Pijany wójt udzielał ślubu. Usłyszał zarzuty

    Pijany wójt udzielał ślubu. Usłyszał zarzuty

    Daria Kubiak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Prawdopodobnie już w najbliższych dniach do sądu trafi akt oskarżenia w tej sprawie.

    Prawdopodobnie już w najbliższych dniach do sądu trafi akt oskarżenia w tej sprawie. ©Wojciech Wojtkielewicz

    Prokurator postawił zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych wójtowi, który udzielał ślubu po pijanemu. Wkrótce wójt stanie przed sądem.
    Prawdopodobnie już w najbliższych dniach do sądu trafi akt oskarżenia w tej sprawie.

    Prawdopodobnie już w najbliższych dniach do sądu trafi akt oskarżenia w tej sprawie. ©Wojciech Wojtkielewicz

    Wójt gminy Żelazków (powiat kaliski) usłyszał od prokuratora zarzut o niedopełnieniu obowiązków służbowych. Włodarz Żelazkowa wkrótce może zasiąść na ławie oskarżonych. Grozi mu kara do trzech lat więzienia.

    Sprawa dotyczy incydentu z jesieni ubiegłego roku, kiedy to wójt udzielał ślubu młodej parze w urzędzie gminy. Według relacji uczestników ceremonii zachowanie wójta, który chwiał się, mylił nazwiska nowożeńców, a nawet zapomniał obrączek wskazywało na to, że jest pijany.

    Zszokowani goście weselni wezwali policję. Jednak policjantom nie udało się nakłonić wójta do badania alkomatem. W tej sytuacji nietrzeźwy gospodarz gminy został przewieziony do kaliskiego szpitala, gdzie zbadano jego krew. Wynik badania nie pozostawił żadnych wątpliwości co do nietrzeźwości wójta w dniu udzielania ślubu. W jego organizmie stwierdzono około 2 promile alkoholu. Postępowanie w tej sprawie prowadzone było początkowo w kierunku udowodnienia wykroczenia. Ostatecznie jednak prokuratura wszczęła śledztwo. Po sześciu miesiącach postępowania wójt usłyszał zarzut.

    - Zarzut dotyczy niedopełnienia przez wójta obowiązków służbowych, polegającego na tym, że wójt był w stanie nietrzeźwości w trakcie prowadzenia procedury zawierania związku małżeńskiego. Mężczyzna nie przyznał się do winy, a także odmówił składania wyjaśnień. Za zarzucany mu czyn z artykułu 231 kodeksu karnego grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat - wyjaśnia prokurator Agata Kobiela-Kurczaba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak trzymać. ..

    alex (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Musieli być zwolennikami PISuaru bo tylko Ci ludzie są nie skazitelnie czyści i donoszą do prokurator!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    apijany Kwasniewski

    kasienka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    kompromitowal Polske nad grobamimpatriotow i wykladach w Kijowie... post PRLowska normalka!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dobra zmiana w głowach przewraca...

    alex (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Niedorobiony kaczor nie pije,nie ru.ha,a kompromituje nas na całym swiecie.To jest wstyd i hańba zwolenniku dobrej zmiany.Od Alka ty sie odwal najlepszy prezydent RP.I nie nie zakrzyczsz tego.To są...rozwiń całość

    Niedorobiony kaczor nie pije,nie ru.ha,a kompromituje nas na całym swiecie.To jest wstyd i hańba zwolenniku dobrej zmiany.Od Alka ty sie odwal najlepszy prezydent RP.I nie nie zakrzyczsz tego.To są fakty.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PAWEL KOZIOŁ

    PAWEŁ KOZIOŁ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    TU JEST POLSKA , TU SIĘ PIJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 DOBRY WÓJT!!!!!!!!!!!!!!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo