PEKA zaczyna działać! Co trzeba o niej wiedzieć? [SPRAWDŹ]

Marcin Idczak
Rozpoczęła się rewolucja w płaceniu za komunikację miejską w Poznaniu. Od wtorku obowiązuje system PEKA.

UWAGA!

Jak informują przedstawiciele MPK:
"W ostatniej chwili nasz wykonawca - firma BULL Polska - wykrył niestety błąd w oprogramowaniu części kasowników. Jest to spowodowane wadliwym podzespołem dostarczanym przez poddostawcę. Trwają intensywne prace nad wymianą tych części i zaktualizowaniem oprogramowania kasowników. Takie sytuacje, jak przewidywaliśmy wcześniej, korzystając z doświadczeń innych miast w świecie, mogą się zdarzać, gdyż skala projektu jest ogromna i nie ma możliwości innego jego przetestowania jak tylko na żywym organizmie. Stąd jeśli od 1 lipca część kasowników będzie niesprawna, prosimy o skorzystanie z innych kasowników w pojeździe."

***

Choć przygotowywany od dawna, wciąż budzi emocje i wiele pytań wśród pasażerów. W poniedziałek w redakcji „Głosu Wielkopolskiego” odpowiadali na nie Małgorzata Ratajczak i Bartosz Trzebiatowski z Zarządu Transportu Miejskiego. Najwięcej pytań dotyczyło...

... płatności za przejazdy za pomocą tPortmonetki
To specjalne konto powiązane z kartą PEKA, na którym gromadzone są środki na płacenie za przejazdy przystankowe.

– Do tej pory bilety były w większości czasowe, czyli trzeba było zapłacić za to, jak długo przebywało się w pojeździe, a nie jaką trasę on pokonał. Teraz opłata będzie pobierana za ilość przebytych przystanków – tłumaczył podczas dyżuru Bartosz Trzebiatowski.

Osoby, które nie mają biletów sieciowych, po wejściu do pojazdu będą musiały przyłożyć kartę do czytnika znajdującego się przy wejściu. Będzie to oznaczało to samo, co obecnie skasowanie biletu. Przy wyjściu trzeba będzie jeszcze raz zbliżyć PEKĘ do urządzenia. Wówczas system przestanie naliczać opłaty za przejazd. Jeśli się tego nie zrobi, to zapłaci się jak za dojazd do pętli.

– Możliwe są także trzy przesiadki pod warunkiem, że czas pomiędzy wyjściem z jednego z pojazdów a wejściem do kolejnego nie będzie dłuższy niż 20 minut – wyjaśnia Bartosz Trzebiatowski.

W nowym środku lokomocji system będzie naliczał opłaty jak za kontynuowanie podróży, a im dalej pojedziemy, tym będzie taniej. Pokonanie pierwszego przystanku to koszt 60 groszy, dwóch kolejnych – po 50 groszy. Po przejechaniu dziewiątego za każdy kolejny trzeba zapłacić po 8 groszy.

– Na stronie www.peka.poznan.pl jest kalkulator kosztów podróży – wyjaśnia Bartosz Trzebiatowski. Dzięki niemu można sprawdzić, jaki będzie koszt przejazdu na danej trasie.
– Dodatkowo za pomocą tPortmonetki będzie można płacić za przejazdy osób towarzyszących – dodaje Małgorzata Ratajczak.
Najwięcej pytań dotyczących tego zagadnienia miały osoby w wieku 70 lat i więcej, które po Poznaniu chcą poruszać się z wnukami. Choć seniorzy w tym wieku są zwolnieni z płacenia za przejazdy, to jednak okazuje się, że i tak wrobiły sobie kartę PEKA ze względu na wnuki.

Wystarczy, że doładują swoją PEKĘ (tPortmonetkę) i po wejściu do pojazdu wybiorą na ekranie czytnika opcję „+N” (w przypadku przejazdów normalnych) lub ,,+U” (ulgowych) i następnie przyłożą kartę do czytnika. W ten sposób zapłacą za przejazd osoby towarzyszącej. Podobnie będzie wyglądało płacenie za przejazdy innych osób towarzyszących. Maksymalnie będzie można zabrać ze sobą ich aż trzydzieści.

Minimalna kwota doładowania t Portmonetki to złotówka, a maksymalna 300 złotych. Doładować PEKĘ można w punktach ZTM lub przez internet. Ważne, aby po doładowaniu on-line pamiętać o aktywowaniu karty w punkcie ZTM lub czytniku w pojeździe (aby to zrobić trzeba wcisnąć przycisk transfer e-biletu i włożyć kartę do kieszonki).

Jak udokumentować prawo do ulgi
Wiele pytań dotyczyło ulg za bilety i tego, jak będzie trzeba udokumentować prawo do nich.

– Osoby, które składają wniosek o wydanie karty PEKA, przy jej odbiorze muszą przynieść do punkty ZTM dokumenty, którymi do tej pory posługiwały się podczas kontroli biletów – mówi Małgorzata Ratajczak. – Wówczas ich prawo do tańszych przejazdów zostanie zapisane na karcie.

W przypadku gdy będzie się opłacało dzieciom lub wnukom przejazd za pomocą tPortmonetki lub PEKI na okaziciela, trzeba będzie podczas kontroli okazać dokument uprawniający do ulg. Nic nie zmieni się w przypadku niepełnosprawnych oraz ich opiekunów. Będą jeździć na zasadach, które obowiązywały do poniedziałku.

Co zrobić ze starymi biletami?
Wielu pasażerów wciąż ma w domach stare bilety papierowe. Czy można je wymienić? Oddać do ZTM i dostać pieniądze? – Można je za dopłatą wymienić w punktach ZTM – mówi Bartosz Trzebiatowski. Lepiej jednak, z powodu ogromnych kolejek, które się tworzą w punktach zarządu, z tym poczekać .

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
e-portmonetka bez kasy.

jak zaczyna, to niech uważa żeby nie wykoleiła się na najbliższej zwrotnicy.
Gorzej jak rzeczywistość przerośnie system, na zawsze!

p
pasażer

za przejazd stałej trasy będę płacić więcej niż do tej pory!!!! to ma być dla mnie korzystne???? kpina!!!

D
Duperoo

Co ty gadasz, ja sobie peke zarejestrowałem w grudniu, doładowałem i nie stoje w kolejce jak idiota w ten piękny dzien ;) pozdro cebulaki!

D
Duperoo

Elo Dziadek, trzeba było się tym zajmować tydzień wcześniej ;)

s
stirlitz

[cyt]błąd w oprogramowaniu części kasowników. Jest to spowodowane wadliwym podzespołem[/cyt]
O, i dowiadujemy się, że jest błąd software'u ale wadliwy jest hardware :) geniusze po prostu

[cyt]a wejściem do kolejnego nie będzie dłuższy niż 20 minut...[/cyt]
...w tym celu trwają intensywne przygotowania do zmiany rozkładów do częstotliwości "co 21 minut"

[cyt]Wówczas ich prawo do tańszych przejazdów zostanie zapisane na karcie.[/cyt]
Bzdura, pani Ratajczak! Żaden czytnik jak na razie prawidłowo nie odczytał zapisanej ulgi na mojej karcie. Ludzie muszą jeździć z legitymacjami i paragonami. Już lepsze były hologramowe naklejki na sieciówce.

[cyt]im dalej pojedziemy, tym będzie taniej[/cyt]
kolejny chwyt marketingowy, tzw. półprawda

f
franek

strona od doładowań nie chce się ładować, a gdy już się załaduje to tPortmonetki nie udaje się doładować, pojawia się sugestia by zgłosić błąd przez formularz kontaktowy a ten nie otwiera się.

B
Barti002

Tak, możesz na niej jeździć :p

m
mig1anc

pogratulować

T
Tej

czyli gigantyczny bajzel za duże pieniądze!

a
asd

Mam takie pytanie: parę miesięcy temu kupiłem sieciówkę wielomiesięczną, którą nabiłem na swoją legitymację. Teoretycznie jest ona jeszcze ważna, ale wobec tej całej PEKI... Czy nadal mogę na nią bezproblemowo jeździć? Czy może przepadło?

m
mig1anc

* ludzie biegają w poszukiwaniu biletów, szczególnie przyjezdni
* lokalsi stoją z wnioskami po karty PEKA i po wbicie zniżek aglomeracyjnych - bo wcześniej było za trudno, bo nie można przesłać takiego wniosku mailem lub jako załącznik z profilu już posiadanej karty PEKA, bo internet w punkcie przy Moście Teatralnym nie działał i Pani nie mogła pracować,
Bo taki system to nieomalże wynalazek na miarę Edisona - tfu, żarówka jest prosta, a tu co rusz albo zawiodła organizacja albo już nie wiem co... Polska właśnie...

s
starveling

Kolejki w punktach ZTM ... Tymczasem p. Bajoński i jego ZTM zafundowali nam jeszcze jedną uciążliwość, o której nie raczyli nas poinformować i którą nadal skrzętnie ukrywają, bowiem informacji na ten temat trudno szukać w materiałach Zarządu, a która to 'niespodzianka' spowoduje dodatkowy ruch w punktach ZTM. W sobotę, 28 czerwca, chciałem sprawdzić, jak działa w czytnikach funkcja sprawdzania karty. Jeden tramwaj - zero akcji, drugi - takoż, w dwóch punktach na pętlach - podobnie. Na szczęście na pętli był "Aniołek Bajońskiego" i dopiero miła dziewczyna wyjawiła mi, w czym rzecz - okazuje się, że jest więcej niż jedna wersja oprogramowania kart. Użytkownicy starszej nie dość, że nie mogą skontrolować stanu karty, to jeszcze nie będą mogli doładować jej przez Internet - czytaj: muszą pofatygować się do punktu ZTM choćby po to tylko by wgrać nowe oprogramowanie i dopiero wtedy albo na miejscu doładują kartę (lub opłacą bilet okresowy), albo dopiero potem będą mogli doładować kartę z domu. Do tego czasu (o ile nie mają przy sobie wydruku kasowego z poprzedniej operacji opłacenia biletu) nie są w stanie nawet sprawdzić, do kiedy mają opłacony bilet okresowy. Problem dotyczy najprawdopodobniej kilkudziesięciu tysięcy kart. W ten sposób ZTM 'nagrodził' tych, którzy uwierzyli przed miesiącami w bajki ZTM i opłacając kolejny bilet okresowy zostali przez Zarząd zmuszeni do wyrobienia sobie kart PEKA, które teraz - jak się okazało - pozbawione są jednej z podstawowych funkcji. Wielu mieszkańców Poznania, wyjeżdżających na urlopy, mających nadzieje na doładowanie kart przez Internet, bardzo się zdziwi, gdy po powrocie z wakacji pierwsze kroki skierują nie do zakładów pracy, a do punktów ZTM, gdzie po długim oczekiwaniu przede wszystkim zaktualizują oprogramowanie karty, a potem będą modlić się, by wszystko zadziałało. Jak się okazuje, doładowanie przez Internet i kontrolowanie stanu karty są 'bonusem' za zwlekanie i zmuszenie klientów do czerwcowo-lipcowego sterczenia w kolejkach. O jakości serwerów i serwisu ZTM (PEKA) lepiej już nie wspominać, bo to prawdziwa tragedia - przez kilkanaście godzin posiadaczom kart nie udaje się zalogować do swoich kont/profili. W ten sposób piękna wizja PEKA pękła niczym bańka mydlana.

Dlaczego nadal Pan się tym nie chwali, Panie Bajoński? Na tym polega Pańska szumnie zapowiadana akcja informacyjna i wielomiesięczne, odraczane w czasie wdrożenie systemu, oparte na niedomówieniach, pomijaniu niewygodnych kwestii, niekompetencji i testowaniu działania podczas uruchamiania systemu z dnia na dzień, bez okresu przejściowego m.in w dystrybucji i sprzedaży biletów jednorazowych?

Mam do ZTM wielka prośbę - niech Zarząd nie chwali się uruchamianiem punktów w soboty i niedziele (bo to zarazem nudne i śmieszne), skoro strategia ZTM - jak w moim przypadku - prowadzi do niepotrzebnego tłoku i kolejek w punktach ZTM, do których ruszą posiadacze kart zrobieni przez Zarząd w przysłowiowe bambuko!

Na koniec wniosek do Rady Miasta - działania ZTM w okresie uruchamiania systemu wymagają przeprowadzenia solidnego audytu, bowiem - jak się wydaje - ZTM nie raczy informować Rady o problemach we wdrażaniu PEKA, skrzętnie ukrywając wszystkie niedociągnięcia i błędy, których przecież można było uniknąć (choćby sprawa wersji oprogramowania kart). Prawdziwa tragedia w punktach ZTM zacznie się, gdy posiadacze wcześniej wydanych kart ruszą z deklaracjami zamieszkania, by uzyskać uprawnienie do metropolitalnej PEKA. Czy poprzez dane systemu PESEL nie można było tego powiązać z częścią danych NIP?

L
Leon

Nie chce być inwigilowany przez ZTM i nie mając biletu okresowego, korzystając okazjonalnie chciałbym mieć bilet na okaziciela. Gdzie kupie PEKE na okaziciela?

X
XYZ

Skoro PEKA działa od 1 lipca, jakim prawem skasowało mi pieniądze z karty juz 30 czerwca 2014r. kiedy chciałam tylko sprawdzić stan środków na karcie!!! Oszustwo i kradzież w biały dzień, a reklamacja tylko w ZTM na ul. Matejki. Nikt mi nie zwróci pieniędzy za dojazd do biura ZTM, gdy jeżdżę na t-portmonetkę bo pracuję na Ratajach.

Dodaj ogłoszenie