Pijany kierowca został pojmany przez załogę karetki pogotowia pod Wągrowcem

Arkadiusz Dembiński
Arkadiusz Dembiński
Załoga karetki postanowiła działać, przypuszczając, że kierujący busem mężczyzna może być pod wpływem alkoholu.
Załoga karetki postanowiła działać, przypuszczając, że kierujący busem mężczyzna może być pod wpływem alkoholu. Wojciech Wojtkielewicz
Pijany kierowca renault trafik został pojmany przez załogę karetki pogotowia z Wągrowca. Ratownicy najpierw zmusili go do zatrzymania, a następnie uniemożliwili ucieczkę. Na miejsce został wezwany patrol policji z Wągrowca.

Wielokrotnie na naszych łamach informowaliśmy o zatrzymaniu pijanych kierowców przez innych kierowców. Tym razem jazdę zygzakiem 42-letniemu mieszkańcowi powiatu wągrowieckiego uniemożliwili ratownicy z pogotowia w Wągrowcu.

Dziwny styl jazdy kierowcy pod Wągrowcem

W piątkowy wieczór, załoga karetki przewoziła pacjenta na trasie z Wągrowca w kierunku Margonina. W okolicy Kobylca ratownicy zwrócili uwagę na dziwny styl jazdy jadącego za nimi renault trafik. Samochód jechał... slalomem, regularnie przekraczając oś jezdni.

Ostatecznie renault wyprzedził jadącą przed nim karetkę. Styl jego dalszej jazdy jednak się nie zmienił. Załoga karetki postanowiła działać, przypuszczając, że kierujący busem mężczyzna może być pod wpływem alkoholu.

Załoga karetki pogotowia pojmała pijanego kierowcę pod Wągrowcem

-Uruchomili sygnały uprzywilejowania, wyprzedzili busa i skutecznie go wyhamowali

- relacjonują wezwani później na miejsce policjanci z Wągrowca.

Kierowca busa nie zamierzał się jednak poddać ratownikom. Gdy został zatrzymany próbował wysiąść z auta i uciec. Uniemożliwili mu to jednak ratownicy.

- Wyłączyli silnik, zabrali kluczyki, a kierującego z powrotem wsadzili do szoferki i uniemożliwili mu wyjście. Sytuacja była nerwowa tym bardziej, że nietrzeźwy kierowca stawał się agresywny. Załoga karetki jednak zachowując zimną krew wyeliminowała potencjalnego drogowego przestępcę, a tym samym panowie być może zapobiegli drogowej tragedii. Przybyły na miejsce patrol Policji obezwładnił mężczyznę. Pomimo zakucia w kajdanki kierowca nie chciał współpracować z funkcjonariuszami i odmawiał poddania się badaniu na zawartość alkoholu w organizmie

- informuje policja.

42-letni kierowca został przewieziony do komendy w Wągrowcu. Tu ostatecznie zgodził się na badanie trzeźwości. Jak się okazało w jego organizmie były ponad 2 promile alkoholu.

- Teraz konsekwencję dla niego to grzywna nie mniej niż 5 tysięcy złotych, kara pozbawienia wolności nawet do 2 lat oraz zakaz prowadzenia pojazdów

- informuje policja.

Źródło: wagrowiec.naszemiasto.pl

ZOBACZ TEŻ

Wypadek na autostradzie A4. Zderzyły się TIRy.

Makabryczny wypadek na A4 w Gliwicach. Zderzyły się TIRy. Au...

- Ze zgłoszenia wynikało, że doszło do pożaru budynku gospodarczego. Z uwagi na to i spore zadymienie dyżurny zadysponował liczne siły i środki - JRG Grodzisk, OSP Grodzisk, Grąblewo i Słocin. Na miejscu okazało się, że pali się sterta materiałów - drewno, opakowania i inne. Na szczęście pożar w żaden sposób nie przedostał się na stojący tuż obok budynek - mówi oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Grodzisku Wielkopolskim, Marcin Nowak.Zobacz zdjęcia -->

Pożar w Grąblewie. Dym był widoczny z odległości nawet kilku...

Czarnek zapowiada HIT!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie