1/2 Zamknij

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Nie dziwię się oburzeniu osób mieszkających przy ulicy Babimojskiej. Oni faktycznie nie mają gdzie zaparkować swoich samochodów. Mało tego, jak już znajdą wolne miejsce, to później mają ogromne trudności, aby wyjechać stamtąd autem. I to jest fakt, z którym nie można polemizować. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy