Plan lekcji po reformie jest ponad siły uczniów?

Redakcja
Dyrektorzy szkół dostrzegają problem. Jak mówi Zbigniew Burkietowicz, plan lekcji jest napięty. Takie wymagania narzuciło MEN
Dyrektorzy szkół dostrzegają problem. Jak mówi Zbigniew Burkietowicz, plan lekcji jest napięty. Takie wymagania narzuciło MEN Adrian Wykrota
Uczniowie siódmych klas często zaczynają lekcje o godz. 8, a kończą przed 16. Po powrocie ze szkoły odrabiają prace domowe i uczą się do sprawdzianów. - To dla nich za dużo - mówią rodzice.

39 godzin lekcyjnych tygodniowo - tak, po reformie oświaty, wygląda plan lekcji ucznia siódmej klasy dwujęzycznej. Z wychowaniem do życia w rodzinie i zajęciami doradztwa zawodowego robi się 41 godzin. Podobnie wygląda to w oddziałach sportowych. W klasach ogólnych jest niewiele lepiej. Jak informują rodzice, dzieci siedzą w ławkach, co najmniej 34 godzin, czasem 37. To prawie tyle, ile ich mama i tata spędzają w pracy, na pełnym etacie.

- Mój syn trzy razy w tygodniu spędza w szkole czas od godz. 8 do 16, w dwa dni jest tam trochę krócej, bo zaczyna lekcje o 9. Zdarza się jednak, że zostaje po zajęciach, by napisać zaległy sprawdzian czy poprawić ocenę - mówi pani Beata, mama Mikołaja, który jest teraz w 7 klasie. Jak tłumaczy, chłopiec wraca do domu około godz. 17. O 18 znów siada do książek, by odrobić lekcje, nauczyć na sprawdzian czy kartkówkę.

- Czasem nie jest w stanie zrobić wszystkiego. Jest zwyczajnie zmęczony. Zaczął przynosić do domu jedynki, co nigdy wcześniej się nie zdarzało. Później musi je poprawiać po lekcjach. To błędne koło - uważa mama Mikołaja.

Na zmiany żalą się też inni rodzice.

Klasy siódme przed wielkim wyzwaniem. Co nowego wniesie reforma edukacji?

Źródło: Dzień Dobry TVN

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
19 października 2017, 17:45, kibol:

Proponuję edukację zakończyć naukę na umiejętności czytania i pisania oraz liczenia do stu.Za to proponuję wdrożyć wychowanie seksualne i gender od pierwszej klasy szkoły podstawowej.Dzieci na pewno będą miały mniej lekcji i nie będą się męczyły.Zaś praktyczne zajęcia z wychowania seksualnego przyczynią się do wzrostu urodzeń,a co za tym idzie z takim poziomem nauczania będziemy wspaniałym zapleczem taniej siły roboczej dla "rajchu".

ŻŁOSNE WYPOCINY = może niech wprowadzą religię codziennie - i edukują że ksiądz pedofil to coś normalnego

M
Marcin

Ja chodziłem do szkoły podstawowej w latach 90, a do gimnazjum zaraz po jego wprowadzeniu. Dziwne, że pamiętam lekcje do godz 17:30 oraz 8 godzin lekcyjnych dziennie. Po pierwsze podwójny rocznik nie będzie trwał wiecznie, a po drugie ludzie, opamiętajcie się, przeciążanie uczniów i lekcje do późna to nic nowego! Ale jak się tylko da, to trzeba uderzyć w PiS, cokolwiek by nie zrobił.

B
Bartosz Mróz

Tym więcej wsypywanych godzin,tym więcej wagarów. - Właściwie Biologia,Chemia powinna być bo się przydaje ale reszta? Niech ktoś wybiera tak jak komuś się podoba. Z resztą większa papierologia - Jeśli nie w budynkach wsród XXw. (1/9/1917) to na środowisko leśne.|"Człowiek wolny nigdy nie jest bezpieczny, przecież najbezpieczniejsi są ludzie w więzieniu." ~Mahatma Ghandi {Opisuje to międzyregionalnie}

n
niki

Ile pamiętacie materiału ze szkoły?
Jakie umiejętności i wiedza nabyte w szkole przydały ci się w dorosłym życiu?
Czego się nie nauczyłeś w szkole a powinieneś?
Czy pensja nauczyciela jest zależna od wyników uczniów?
Jaka jest motywacja nauczyciela do rzetelnej pracy? Bo w szczere chęci i poczucie misji nie ufam.
Czy chcemy "produkować" obywateli pod schemat, bezrefleksyjnych, biernych, konformistów?
Czy chcemy uczenia się dla ocen a nie wiedzy?
Czy to co powie nauczyciel to prawda objawiona? Mając inne zdanie jesteś ... no właśnie kim?
Czy uczymy dzieci że trzeba być posłusznym "władzy"?
Jak władza nadużywa swojej pozycji ... to co?
Ty cicho, nie podskakuj, siedź na miejscu i przytakuj.

A jak ocenia się ucznia? Ilością zapamiętanego materiału ! Liczba stron tekstu na godzinę.
Żywy dyktafon w polskiej szkole dostawałby same piątki.

Po co nam szkoły w obecnej formie? Żeby nauczyciele (wyborcy z budżetówki) mieli pensje.

I nie myślcie że zdecyduję się na założenie rodziny i skazanie dzieci na te same bagno które przeżyłem.

D
DziewczynaJunxa

nie oznacza, ze dzieci będą mądrzejsze. Żeby były mądrzejsze musza mieć jeszcze czas i siły na przyswojenie i powtórzenie tej wiedzy. Chodziłam kilkanaście lat temu do 7. klasy, zajęcia trwały maksymalnie do 14 - 7 lekcji to był maks, mieliśmy ich nie więcej, niż 2 razy w tygodniu. Kiedy Twoim zdaniem dziecko ma się uczyć w domu, jeśli wraca do niego o 17:00 lub później, po 8 czy 9 godzinach nauki?
Dorośli wracający z pracy są zmęczeni, myślisz, ze dziecko nie będzie?

m
majros

Ja też nie chcę żebyś się rzomnażał

w
winn

W życiu nie zdecyduje się na dziecko w PL widząc, że czeka je bezsensowny tryb edukacji, prawo chroniące przestępców, niewydolna służba zdrowia i śmieszne zarobki :/

d
das

szkoda czasu na pisanie komentarzy które i tak nic nie zmienią... Do Niemiec nam dalelko które nie są idealne , nie mówiąc o Danii czy Finlandii... - uwsteczniamy sie , ale - ważne że jest 500 + Polska jak zwykle w WUJ zacofana ze wszystkim...

k
kibol

Proponuję edukację zakończyć naukę na umiejętności czytania i pisania oraz liczenia do stu.Za to proponuję wdrożyć wychowanie seksualne i gender od pierwszej klasy szkoły podstawowej.Dzieci na pewno będą miały mniej lekcji i nie będą się męczyły.Zaś praktyczne zajęcia z wychowania seksualnego przyczynią się do wzrostu urodzeń,a co za tym idzie z takim poziomem nauczania będziemy wspaniałym zapleczem taniej siły roboczej dla "rajchu".

r
rodzic

dzieci pracowały na dwa etaty ! rano do szkoły pozniej na korepetycje ,po korepetycjach jeszcze w domu odrabiały lekcje do poznych godzin wieczornych .! nauczyciele nie sa dobrze przygotowani ! nauczycielem powinien byc najlepszy absolwent!

N
Narsisi

Ale nawalić zadań domowych, żeby do wieczora dzieciak siedział w chacie, to nie jest nadmierne obciążanie dziecka. Bo po co męczyć się klasie? Niech szczeniak wali "nadgodziny" w chacie, bo najważniejsze, żeby zanadto nie zmęczył się nauczyciel.

N
Noe

Niech nauczyciele realizują program nauczania w klasie, a nie zadają po 8 - 12 zadań z każdego przedmiotu do domu. Co z tego, że dziecko przyjdzie do domu o 13:00, jak odrabiać lekcje kończy o 18:00 albo później? Kiedy ma mieć czas na odpoczynek czy wyjście z domu? Po zmroku?

G
Gość

niech nie zadają prac do domu i bedzie ok

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3