Pilanin wpadł z narkotykami wartymi ponad 28 milionów

    Pilanin wpadł z narkotykami wartymi ponad 28 milionów

    Agnieszka Świderska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Gracjan Marcin Z. - o tym 32-letnim przemytniku z Piły donosiły w piątek wszystkie brytyjskie media. Nie bez powodu: pilanin wpadł z transportem 820 kilogramów narkotyków wartych ponad 6,3 miliona funtów. Narkotyki wiezione z Polski przechwycono w porcie Dover nad kanałem La Manche. Ciężarówkę z nielegalnym towarem skonfiskowali celnicy. O sprawie poinformowało brytyjskie HM Revenue & Customs (HMRC), czyli Królewski Urząd Podatkowy.
    - Sukces tej operacji podkreśla naszą aktywną rolę w zmniejszaniu ilości narkotyków, które trafiają do Wielkiej Brytanii - mówił po zatrzymaniu 32-letniego przemytnika z Piły Malcolm Bragg z HM Revenue and Customs.

    700 kilogramów amfetaminy i 120 kilogramów haszyszu skrzętnie zapakowanych w pudełka było ukrytych w maszynach do kawy. Ciężarówka była zarejestrowana w Polsce, a przesyłka miała trafić do Northampton, jednego z największych skupisk Polaków na Wyspach.
    Niewykluczone, że na Gracjana Z. czekał tam odbiorca, a on sam był tylko kurierem. Na próbie przemytu został zatrzymany we wtorek. Kolejne dni spędził już w areszcie. Wczoraj został oskarżony o przemyt, a za miesiąc stanie przed sądem.

    Nie może liczyć na łagodny wymiar kary: przemyt amfetaminy, klasyfikowanej w brytyjskim prawie wyżej od marihuany i haszyszu, jest traktowany wyjątkowo surowo. A tylko za przemyt 100 kilogramów haszyszu brytyjski sąd skazał w ubiegłym roku innego polskiego kierowcę na 4 lata więzienia. Jeszcze większy wyrok, bo 15 lat pozbawienia wolności, usłyszeli dwaj Polacy, którzy w styczniu 2007 roku próbowali wwieźć na Wyspy ponad 800 kilogramów haszyszu, wartych na czarnym rynku prawie 2 miliony funtów. Przemyt udaremniono w ... Dover.

    Angielska policja, która będzie prowadzić śledztwo w tej sprawie z pewnością będzie chciała ustalić przestępcze powiązania Gracjana Marcina Z. Wiele wskazuje na to, że amfetamina była wyprodukowana w jednej z nielegalnych fabryk na terenie Polski, a haszysz również pochodzi z nielegalnej polskiej plantacji. 32-letni przemytnik musiał mieć również wspólników: próba wwiezienia na Wyspy tak dużej ilości narkotyków była bowiem sporym przedsięwzięciem logistycznym, a to wskazuje na powiązania z zorganizowaną grupą przestępczą, która dysponuje ku temu odpowiednią ilością ludzi i pieniędzy.

    - Angielska policja współpracuje z naszymi oficerami łącznikowymi, którzy zbierają informacje o przestępstwach popełnianych przez Polaków - mówi Karol Jakubowski z Wydziału Prasowego KGP. - Jeżeli w tym śledztwie pojawią się cenne dla nas informacje, to z pewnością je otrzymamy.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo