Piła: Spadochroniarz zaplątał się w koronę drzewa. Musieli go ratować strażacy [ZDJĘCIA]

MNZaktualizowano 
W poniedziałek pilscy strażacy odnotowali dość niecodzienną interwencję. Musieli ratować spadochroniarza, który spadając, zaczepił się o koronę drzew i nie potrafił wydostać się z pułapki. Zobacz, w jaki sposób go uratowano ---->kpt. Paweł Kamiński, KP PSP Piła
W poniedziałek pilscy strażacy odnotowali dość niecodzienną interwencję. Musieli ratować spadochroniarza, który spadając, zaczepił się o koronę drzew i nie potrafił wydostać się z pułapki.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 4 czerwca kilka minut przed godz. 9. Na miejsce wysłano strażaków z obu Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych w Pile. Spadochroniarza odnaleziono na terenach leśnych znajdujących się w kompleksie byłego lotniska wojskowego. Mężczyzna z otwartym spadochronem zawisł w koronie drzew na wysokości około 20 metrów.

Znaczna odległość od utwardzonej drogi uniemożliwiała podjęcie działań z użyciem drabiny mechanicznej. Pod skoczkiem ustawiono skokochron, a do działań przystąpili strażacy ratownicy z JRG PSP nr 2 w Pile, gdzie właśnie powstaje Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wysokościowego. Ratownicy wysokościowi wykorzystując już zdobyte umiejętności oraz specjalistyczny sprzęt, sprawnie zbudowali odpowiednie stanowiska. Na miejsce zdarzenia przybyła Grupa Operacyjna wraz z Komendantem Powiatowym PSP w Pile.

Po kilkudziesięciu minutach strażacy w pełnej asekuracji opuścili spadochroniarza na ziemię. Mężczyzna został przebadany przez zespół karetki pogotowia. W związku z brakiem jakichkolwiek obrażeń pozostał na miejscu zdarzenia.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
j
jj

" W związku z brakiem jakichkolwiek obrażeń pozostał na miejscu zdarzenia" i teraz śpi na mokrej ziemi, w chłodzie, głodny, samotny i smutny. Strażacy byli bezlitośni, nawet nie przytulili ofiary, nie mówiąc o odwiezieniu go do domu :(

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3