Piotr Liroy-Marzec pisze list do Bono i zaprasza lidera U2...

    Piotr Liroy-Marzec pisze list do Bono i zaprasza lidera U2 do Polski [VIDEO]

    Magdalena Nałęcz AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    ©Piotr Smoliński

    Poseł Piotr Liroy-Marzec napisał do lidera zespołu U2 list, w którym stwierdza, że wygłoszona przez Bono w amerykańskim Senacie opinia o Polsce jest oparta na "wątpliwych źródłach i daleka od prawdy".

    ©Piotr Smoliński


    AIP/x-news


    "Zaniemówiłem, gdy usłyszałem zajęte przez Ciebie stanowisko na temat obecnej sytuacji w Polsce" czytamy w liście, który Liroy-Marzec skierował do Bono. Poseł Kukiz'15 zareagował w ten sposób na wystąpienie lidera U2 w amerykańskim Senacie, podczas którego ten ocenił, że "Polska i Węgry prezentują hipernacjonalizm".

    "Czuję się zobowiązany, by pomóc Ci zrozumieć stanowisko Polski w sprawie walki z terroryzmem i europejskiego kryzysu imigranckiego" napisał do muzyka Liroy i zaprosił Bono do wizyty w Polsce, podczas której będą mogli podjąć dyskusję na tematy, które lider U2 poruszył w swoim przemówieniu.

    W przemówieniu, które wygłosił w zeszły wtorek Bono, artysta stwierdził, że postawa prezentowana przez Polskę i Węgry osłabia jedność i obniża zdolność do poradzenia sobie z "poważnymi wyzwaniami".

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zaprośmy Bono do Polski

    anonim (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Witam. Zapraszam do grupy na fb pt. Zaprośmy Bono do Polski musi nas być sporo wtedy możemy osiągnąć cel.
    https://www.facebook.com/groups/bonowpolsce/?fref=ts

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dobra reakcja Liroya.

    Leszek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Kiedyś ceniłem Bono jako muzyka, ale w swojej wypowiedzi na temat Polski oraz Węgier wykazał totalną ignorancją, powielając jakieś zasłyszane, lewackie frazesy. Będąc daleko stąd, on kompletnie nie...rozwiń całość

    Kiedyś ceniłem Bono jako muzyka, ale w swojej wypowiedzi na temat Polski oraz Węgier wykazał totalną ignorancją, powielając jakieś zasłyszane, lewackie frazesy. Będąc daleko stąd, on kompletnie nie rozumie, co znaczy dla Europy zagrożenie islamskim fundamentalizmem i jego obcą, wrogą kulturą, mającą na celu podporządkowanie sobie lub zniszczenie "niewiernych".zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    P.S.

    Leszek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Załączoną wypowiedź Marcina Kierwińskiego z PO można by zatytułować "jak być wygodnym podnóżkiem obcych mocarstw". PO praktykowała to przez wiele lat - wobec UE, USA, Rosji. I owszem, chwalili ich,...rozwiń całość

    Załączoną wypowiedź Marcina Kierwińskiego z PO można by zatytułować "jak być wygodnym podnóżkiem obcych mocarstw". PO praktykowała to przez wiele lat - wobec UE, USA, Rosji. I owszem, chwalili ich, ale nie szanowali, lekceważąc interesy Polski.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pośle, panie Liroy-Marzec

    Bono, to muzyk o lata przebrzmiały i też nudny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    Jak przebrzmiały, to przecież musiał jakoś zaistnieć w przestrzeni stricto poza muzycznej
    I tak w przestrzeni zaistniał, że wieści o jego wybryku ad. Polski rozeszły się akurat jak kajzerki z...rozwiń całość

    Jak przebrzmiały, to przecież musiał jakoś zaistnieć w przestrzeni stricto poza muzycznej
    I tak w przestrzeni zaistniał, że wieści o jego wybryku ad. Polski rozeszły się akurat jak kajzerki z świeżego wypieku
    Jest ciekawym, czy i pana riposta rozprzestrzeni się tak piorująco. I raczej nie bardzo, bo one tylko do nas napływają
    Bono na list nie odpowie, a jeśli, wtedy kiwająco. Sam nie wskaże, że go przyjaciele wpuścili w bambuko i na śliski terrain
    Jednak panu, pośle Liroy-Marzec, naprawdę prawdziwe borsalino z głowy, chociaż sama noszę wełniankę Beanie
    Pański gest będzie panu też osobiście procentował i znacznie więcej, niż Kukizowi po kombinacji z duo Schetyna-Petru
    Czyli, tą kolejną królową nauk jest również spryt, inteligencja, wyrobienie społeczne, no i też męska klasa. Brawo!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bono to głupiec, czy narcyz z przerośniętym libido?

    Łukasz Adamski. Krytyk filmowy tygodnika wSieci pisze: (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    "Bono. Współczesny papież popkultury i nie tylko popkultury. Całej kultury wszechświata i wszystkiego co jest za nim. Bono jest wielbiony nie tylko jako lider rockowej kapeli U2. Jest też pasowany...rozwiń całość

    "Bono. Współczesny papież popkultury i nie tylko popkultury. Całej kultury wszechświata i wszystkiego co jest za nim. Bono jest wielbiony nie tylko jako lider rockowej kapeli U2. Jest też pasowany przez postępowców na przyszłego zdobywcę pokojowego Nobla. Zabiera głos w każdej istotnej sprawie od głodu na świecie po systemy podatkowe. Bono jest taką alfą, omegą i człowiekiem Renesansu, że zna się również na hipernacjonaliźmie rodzącym się w Polsce i na Węgrzech. Bono jest kapłanem, a raczej papieżem kościoła poprawności politycznej, dla którego łatka faszyzmu przyklejona na usta nieprawomyślnych jest znakiem rozpoznawczym".[...]

    Więcej:
    Bono nie wydał jeszcze bulli o faszyzmie w Polsce, ale i tak nie boję się oburzenia jego świątobliwościzwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ooo, chyba jakieś wyraźnie przeoczenie z tymże libido!

    matylda79 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    I owszem może być, ale u 55-latka na poziomie standardowym, jeżeli nie niższym. A co do samej muzyki U2, jest powtarzająca się, i nie było nic ciekawego od wydania "The Joshua Tree" i „Rattle And...rozwiń całość

    I owszem może być, ale u 55-latka na poziomie standardowym, jeżeli nie niższym. A co do samej muzyki U2, jest powtarzająca się, i nie było nic ciekawego od wydania "The Joshua Tree" i „Rattle And Hum”. A zresztą, również z U2 byłoby niewiele ciekawego, gdyby nie „The Edge” (David Howell Evans).
    Poseł Liroy wie, jak ma się z danego mu mandatu wywiązywać i co chwali się. A jeśli kogoś z U2 chce zaprosić, to nie koniecznie Bono. Gdyż ten jest na tyleż stary, że wie, co wiedzieć chce, i za co spłynie kasa. I także irisch: www.youtube.com/watch?v=HI9kGn1XP6Q ---- www.youtube.com/watch?v=Xjoa2iRnbywzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    słuszne wnioski

    A (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Bono to głupiec i narcyz -łącznie. OD NADMIARU KASY MU ODBIŁO. A BYŁ KIEDYŚ TAKIM FAJNYM SKROMNYM GOŚCIEM.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo