reklama

Pijany ksiądz chwiał się nad trumną zmarłego

Andrzej KurzyńskiZaktualizowano 
Andrzej Kurzyński
Ponad półtora promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał ksiądz, który odprawiał pogrzeb na cmentarzu Tynieckim.

Interwencją policjantów zakończyła się ceremonia pogrzebowa na cmentarzu Tynieckim w Kaliszu, która miała miejsce tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Okazało się, że ksiądz, który prowadził uroczystość, był pod wpływem alkoholu!

Dla pogrążonych w smutku i żałobie krewnych osoby zmarłej był to ogromny szok i niedowierzanie. Niezbyt pewny krok i nie dość wyraźna mowa kapłana w podeszłym już wieku wzbudziły wśród uczestników pogrzebu podejrzenie, że może on być „niedysponowany”. Postanowili więc interweniować. Jeden z uczestników pogrzebu zadzwonił na policję. Po zakończeniu ceremonii na cmentarzu zjawił się patrol, by sprawdzić stan trzeźwości księdza. Zaskoczenie było ogromne.

- Badanie wykazało, że duchowny miał ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - poinformował mł. asp. Witold Woźniak z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

O całej sytuacji poinformowano przełożonych księdza i to od nich będzie zależało, czy poniesie on jakieś konsekwencje swojego zachowania.

Księdzem, który po pijanemu odprawiał pogrzeb, okazał się jeden z kaliskich franciszkanów. Jego bezpośrednim zwierzchnikiem jest przełożony prowincji zakonnej i to on będzie musiał wyciągnąć wobec duchownego ewentualne konsekwencje.

Niezależnie od tego zakonnik razem z gwardianem kaliskiego klasztoru spotkali się z biskupem kaliskim, który przeprowadził z kapłanem rozmowę dyscyplinującą.

- Postawa zakonnika jest naganna i nie do zaakceptowania - ocenia ks. prałat dr Zbigniew Cieślak, kanclerz Kurii Diecezjalnej. Jego zdaniem, duchownego powinien cechować wyższy niż inne osoby stopień zachowania moralnego. - Trzeba również zastanowić się, czy jest to incydentalna sprawa, czy może mamy do czynienia z nałogiem.

Według Stanisława Zasady, autora książki „Wyznania księży alkoholików” około 10 proc. polskich księży nadużywa alkoholu, z czego część jest od niego uzależniona. Przykłady idą z samej góry. Jesienią 2012 roku głośno było o kolizji spowodowanej przez pijanego biskupa Piotra Jereckiego. Duchowny hierarcha prowadził auto mając 2,6 promila alkoholu we krwi. Samochód rozbił się na ulicznej latarni. Po nagłośnieniu sprawy biskup przeprosił wiernych i zapowiedział poddać się leczeniu z nałogu. Przypadek biskupa Jareckiego nie jest odosobniony. Latem 2014 roku w okolicach Turku policjanci zatrzymali księdza, który prowadził auto mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Kapłan wiózł na dodatek 4-letnie dziecko znajomego katechety.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3