Pieniądze z 500 plus trafią do wierzycieli

Michał Jędrkowiak
Pieniądze z 500 plus trafią do wierzycieli
Pieniądze z 500 plus trafią do wierzycieli Maciej Jeziorek
Rządowy program 500+ mający w założeniach zachęcić rodziny do posiadania dzieci może powodować patologie. Mówiło się o tym wielokrotnie.

Niektórzy rodzice po otrzymaniu zastrzyku gotówki mogą wydać pieniądze niekoniecznie zgodnie z przeznaczeniem czyli na przykład na artykuły dla dzieci, jedzenie czy dodatkowe lekcje angielskiego, tańca czy jakiekolwiek inne zajęcia pozalekcyjne. Wielu snuje wizje rodziców, którzy żyją tylko i wyłącznie dzięki zasiłkom z pomocy społecznej, a pozyskiwane w ten sposób pieniądze wydają na alkohol, papierosy i inne tego rodzaju „przyjemności“.

Zapytaliśmy więc szefową Ośrodka Pomocy Społecznej w Śremie o to, w jaki sposób zarządzana przez nią instytucja zamierza sprawdzać, co dzieje się z pieniędzmi wypłacanymi rodzinom.

- Zgodnie z przepisami nie mamy żadnej wypłaty w formie bezgotówkowej. W przypadku marnotrawienia świadczeń może nastąpić wypłata w formie rzeczowej - mówi Maria Świdurska. Program jednak dopiero przecież strartuje, więc trudno w tej chwili stwierdzić, czy ktoś rozporządza pieniędzmi we właściwy sposób.

- W tych środowiskach rodzinnych, gdzie są trudności z racjonalnym gospodarowaniem wypłatami - to są na pewno 52 środowiska, w których jest asystent rodziny - jest to na bieżąco monitorowane - zapewnia szefowa śremskiej pomocy społecznej. - W tych środowiskach już jest asysta rodzinna. Dotychczas było u nich monitorowanie świadczeń rodzinnych, a teraz dojdą do tego świadczenia wychowawcze. Każdy pracownik socjalny w swoim rejonie zamieszkania ma środowiska rodzinne, w których jest problem z racjonalnym gospodarowaniem pieniędzmi, i te środowiska również są monitorowane.

Co istotne, w przypadku rodzin którym należą się spore kwoty w ramach programu 500+ (rzędu nawet kilku tysięcy złotych) wdrożona będzie zasada mówiąca, że jeżeli są jakiekolwiek długi, to w pierwszej kolejności z tych pieniędzy zaspokajani będą wierzyciele - może to być na przykład spółdzielnia mieszkaniowa czy towarzystwo budownictwa społecznego.

- Takie zapisy będą w kontraktach socjalnych - informuje Maria Świdurska i tłumaczy, że spłata takiego zadłużenia leży przecież w interesie dzieci, bo chodzi o dach nad głową.

Przy okazji dowiedzieliśmy się także, ile wynosi rekordowa w gminie Śrem wypłata w ramach 500+. To 4,5 tys. zł dla rodziny z 9 dzieci.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
miesiek

ci komornicy poprostu sa bez litosni dlacze sie maja czepiac dzieci pieniedzy jezeli mi sami nabrali pozyczek to my powinni za nie odpowiadac to hieny ko...wa hieny

z
zgroza

500plus nie powinno podlegac komornikom i innym wierzycielom poniewarz to dla dzieci maja byc pieniadze a nie dla nas i dlaczego maja cierpiec dzieci za bledy diroslych

G
GOŚĆ

DŁUGI TRZEBA SPŁACAĆ bo dlaczego nie przecież biorąc kredyt,albo chwilówkę trzeba mieć świadomośc ,że trzeba będzie ją zwrócić.Emerytowi zaraz wejdą na świadczenia i nikt się nie pyta z czego będzie żył.(Ja miałem taki przypadek za niepłacony abonament TVP)

.....

Kiedy byłam mała, chodziłam do klasy z koleżanką z rodziny wielodzietnej - żadna patologia, nikt nie pił, nie bił, po prostu było tam 7 dzieciaków i utrzymywali się z zasiłków. Ja byłam jedna i ledwo wiązaliśmy koniec z końcem, a oboje rodzice mieli stała pracę, zaś ja ich rzadko widywałam, bo praca była zmianowa. Za to rodzice koleżanki mieli satelity, telewizory, sprzęt stereo, fototapety na ścianach, ciuchy ze sklepu a nie z lumpeksu, cud miód malina i żadne do pracy nie chodziło. Strach pomyśleć, co teraz by u nich było za te 3 tysiące dodatkowe. Dodam tylko, ze koleżanka pięć dni w tygodniu jadła w szkole chleb ze smalcem, bo o dzieci dba się na końcu, czyli wcale - ważniejsza satelita ;)

A
Alis321

Rząd zapewniał, że pieniądze w ramach 500 PLUS nie podlegają egzekucji. W praktyce tak się jednak dzieje przy przelewach na konto a w Śremie zupełnie oficjalnie chcą zabierać je na poczet zadłużenia. Więc jak to w końcu jest? Może minister rodziny wypowie się w tej sprawie?