Piłkarki Medyka Konin mistrzem jesieni w ekstralidze. W dziewięciu meczach nie straciły nawet punktu

MAC
Ewa Pajor zdobyła dwa gole dla Medyka
Ewa Pajor zdobyła dwa gole dla Medyka Paweł Miecznik
Piłkarki Medyka POLOMarket Konin z kompletem dziewięciu zwycięstw zakończyły rundę jesienną rozgrywek ekstraligi. W sobotnim w spotkaniu na szczycie koninianki pokonały na stadionie im. Złotej Jedenastki Kazimierza Górskiego wicelidera tabeli, broniącą tytułu Unię Racibórz 2:0 i obecnie wyprzedzają głównego rywala o osiem punktów, przy czym raciborzanki mają jeszcze do rozegrania zaległe spotkanie 8. kolejki, na wyjeździe z GOSiR Piaseczno.

Wygraną w hitowym spotkaniu ekstraligi podopieczne trenera Romana Jaszczaka uczyniły jednak wielki krok w kierunku upragnionego, pierwszego w historii konńskiego klubu tytułu mistrza Polski. Pojedynek najlepszych polskich zespołów w kobiecym futbolu od początku był meczem walki. Bardzo twardą, chwilami brutalną grę narzuciły mistrzynie Polski z Raciborza, które zdawały sobie sprawę, że chcąc zachować realne szanse na obronę tytułu raczej nie mogą w Koninie przegrać.

Obie bramki dla Medyka zdobyła Ewa Pajor. W 15. minucie najlepsza piłkarka Europy do lat 17 z bliska skierowała do siatki piłkę, która po długiej wrzutce w pole karne minęła już bramkarkę rywalek. Z kolei w 72. minucie wykorzystała świetnie dośrodkowanie Marty Woźniak zdobywając gola pięknym strzałem głową. Ewa Pajor już wcześniej mogła zresztą praktycznie przypieczętować wygraną Medyka POLOmarket, ale po kapitalnym podaniu Natalii Pakuskiej nie wykorzystała sytuacji sam na sam z bramkarką Unii – piłka trafiła w słupek.

Raciborzanki do końca nie rezygnowały, ale w sobotę były zespołem słabszym. Najwięcej kłopotu sprawiły Annie Szymańskiej strzały z dystansu Natalii Chudzik oraz Donaty Leśniak, byłych piłkarek Medyka. W obu przypadkach bramkarka drużyny z Konina popisała się doskonałymi interwencjami.

– Wygraliśmy zasłużenie, mimo, że słabiej niż zwykle, na pewno poniżej możliwości, zagrały Anna Gawrońska i Aleksandra Sikora, a więc zawodniczki, które w czwartek grały 90 minut w meczu eliminacyjnym MŚ ze Szkocją w Grodzisku Wielkopolskim. Obie wyraźnie odczuwały trudy tamtego meczu. Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa, które stawia nas w doskonałej sytuacji w walce o mistrzostwo – podkreślił szkoleniowiec Medyka.

W następny weekend konińską drużynę czeka wyjazdowe spotkanie 1/8 finału Pucharu Polski z liderem pierwszej ligi Olimpią Szczecin, później przed niektórymi zawodniczkami Medyka mecz eliminacyjny MŚ na wyjeździe z Irlandią Północną.

– Co najmniej do 23 listopada musimy być w pełnej dyspozycji. Wprawdzie Olimpia chciała spotkanie pucharowe przełożyć na wiosnę, ale nie wyraziliśmy zgody. Chcemy grać w planowanym terminie, mimo, że po spotkaniu z Unią zawodniczki są mocno poobijane, a Katarzyna Konat ze złamanym nosem trafiła do szpitala – wyjaśnił Roman Jaszczak.

Medyk POLOmarket Konin – Unia Racibórz 2:0 (1:0)
Bramki:
1:0 Ewa Pajor (15), 2:0 Ewa Pajor (73).
Medyk POLOmarket: Szymańska – Szewczuk, Sławczewa, Laetitia, Konat żk (72. Lichtenstein) – Pakulska, Balcerzak, Sikora – Pajor, Woźniak (90. Flegel) – Gawrońska.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
Unia Racibórz
unia i tak jest lepsza.
Dodaj ogłoszenie