Niesamowite sceny rozegrały się na ul. Wrzesińskiej w Gnieźnie. Przy potrąconym psie położył się drugi, który osłonił go przed kolejnym potrąceniem. Czworonogi znajdowały się na jezdni do czasu aż zainteresowali się nimi ludzie. Gdy nadeszła pomoc poszkodowany pies trafił do weterynarza, po czym wrócił do swoich właścicieli. Z kolei drugi pies - ten obrońca - znalazł się w schronisku i po dwutygodniowym okresie kwarantanny będzie gotowy do adopcji.

W sprawie adopcji tego wyjątkowego psa można się kontaktować ze schroniskiem w Gnieźnie przy ul. Kawiary, nr telefonu 61 424 58 65. - Sprawa psiego bohatera, który pomógł uratować życie drugiemu psu i najprawdopodobniej zapobiec wypadkowi, jest kolejnym przypadkiem na dowód, że pies potrafi  odczuwać - uważa Magdalena Matczyńska z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Gnieźnie.

- Oczywiście - my, ludzie wiemy, że pies rozumuje na poziomie dwuletniego dziecka, według naukowców potrafi nauczyć się pojmować od około 160 do  nawet 200 słów, ale czy to wszystko? Otóż nie. Wszyscy wiemy również doskonale, iż psy czują radość, smutek, potrafią odczuć, że są czemuś winne, rozpoznawać proste obrazy.

Myślą w chwili obecnej, nie pamiętają co stało się wczoraj, nie przejmują się tym co będzie jutro - dodaje. Działaczka TOZ-u podkreśla, że w tym przypadku postawa psa jest oczywiście bohaterska, bo zwierzę wyczuło, że z drugim psem dzieje się coś złego i postanowiło mu pomóc.

Zobacz komentarz: Oby więcej zezwierzęcenia

- Nie jest to odosobniony przypadek. Znamy przecież niejedną historię, gdy pies stanął w obronie swego pana.  Wielu ludzi twierdzi, że psy nie mają żadnych uczuć. Myślę, że nigdy nie kochali na tyle swoich zwierząt, by dać im szansę na pokazanie tego. Zwierzęta to tak samo jak ludzie istoty, myślące, czujące, zdolne do odczuwania bólu i cierpienia - mówi Magdalena Matczyńska. - Obserwuję sytuacje, kiedy pies pokazuje jakieś uczucia, pokazuje, że coś go boli, pokazuje, jak świetnie umie opiekować się swoimi szczeniakami i jak ich broni wtedy, kiedy odczuwa o nie strach. Psy mają instynkt opiekuńczy  i potrafią stanąć w obronie człowieka jak i drugiego zwierzęcia - dodaje działacza Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.