Piłka ręczna: Nielbie Wągrowiec sił starczyło na dwadzieścia minut

Jacek Pałuba
Udostępnij:
Tak jak w pierwszej rundzie rozgrywek superligi, tak również w rewanżu, piłkarze ręczni Nielby Wągrowiec nie dali rady siódemce Stali Mielec. Na początku października Nielba przegrała w Wągrowcu 22:31 (8:15). Teraz w Mielcu nielbiści ulegli gospodarzom jeszcze wyraźniej, bo 27:39 (15:21).

Zawodnicy trenera Dariusza Molskiego rozpoczęli spotkanie ze Stalą zupełnie dobrze i nie tracili bramkowego dystansu. Po kwadransie przegrywali 8:10. W kolejnym fragmencie spotkania Nielba zagrała jeszcze skuteczniej. Trzy kolejne bramki zdobył Dawid Przysiek i goście w 19. minucie wygrywali 12:11. Reprymenda trenera Stali dobrze wpłynęła na tę drużynę, bo mielczanie ponownie odzyskali prowadzenie.

Przy wyniku 14:12 dla Stali, rzut karny wykonywał wspomniany Przysiek. Ale jego strzał obronił Wolański i gospodarze w następnej akcji powiększyli przewagę do trzech goli (15:12). Od tego momentu mielczanie już kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie. Do końca pierwszej odsłony zbudowali wyraźną, sześciobramkową przewagę (21:15).

Po przerwie zespół z Wągrowca jeszcze próbował walczyć, jednak graczom trenera Molskiego brakowało skuteczności. Dobrą partie w bramce Stali rozgrywał Wolański, który obronił wiele strzałów gości. Kiedy gospodarze wygrywali wysoko 33:23, szkoleniowiec miejscowych zaczął wprowadzać na boisko zawodników rezerwowych, którzy nie byli wcale gorsi od swoich kolegów. Do ostatniej syreny mielczanie systematycznie powiększali swoją przewagę i pewnie wygrali 39:27.

- Rezultat mówi sam za siebie. Do pewnego momentu dawaliśmy sobie radę, ale potem nasza gra się załamała i Stal mogła kontrolować grę, ćwicząc z nami różne warianty. Wdaliśmy się w niepotrzebną grę faul. Mamy nauczkę, że trzeba grać z przeciwnikiem na boisku, a nie ze wszystkimi naokoło - mówił Dariusz Molski, trener Nielby po meczu ze Stalą Mielec.
Ekipę z Wągrowca już we wtorek czeka kolejnym mecz superligi, tym razem w Puławach z Azotami.

Stal Mielec - Nielba Wągrowiec 39:27 (21:15)
Stal: Lipka, Wolański - Sobut 13, Szpera 7, Chodara 5, Babicz 3, Janyst 3, Wilk 2, Gawęcki 2, Szatko 1, Kubisztal 1, Basiak 1, Krzysztofik 1, Albin.
Nielba: Kubiszewski, Konczewski, N. Witkowski - Przysiek 7, Przybylski 6, Gierak 5, Świerad 3, Płócienniczak 3, B. Witkowski 1, Krajewski 1, Niewrzawa 1, Biniewski, Tórz, Widziński, Smoliński.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie