Pies-bohater czuwał przy umierającym yorku. To normalne

    Pies-bohater czuwał przy umierającym yorku. To normalne

    Marta Danielewicz

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Owczarek niemiecki czuwał przy umierającym yorku

    Owczarek niemiecki czuwał przy umierającym yorku ©Przyjaciele schorniska w Gnieźnie

    Psy, podobnie jak ludzie, kierują się emocjami. Zachowanie owczarka niemieckiego, który czuwał przy umierającym yorku, było - wg ekspertów - normalne.
    Owczarek niemiecki czuwał przy umierającym yorku

    Owczarek niemiecki czuwał przy umierającym yorku ©Przyjaciele schorniska w Gnieźnie

    Prawdziwy przyjaciel, wyjątkowy obrońca, bohater. Tak od kilku dni media w całej Polsce nazywają 9-letnią suczkę z Gniezna, która w ubiegły piątek warowała przy umierającym yorku. Mały piesek został potrącony, gdy przechodził przez ruchliwą ulicę. Nim na pomoc przyszli mu ludzie, czuwał przy nim owczarek niemiecki. Zdaniem zootechników i behawiorystów było to piękne zdarzenia, jednak nie niezwykłe.

    - Psy, podobnie jak ludzie, mają emocje, komunikują się z nami za ich pomocą. To zwierzęta stadne, opiekuńcze. Gdy widzą potencjalnie słabszą osobę, chorą lub dziecko, to stawiają się w roli opiekuna. Bardzo często słyszymy o tym, że pies czuwa przy kołysce dziecka, pilnuje go, gdy siedzi w wózku - opowiada Aleksandra Kempista, zootechnik z Poznania.

    Jej zdaniem zachowanie owczarka niemieckiego było naturalne i typowe dla tej rasy psów. - Rasa ma wpływ na zachowanie psa - są psy obronne, które chronią rodziny. Są też rasy wycofane. Owczarek niemiecki to rasa psa stróżującego, który daje sygnał, gdy coś się źle dzieje - opowiada zootechnik.

    Zdaniem behawiorystów psy, jak inne zwierzęta, przywiązują się do swoich towarzyszy, miewają też depresje, zwłaszcza po odejściu bliskiej dla nich osoby. Jak się jednak okazuje, mimo iż w przyrodzie zdarzają się podobne oznaki przyjaźni i przywiązania wśród zwierząt, nie jest to typowe zachowanie dla zwierząt dzikich.

    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a co z Yorkiem?

    kasienka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    ...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "w przyrodzie zdarzają się podobne oznaki przyjaźni i przywiązania wśród zwierząt"

    nawet po latach trudno otrząsnąć się z wrażenia jakie wywołał opiekuńczy gołąb (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 1

    Na chodniku konała jego partnerka gołębica.
    Obok leżały zwrócone przez nią czerwonawe ziarna z trutki na szczury.
    Dziobem unosił jej opadającą głowę, trącał dziobem głowę, unosił skrzydła....rozwiń całość

    Na chodniku konała jego partnerka gołębica.
    Obok leżały zwrócone przez nią czerwonawe ziarna z trutki na szczury.
    Dziobem unosił jej opadającą głowę, trącał dziobem głowę, unosił skrzydła.
    Biegał wokół niej, atakował zbliżających się przechodniów.
    A to niby "tylko" gołąb z małym łebkiem.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo