Płatności zbliżeniowe PIN 2020: zmiany od lipca. Co z PIN-em i limitem do 100 zł? PSD2 - dyrektywa poprawiającą bezpieczeństwo w bankach

Monika Kaczyńska
Monika Kaczyńska
Płatności zbliżeniowe w Polsce czekała rewolucja od września 2019. Potwierdzanie części transakcji zbliżeniowych PINem miało poprawić bezpieczeństwo związane z płaceniem kartą. Zobacz co się zmieniło w płatnościach zbliżeniowych kartą? Co z numerem PIN? Kiedy będziemy mogli zrealizować płatności zbliżeniowe do 100 złotych? Jaki limit będzie w tym roku na płatności zbliżeniowe?
Płatności zbliżeniowe w Polsce czekała rewolucja od września 2019. Potwierdzanie części transakcji zbliżeniowych PINem miało poprawić bezpieczeństwo związane z płaceniem kartą. Zobacz co się zmieniło w płatnościach zbliżeniowych kartą? Co z numerem PIN? Kiedy będziemy mogli zrealizować płatności zbliżeniowe do 100 złotych? Jaki limit będzie w tym roku na płatności zbliżeniowe? pixabay
Udostępnij:
Niektóre płatności zbliżeniowe kartą poniżej 50 zł będą wymagały podania PIN-u. Takie zmiany czekają na klientów banków już od września 2019. To skutek wprowadzenia przepisów unijnej dyrektywy PSD2. Jest nieco mniej wygodnie, ale bezpieczniej - zapewniają bankowcy. Dotąd płatności zbliżeniowe kartą wymagały potwierdzenia PIN-em, jeśli kwota jest wyższa niż 50 zł. Jeszcze pod koniec 2018 roku mówiło się o podniesieniu limitu płatności bez podania PIN do 100 zł. Płatności zbliżeniowe do jakiej kwoty będziemy mogli realizować w 2020 roku? Aktualizacja 25 lutego 2020: okazuje się, że płatności do 100 złotych bez konieczności podania PIN-u jednak będą wprowadzone. Tak zadeklarowała już m. in. VISA. Jak informuje serwis wirtualnemedia.pl VISA wprowadzi zmiany od 17 lipca 2020 roku.

Wprowadzenie dyrektywy PSD2 będzie oznaczało wzmocnienie procedur bezpieczeństwa w bankach. Te miały czas na ich wprowadzenie do 14 września 2019. Po tym terminie klientów będą czekały dodatkowe czynności

Płatności zbliżeniowe kartą: do 50 zł też z PINem. Ale nie każda

Obecnie transakcje zbliżeniowe, jeśli rachunek opiewa na kwotę niższą od 50 zł, nie wymagają podania numeru PIN. Dobrą stroną tego rozwiązania jest to, że niewielkie rachunki płacimy bardzo szybko, jedynie zbliżając kartę lub jej odpowiedniki (zegarek, telefon, naklejkę).

Czytaj też: Darmowe konta dla klientów banków

Wada tego rozwiązania jest tylko jedna - jeśli stracimy kartę (zgubimy ją lub zostanie nam skradziona) do chwili jej zastrzeżenia osoba niepowołana może nią płacić za dowolnie dużą liczbę drobnych zakupów. Co prawda klient odpowiada z własnej kieszeni za nieautoryzowane transakcje tylko do kwoty 50 euro (około 210 zł), ale konieczność dodatkowego potwierdzania PIN-em niektórych transakcji pozwoli to ryzyko dodatkowo ograniczyć.

PIN będzie trzeba wprowadzać przy co piątej transakcji "karcianej". Po poprawnym wprowadzeniu PIN - system zacznie na nowo odliczanie do pięciu.

Nie tylko płatność zbliżeniowa i PIN. Logowanie do banku - też są zmiany

Zmiany wystąpiły także przy logowaniu się do systemów bankowości elektronicznej. Przy niektórych logowaniach będzie wprowadzić dodatkowy parametr, na przykład kod wysłany przez bank.

Dodatkowego uwierzytelniania wymagają też niektóre transakcje.

Płatności zbliżeniowe do 100 złotych już w 2020 roku. VISA zapowiada zmiany

Zgodnie z zapowiedziami limit kwotowy transakcji zbliżeniowych zostanie podniesiony do 100 zł. Ale nastąpi to od przyszłego roku. VISA zapowiada, że otrzymała akceptację NBP. Zmiany mają wejść od 17 lipca 2020.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-08-05T13:55:02 02:00, RR:

Zamiast płacić archaizmem typu karta, plaćcie telefonem. Nawet jak zgubicie, znalazca musi odblokować ekran, który z reguły wymaga pinu albo odcisku palca.

O wiele bezpieczniej.

Nie każdy ma telefon z NFC. Po drugie - telefony i ich systemy są mniej bezpieczne niż platformy typu Windows (więcej luk a użytkownikowi łatwiej coś "kliknąć" niewłaściwego.)

R
RR
Zamiast płacić archaizmem typu karta, plaćcie telefonem. Nawet jak zgubicie, znalazca musi odblokować ekran, który z reguły wymaga pinu albo odcisku palca.

O wiele bezpieczniej.
Y
Yahoo
2019-07-27T21:48:38 02:00, Darek:

Proponuję dać użytkownikowi prawo wyboru czy chce pin czy nie. Dlaczego od grórnie się narzuca takie sprawy? Moja kasa mój wybór.

No właśnie nie twoja kasa. Powyżej 50 euro to kasa banku.

Swoją drogą, piąta płatność do 50 zł jest zwykle pierwszą za którą bank płaci. Przypadek?

G
Gość
2019-07-27T02:38:20 02:00, Gość:

"jeśli stracimy kartę (zgubimy ją lub zostanie nam skradziona) do chwili jej zastrzeżenia osoba niepowołana może nią płacić za dowolnie dużą liczbę drobnych zakupów."

Bzdura. Jest limit dobowy, który po przekroczeniu wymusza PIN przy transakcji.

Jeśli kupisz 4 lizaki to przy 5 zapyta cie o PIN

G
Gość
PKO cały czas wymusza co jakiś czas wpisanie PINu. Nie znam zasad. Zauważyłem, że często wtedy, gdy płacę zbliżeniowo w nowej lokalizacji.
D
Darek
Proponuję dać użytkownikowi prawo wyboru czy chce pin czy nie. Dlaczego od grórnie się narzuca takie sprawy? Moja kasa mój wybór.
M
Marek
Nie każdy ma limit dobowy ustawiony na kwotę odpowiadającą zakup 5 lizaków.Bardzo dobre rozwiązanie
G
Gość
"jeśli stracimy kartę (zgubimy ją lub zostanie nam skradziona) do chwili jej zastrzeżenia osoba niepowołana może nią płacić za dowolnie dużą liczbę drobnych zakupów."

Bzdura. Jest limit dobowy, który po przekroczeniu wymusza PIN przy transakcji.
Dodaj ogłoszenie