Pierwszy przypadek koronawirusa w Poznaniu. Ministerstwo Zdrowia potwierdza. "Wynik testu jest jednoznaczny"

Nicole Młodziejewska
Nicole Młodziejewska
- Wyniki badań pod kątem zakażenia pacjentki koronawirusem są dodatnie - potwierdza Stanisław Rusek, rzecznik Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. J. Strusia w Poznaniu.
- Wyniki badań pod kątem zakażenia pacjentki koronawirusem są dodatnie - potwierdza Stanisław Rusek, rzecznik Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. J. Strusia w Poznaniu. Andrzej Szkocki
Udostępnij:
Pacjentka, która trafiła w niedzielę do szpitala w Poznaniu, jest zakażona koronawirusem. Poniedziałkowe badanie nie pozostawiło żadnych wątpliwości. Stan kobiety jest poważny. Pierwszy przypadek koronawirusa w Wielkopolsce potwierdziło już Ministerstwo Zdrowia oraz lokalne władze.

Pierwszy potwierdzony przypadek koronawirusa w Poznaniu

- Wyniki badań pod kątem zakażenia pacjentki koronawirusem są dodatnie - powiedział w poniedziałek po godzinie 15 Stanisław Rusek, rzecznik Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. J. Strusia w Poznaniu.

Kilkadziesiąt minut później zakażenie koronawirusem zostało też potwierdzone przez Ministerstwo Zdrowia.

Z kolei w poniedziałek po południu odbyła się konferencja prasowa wojewody wielkopolskiego.

- Mogę potwierdzić, że jest pierwszy przypadek koronawirusa w Wielkopolsce. Zakażona kobieta jest objęta opieką

- zapewnia wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk.

Czytaj też: Koronawirus w Poznaniu. Pacjent, który trafił do szpitala ma dodatni wynik badań. W szpitalu w Puszczykowie kwarantanna dla pięciu osób

Jednocześnie dodawał, że na terenie całej Wielkopolski pod nadzorem epidemiologicznym jest 398 osób, z których 387 to obywatele Polski. Z kolei hospitalizowanych jest 13 osób, zaś 7 znajduje się pod kwarantanną. Ponadto wojewoda poinformował, że w najbliższym czasie od Ministerstwa Zdrowia do wielkopolskich szpitali trafi ponad 8 mln zł na walkę z koronawirusem. Co więcej, w Wielkopolsce (Poznań, Chodzież, Kępno, Turek, Śrem, Konin) znajduje się siedem specjalnych karetek, które będą wykorzystywane do osób z podejrzeniem koronawirusa.

Ponadto dziewięć szpitali jest w stanie podwyższonej gotowości, zaś pacjenci z koronawirusem mają być leczeni na czterech oddziałach zakaźnych w Wielkopolsce (dwa szpitale w Poznaniu i po jednym w Koninie i Kaliszu).

Sprawdź też:

Andrzej Trybusz, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu, podkreślał, że powtórne badanie u zakażonej pacjentki nie pozostawiło żadnych wątpliwości w sprawie wirusa. - Powtórzyliśmy badanie, gdyż wynik z niedzieli budził pewne wątpliwości. Nie można było jednoznacznie go zinterpretować, lecz powtórne badanie nie pozostawia żadnych wątpliwości, że mamy do czynienia z infekcją spowodowaną koronawirusem - mówił.

I dodawał: - Najważniejsze teraz jest dotarcie do wszystkich osób, które miały bezpośredni lub bliski kontakt z tą pacjentką. Do tej pory dotarliśmy do 17 osób z jej otoczenia i 18 osób z personelu szpitala. Od części z nich pobraliśmy już próbki do badań. Objęci są oni kwarantanną domową.

Zobacz też:

Temat koronawirusa nadal nie ucichł. Z dnia na dzień przybywa zakażonych na całym świecie. Choć wirus rozprzestrzenia się w zawrotnym tempie, to nie ma jeszcze potwierdzonych przypadków zakażenia nim w Polsce. Sprawdź w galerii, co powinieneś wiedzieć o koronawirusie, zanim pojawi się w naszym kraju.Czytaj dalej -->

KORONAWIRUS - Co powinniśmy wiedzieć? Jak się przenosi? Spra...

Sprawdź też:

Andrzej Trybusz podkreślał też, że osoby, które mają objawy koronawirusa, nie powinny zgłaszać się osobiście do Izby Przyjęć, na SOR czy do lekarza rodzinnego. - To pociągnie później wiele problemów - mówił. I zaznaczał, że w takiej sytuacji najlepszy jest kontakt telefoniczny z lekarzem.

Pacjentka zakażona koronawirusem w Poznaniu

Przypomnijmy, że pacjentka na oddział zakaźny w Poznaniu trafiła w niedzielę po tym, jak zgłosiła się na SOR w Puszczykowie.

Zobacz też:

Zobacz, jak przygotować się na wypadek wystąpienia epidemii choroby w Polsce. Jakie produkty medyczne i spożywcze warto kupić i przechowywać w domu? Jak się skutecznie zabezpieczyć na wypadek kwarantanny? Oto lista potrzebnych produktów. Przejdź do galerii ----->

Koronawirus: Co kupić? Jakie produkty medyczne i spożywcze ...

Stan kobiety określany jest jako ciężki. Dodatkowo pacjentka cierpi na liczne schorzenia i przyjmuje leki immunosupresyjne, których działanie zmniejsza odporność organizmu.

Zobacz też: Imprezy w Poznaniu odwołane lub przesunięte przez koronawirusa. Zobacz listę

- Nawet, jeśli wyniki potwierdzą zakażenie, to nie ma to żadnego znaczenia. Żeby móc potwierdzić to w stu procentach przynajmniej dwa testy pod kątem koronawirusa muszą mieć wynik pozytywny - tłumaczył jeszcze przed otrzymaniem wyników pacjentki Stanisław Rusek.

Kobieta wcześniej nie przebywała za granicą. Miała ona jednak krótkotrwały kontakt z koleżanką, która wróciła z Włoch i miała katar. Od niej również zostaną pobrane próbki do badań pod kątem koronawirusa.

Zobacz też:

Koronawirus w ekspresowym tempie przenosi się między państwami. Chociaż zakażenia odnotowano już w wielu miejscach na świecie, wirus nadal jest pewną niewiadomą. Oto mity na temat koronawirusa, w które nie powinieneś wierzyć --->

Mity na temat koronawirusa. Nie powinieneś w to wierzyć!

Koronawirus w Polsce - zobacz mapę [MAPA KORONAWIRUSA]

Przypadki koronawirusa w Polsce

Sprawdź też:

Film: Koronawirus: Co powinniśmy o nim wiedzieć:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

z
zawsze wierny

Różańcem go, tego wirusa, różańcem przez łeb !!!

C
Camostat

Mówię Wam będzie dramat! Przykład, córeczka lekarzy wróciła w sobotę z Włoch. Lekarze normalnie pracują w szpitalu i może już zarażają? Ludzie otwórzcie oczy! Ten wirus nie jest jak grypa! Jest dużo bardziej zaraźliwy i zjadliwy. Liczby z Włoch mówią same za siebie - prawie 500 zgonów a tylko ponad 700 wyleczonych

G
Gość
9 marca, 18:21, Gość:

Taka ona niby schorowana a latała po Europie. Dlaczego przywlekli ją tutaj. Chcą zarazić całe duże miasto, dlaczego nie została w tym Puszczykowie w szpitalu.

To nie ona była we Włoszech, lecz osoba, z którą miała kontakt. Sytuację pogarsza stosowana immunosupresja, zmniejszająca odporność po transplantacji. Właśnie ta grupa jest szczególnie narażona.

G
Gość
9 marca, 18:21, Gość:

Taka ona niby schorowana a latała po Europie. Dlaczego przywlekli ją tutaj. Chcą zarazić całe duże miasto, dlaczego nie została w tym Puszczykowie w szpitalu.

Lepiej zapytaj, co za kretyni wymyślili lokalizację szpitala zakaźnego prawie w centrum miasta, zamiast na jakimś odciętym zadupiu.

M
Mateusz
9 marca, 15:53, qaz:

a gdzie ta osoba "która wróciła z Włoch i miała katar." ???

To tylko plotka.

G
Gość

Ja już nie wiem czy gratulować czy się bać...

m
mieszko

To nie jest poznanianka, więc nie może być wymieniany tu Poznań.

G
Gość

Taka ona niby schorowana a latała po Europie. Dlaczego przywlekli ją tutaj. Chcą zarazić całe duże miasto, dlaczego nie została w tym Puszczykowie w szpitalu.

G
Gość

NIE DO LEKARZA POZ! W FILMIE JEST BŁĄD!

q
qaz

a gdzie ta osoba "która wróciła z Włoch i miała katar." ???

R
ROMEK

Zaczyna się u nas.

Przejdź na stronę główną Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie