PKS Poznań: Nie zgadzają się na likwidację spółki i piszą list do Jacka Jaśkowiaka

Błażej DąbkowskiZaktualizowano 
Samorządowcy z Wielkopolski domagają się od prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka odstąpienia od likwidacji PKS Poznań i rzeczowej dyskusji. Wszystko wskazuje na to, że  poznańscy radni - przynajmniej na najbliższej sesji - nie zagłosują za rozwiązaniem PKS-u.
Samorządowcy z Wielkopolski domagają się od prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka odstąpienia od likwidacji PKS Poznań i rzeczowej dyskusji. Wszystko wskazuje na to, że poznańscy radni - przynajmniej na najbliższej sesji - nie zagłosują za rozwiązaniem PKS-u. Łukasz Gdak
Samorządowcy z Wielkopolski domagają się od prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka odstąpienia od likwidacji PKS Poznań i rzeczowej dyskusji. Wszystko wskazuje na to, że poznańscy radni - przynajmniej na najbliższej sesji - nie zagłosują za rozwiązaniem PKS-u.

W środę w Poznaniu doszło do spotkania burmistrzów, wójtów oraz starostów z Wielkopolski, którzy nie zgadzają się na likwidację połączeń PKS Poznań wraz z końcem czerwca.

W tym gronie znaleźli się m.in. burmistrz Śremu Adam Lewandowski, burmistrz Stęszewa Włodzimierz Pinczak, wiceburmistrz Obornik Piotr Woszczyk, czy Henryk Szrama, wójt Ryczywołu.

Czytaj też: PKS Poznań zawiesi wszystkie kursy od lipca? Burmistrzowie protestują

Część z nich została w ubiegłym tygodniu zaproszona na spotkanie do poznańskiego magistratu, podczas którego prezydent Jacek Jaśkowiak oraz miejscy urzędnicy opowiadając o złej kondycji finansowej PKS-u, poprosili o deklaracje dotyczące partycypacji w utrzymaniu regularnych połączeń (z usług spółki korzystają 42 gminy). Te, zgodnie z zamysłem władz Poznania powinny wpłynąć do magistratu do 18 marca. Gdyby tak się nie stało, poznańscy radni mogliby dzień później, podczas sesji RM, podjąć uchwałę likwidującą PKS Poznań. Co ciekawe jej projekt i uzasadnienie były już gotowe 5 marca, czyli dwa dni przed spotkaniem z samorządowcami z wielkopolskich gmin.

„Czas dany na odpowiedź do 18 marca 2019 r., aby gminy określiły się co do zaangażowania w sprawę jest nierealny. Jesteśmy skłonni do rozpatrzenia wspólnych pomysłów, analiz, rozwiązań, lecz uzyskanie jednoznacznego stanowiska wszystkich gmin, w tak krótkim czasie, staje się niemożliwe – piszą do J. Jaśkowiaka starostowie, burmistrzowie i wójtowie. Dalej zaznaczają, że oczekują od odstąpienia od likwidacji miejskiej spółki i merytorycznej dyskusji.

– Nie można postępować w tak ogromnym pośpiechu. Dla małych gmin, ze skromnym budżetem wydatek nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych nie jest łatwą sprawą. Każda zmiana wymaga też zgody radnych. W Ryczywole nie ma szkół ponadpodstawowych, nie ma też kolei, dlatego uczniowie są skazani na komunikację autobusową. Chcemy rozmawiać, ale nie w taki sposób – tłumaczy Henryk Szrama, wójt Ryczywołu. Z wyliczeń, które wójt otrzymał od UMP wynika, że gmina musiałaby dopłacać 40 tys. zł rocznie.

Czytaj też: PKS Poznań: Gdzie się podziały 63 miliony zł spółki?

Z kolei gmina Oborniki miałaby wpłacać po 51 tys. Ta kwota, na co zwraca uwagę wiceburmistrz Obornik Piotr Woszczyk nie oddaje jednak realiów. – Kwotę dopłaty wyliczono na podstawie danych z października 2017 roku. Każdy jednak kto ma choćby małą wiedzę o transporcie wie, że to najbardziej rentowny miesiąc dla przewoźników. Nikt nie pokusił się o wyciągnięcie średniej z całego roku – tłumaczy. Dodaje też, że zanim gminy podejmą jakiekolwiek decyzje, powinno się poczekać na nowelizację ustawy o transporcie zbiorowym. – Za miesiąc może się okazać, że wszystko co ustaliliśmy będzie już nieaktualne – mówi P. Woszczyk.

Według naszych informacji uchwała dotycząca likwidacji PKS Poznań prawdopodobnie nie trafi na sesję RM 19 marca. – Gminy muszą mieć co najmniej miesiąc na podjęcie decyzji – zaznacza jeden z radnych Koalicji Obywatelskiej.

polecane: FLESZ: Wybory do Parlamentu Europejskiego. To musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: PKS Poznań: Nie zgadzają się na likwidację spółki i piszą list do Jacka Jaśkowiaka - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
R
Ryczywolanin

Jestem za tym żeby nie tylko i przede wszystkim miasto Poznań doplacalo do spółki PKS ale niech też to będzie rozsądnie wliczone jak już ktoś wspomniał wcześniej na podstawie średniej z całego roku. I proszę nie ublizac mieszkańcom mniejszych miejscowości większość z nich pracuje w Poznaniu, mieszka, uczy się i płaci podatki i po to im jest potrzebny autobus który z Poznania wyjeżdża i do Poznania wraca proszę nie opowiadać bzdur że żaden z nich nie zaczyna i nie kończy biegu w Poznaniu. Radzę się bardziej merytorycznie przygotować a nie tylko siać hejt.

zgłoś
M
Mietek

Przypominam, że PKS musiał kupić nowy budynek dworca autobusowego w Avenidzie i na to też poszło część pieniędzy ze sprzedaży starego dworca.

zgłoś
P
Podpis

Przypominam, że PKS musiał też zapłacić za osadzenie się na nowym dworcu, a to też był wysoki koszt. Poszła na to jakaś część z tych 60 mln.

zgłoś
G
Gość

większość z tych 60 mln zabrało miasto Poznań tylko część została przezaczona na zakup na modernizację floty czyli zakup nowych autobusów...

zgłoś
G
Gość

niech PKS wyjaśni co zrobił z pieniędzmi ze sprzedaży gruntów przy Matyi. ponad 60 milionów po prostu zniknęło?

zgłoś
P
Pyra

To niech sobie samorzady ta spolke finansuja. Jak chce miec w Poznaniu buraki to ide do Lidla kupic, a nie zeby na nie bulic, bo autobus musza miec. Burak chce tu przyjechac to za wlasne.

zgłoś
p
pyrlander

Zaraz, zaraz - z jakiego powodu poznański samorząd ma finansować kursy, które ami w Poznaniu nie biorą początku, ani się w Poznaniu nie kończą, ani przez Poznań nie przejeżdżają? To zadanie dla wojewódzkiej administracji państwowej (wojewoda) i samorządowej (marszałek).

zgłoś
G
Gość

Bardzo proszę o pomoc. wczoraj w hotelu wynajałem polkę około 23lata do towarzystwa i mnie okradła na dość wysoką sumę. jej profil jest w internecie na stronie: https://sexpogaduchy.pl/sandra88 jej nik: sandra88 jeżeli zna ktoś tę polkę prosze o kontakt za ustalenie tej kobiety place 10.000zł odrazu. ..czekam na KarolZ89@wp.pl

zgłoś
G
Gość

Bardzo proszę o pomoc. wczoraj w hotelu wynajałem polkę około 23lata do towarzystwa i mnie okradła na dość wysoką sumę. jej profil jest w internecie na stronie: https://sexpogaduchy.pl/sandra88 jej nik: sandra88 jeżeli zna ktoś tę polkę prosze o kontakt za ustalenie tej kobiety place 10.000zł odrazu. ..czekam na KarolZ89@wp.pl

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3