowaną zawodniczką Poznańskiej Gali Sportu. Jak ona to robi, że na wszystko znajduje czas.

Czytaj też: Mistrzyni Europy wyszła za mąż!

Nie narzeka na Kenię

– Dodam jeszcze, że na Czarnym Lądzie zdążyłam jeszcze prawie skończyć kolejny rozdział mojej pracy doktorskiej. Myślę, że to kwestia organizacji czasu i odpowiedniej motywacji. Mnie na razie jej nie brakuje, więc i łączenie sportu z innymi sferami życia przychodzi mi w miarę łatwo – przyznała 26-letnia zawodniczka AZS Poznań.

Wyjazdy do miasteczka Iten, położonego na wysokości 2400 m n.p.m. stały się w ostatnich latach bardzo popularne wśród lekkoatletów i to nie tylko wśród wyczynowców. Niektórzy kadrowicze zdążyli się już też poskarżyć, że nie lubią obozów w Kenii, bo nie ma tam restauracji, kina i galerii handlowych.

– To prawda, warunki mieszkaniowe są spartańskie i można jedynie porównać je z tymi w starszych akademikach w Polsce. Ja jednak nie narzekam, bo 3-4 tygodnie w takim świecie pozwalają docenić to, co się ma w swoim kraju. Poza tym na zgrupowaniu często jestem tak zmęczona, że chcę się tylko wyspać, a nie chodzić po lokalach i sklepach – tłumaczyła Wyciszkiewicz-Zawadzka.

Szósta wyprawa do RPA[/sc

]
Za Afryką poznanianka długo nie będzie tęsknić, bo już od piątku rozpoczyna kolejny obóz w akademickim ośrodku Potchefstroom w Republice Południowej Afryki.

– Schodzimy z 2400 m na 1200 m n.p.m, ale przede wszystkim przenosimy się do innej rzeczywistości. W tym 150-tysięcznym mieście będę chyba już szósty raz i wiem, że warunki do treningu i odpoczynku będą tam idealne – zauważyła najlepsza sportsmenka w plebiscycie naszej redakcji za rok 2018.

Zgrupowanie będzie się różnić nie tylko liczbą przebiegniętych kilometrów (na zajęciach będzie już głównie szlifowana technika).
– Nowością ma być obecność dwóch trenerów, czyli mojego indywidualnego, Tomasza Lewandowskiego i kadrowego, Aleksandra Matusińskiego. Nie przewiduję jednak zgrzytów, tylko owocną współpracę. Obaj są przecież profesjonalistami i wiedzą jak zaplanować nam trening. Po obozie w RPA wrócimy do kraju i zacznie się sezon halowy, który nie może być oczywiście dla mnie priorytetem w roku olimpijskim – podkreśliła Wyciszkiewicz-Zawadzka.


Plany przed igrzyskami w Tokio

Nasza sprinterka już dawno ma pewnie zakreślony w kalendarzu dzień 8 sierpnia. W sobotę o godz. 21.30 czasu lokalnego (14.30 czasu polskiego) rozpocznie się bowiem w Tokio finał żeńskiej sztafety 4x400 m. „Aniołki Matusińskiego” chcą w nim pobiec i to najlepiej po medal. Formę na igrzyska trzeba jednak budować wcześniej.

– Na pewno wystartuję 8 lutego w Toruniu na mityngu Copernicus Cup. Być może będę miała też inne występy w hali, włącznie z udziałem w mistrzostwach świata w chińskim Nankinie od 13 do 15 marca. Wszystko zależy od formy i decyzji trenera. Wierzę, że ten rok będzie też przełomowy dla mnie w startach indywidualnych – zakończyła sprinterka.

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

Paulo Sousa nowym trenerem polskiej kadry

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie