Plebiscyt na najlepszych sportowców - historia i laureaci

Radosław Patroniak
Zbigniew Orywał wygrywał dwukrotnie. Był tez pierwszym laureatem plebiscytu Grzegorz Dembiński
O historii Plebiscytu na Najlepszych Sportowców i Trenera Wielkopolski widzianej przez pryzmat popularności i znaczenia poszczególnych dyscyplin pisze Radosław Patroniak

W naszym regionie nie ma sportowej inicjatywy o tak długiej tradycji jak Plebiscyt na Najlepszych Sportowców i Trenera Wielkopolski (jako 54-latek wiekowo ustępuje w Polsce jedynie Plebiscytowi "Przeglądu Sportowego").

ZOBACZ:
Bal Sportowca 2012: Wybraliśmy najlepszych

Głosowanie na najlepszych zawodników kończy się zawsze Wielkim Balem Sportowca, który z kolei jest najstarszym cyklicznym balem w Poznaniu. Dziś laureatów poznamy w salach konferencyjnych hotelu Andersia, w którym podsumowujemy sportowy rok już od pięciu lat.

A wszystko zaczęło się 30 stycznia 1959 roku w kawiarni W-Z, gdzie dziennikarze działu sportowego "Expressu Poznańskiego" uhonorowali dziesięciu najlepszych sportowców Wielkopolski w 1958 r.

Wygrał lekkoatleta Zbigniew Orywał. Niestety pierwszy laureat nie mógł osobiście odebrać głównego trofeum, ponieważ w tym samym czasie ścigał się w Stanach Zjednoczonych z najszybszymi średniodystansowcami na świecie.

Potem zmieniały się miejsca, gdzie uroczyście nagradzano najlepszą dziesiątkę (nasza redakcyjna stołówka, hotel Polonez, hotel Novotel Centrum), a także łamy ("Express Poznański", potem "Gazeta Poznańska"), ale jedno pozostało niezmienne - plebiscyt zawsze wygrywali sportowcy wybitni.

Najwięcej zwycięstw na koncie mają tenisista Wiesław Gąsiorek oraz pływak Rafał Szukała, którzy triumfowali czterokrotnie. Po trzy razy główna nagroda trafiała do sprintera Mariana Dudziaka, pierwszego polskiego medalisty olimpijskiego wśród pływaków Artura Wojdata oraz multimedalistki w kajakarstwie Anety Koniecznej.

PRZECZYTAJ TEŻ:
Jarosław Hampel: To dla mnie cenna nagroda

Ciekawie wygląda lista zwycięzców z podziałem na dyscypliny. Najczęściej, bo po dwanaście razy, zwycięski puchar odbierali przedstawiciele królowej sportu. Dziesięć razy natomiast po zwycięstwo sięgali kajakarze. Obie dyscypliny święciły też triumfy w ostatnich latach.

Wysokie miejsce na liście wszech czasów zajmują również pływacy, choć na siedem wygranych złożyli się tylko Rafał Szukała i Artur Wojdat. Smutne jest to, że od kilkunastu lat reprezentanci tej niezwykle popularnej dyscypliny nie mogą przebić się nawet do dziesiątki. W latach 70. pojawiała się w niej pogromczyni kanału La Manche, Teresa Zarzeczańska.

To samo, co o pływaniu można powiedzieć o tenisie. Poziom gry Wiesława Gąsiorka i Wojciecha Fibaka pozostaje dla obecnych tenisistów tylko sferą marzeń. Kolejne miejsca w hierarchii sportów zajmuje kolarstwo i żeglarstwo (po trzy triumfy).

CZYTAJ TEŻ:
W Londynie liczę na medal

Dalsza kolejność (po dwa zwycięstwa) to: szybownictwo, żużel, siatkówka i wioślarstwo. Zaskakująca może być niska pozycja tej ostatniej dyscypliny, ale trzeba pamiętać, że szczęścia nie miała Julia Michalska, która ze swoimi osiągnięciami spokojnie mogłaby zostać już dwukrotnie zwyciężczynią plebiscytu, ale jest wiecznie druga, bo zawsze trafia na lata mocnej konkurencji.

Z kolei siatkówka zadebiutowała na plebiscytowym szczycie dopiero dziewięć lat temu, ale wiązało się to z brakiem wcześniejszych sukcesów i tradycji siatkarskich. Narodziny Złotek doprowadziły do sukcesu Katarzynę Skowrońską i Izabelę Bełcik. Po dwa tytuły mistrzyń Europy siatkarki sięgnęły pod wodzą Andrzeja Niemczyka, który po pracy w Niemczech na rok zakotwiczył w Polsce, a potem był przez kilka lat stałym gościem naszego Balu Sportowca.

Tylko raz dziesiątkę najlepszych sportowców otwierał koszykarz (Eugeniusz Kijewski). Po jednym triumfie zaliczyli także zapaśnicy (Władysław Stecyk), bokserzy (Robert Ciba) i łucznicy (Wojciech Szymańczyk). Aż trudno w to uwierzyć, ale nigdy plebiscytu nie wygrał piłkarz. Nie udało się to Mirosławowi Okońskiemu, Andrzejowi Juskowiakowi czy Rafałowi Murawskiemu.

W gronie laureatów znaleźli się natomiast trenerzy piłkarscy. Ostatnim z nich był dwanaście lat temu Stefan Majewski. "Doktor" wtedy dopiero zaczynał polski rozdział swojej kariery po ukończeniu szkoły trenerów w Kolonii. Dobre wyniki w Amice Wronki zaowocowały pracą asystenta reprezentacji u boku Zbigniewa Bońka, a także angażami w Zagłębiu Lubin, Widzewie Łódź i Cracovii.

Kiedy wydawało się, że Majewski może mieć kłopoty z utrzymaniem się na powierzchni, otrzymał poparcie piłkarskiej centrali. Prowadzenie kadry do lat 23 okazało się w jego przypadku pierwszym krokiem do objęcia posady selekcjonera pierwszej drużyny. Gdyby posprzątał stajnię Augiasza po Leo Beenhakkerze i wygrał dwa ostatnie mecze eliminacji MŚ, z Czechami i Słowacją, pewnie dziś udzielałby równie dużo wywiadów, co Franciszek Smuda.

- Przede wszystkim uważam, że my jesteśmy nauczycielami i naszym zadaniem jest zawodników nauczyć. To jest pierwsze i zasadnicze zadanie w naszej pracy, bo trenować to może każdy - tak mówił o zawodzie trenera tymczasowy selekcjoner.

Półwiecze uczciliśmy nagrodą dla sportowca 50-lecia. Otrzymał ją Szymon Ziółkowski, mistrz olimpijski z Sydney w rzucie młotem. Trudno sobie wyobrazić finałową galę bez laureatów i stałych bywalców. Weteranem sportowych zabaw jest prezes Poznańskiego Klubu Bokserskiego Zdzisław Nowak, którego licznik już dawno przekroczył "dwudziestkę".

Zakochanych osób w balowej atmosferze jest znacznie więcej. Do nich zalicza się też wielokrotny laureat i jeden z najbardziej utytułowanych polskich motorowodniaków Henryk Synoracki.

- Sport to jest wycinek całości życia. Hultaj szuka w nim zaczepki, bankier dodatkowych pieniędzy, pijak rekordów spożycia, a sportowiec, w tym motorowodniak, chce się ścigać i wygrywać. Smak rywalizacji jest zresztą najważniejszy, bo laury są zawsze dla nielicznych. Pozostali muszą mieć satysfakcję z samego udziału w imprezie - przekonuje Synoracki. Nie zgadza się on z opinią, że sportowcy powinni mówić "dość" u szczytu sławy. - Dla mnie porażka to nie jest powód do rozpaczy, bo ona jest wpisana w sportowy krajobraz w większym stopniu niż zwycięstwo. Wysiada się z łódki wtedy, kiedy się ma ochotę, a nie po wygranym wyścigu. Nie zależy mi więc na tym, by zejść ze sceny niepokonanym - dodał zawodnik PKM LOK Poznań.

Laureaci plebiscytu i jego historia w pewnym sensie pozostają jednak niepokonani...

Zwycięzcy dotychczasowych plebiscytów

1958, 59 - Zbigniew Orywał (lekka atletyka)
1960, 61, 62, 69 - Wiesław Gąsiorek (tenis)
1963 - Eugeniusz Kubiak (wioślarstwo)
1964, 65, 66 - Marian Dudziak (l. atletyka)
1967 - Daniela Jaworska (lekka atletyka)
1968 - Marian Kegel (kolarstwo)
1970, 71 - Zenon Czechowski (kolarstwo)
1972 - Rafał Piszcz (kajakarstwo)
1973 - Wojciech Szymańczyk (łucznictwo)
1974, 77 - Ryszard Oborski (kajakarstwo)
1975 - Adela Dankowska (szybownictwo)
1976, 79 - Wojciech Fibak (tenis)
1978, 81 - Bogdan Kramer (żeglarstwo)
1980 - Władysław Stecyk (zapasy)
1982 - Henryk Blaszka (żeglarstwo)
1983 - Zdzisław Kwaśny (lekka atletyka)
1984 - Eugeniusz Kijewski (koszykówka)
1985 - Ryszard Ostrowski (lekka atletyka)
1986, 87 - Marek Łbik (kajakarstwo)
1988, 89, 90 - Artur Wojdat (pływanie)
1991 - Janusz Centka (szybownictwo)
1992, 93, 94, 96 - Rafał Szukała (pływanie)
1995 - Robert Ciba (boks)
1997 - Izabela Dylewska-Światowiak/ Elżbieta Urbańczyk (kajakarstwo)
1998 - Elżbieta Kuncewicz/Ilona Mokronowska (wioślarstwo)
1999 - Grzegorz Kotowicz (kajakarstwo)
2000, 01 - Szymon Ziółkowski (l. a.)
2002, 04, 08 - Aneta Konieczna (kajakarstwo)
2003 - Katarzyna Skowrońska (siatkówka)
2005 - Izabela Bełcik (siatkówka)
2006 - Rafał Wieruszewski (lekka atletyka)
2007 - Krzysztof Kasprzak (żużel)
2009 - Anita Włodarczyk (lekka atletyka)
2010 - Jarosław Hampel (żużel)

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie