Podatek od cukru. Nowy podatek ma ograniczyć nasze złe nawyki żywieniowe i pomóc w walce z otyłością

KOMI
Wyższe ceny cukru i słodyczy powinny zniechęcić Polaków do jedzenia tych produktów w nadmiarze
Wyższe ceny cukru i słodyczy powinny zniechęcić Polaków do jedzenia tych produktów w nadmiarze PIXABAY
Do końca 2022 roku ma zacząć obowiązywać podatek od cukru. O zamierzeniach resortu poinformował wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski. Nowy podatek ma ograniczyć złe nawyki żywieniowe Polaków.

Podatek od cukru elementem programu antynowotworowego

Nowy podatek od cukru będzie jedną z części programu walki z nowotworami pod nazwą Narodowa Strategia Onkologiczna.

**

Przeciętny Polak zjadł w 2018 roku ponad 51 kilogramów cukru!

**

Program tworzony jest na podstawie uchwalonej wiosną 2019 ustawy. Jednym z jego elementów, prócz wczesnego wykrywania, diagnostyki i leczenia chorób nowotworowych, jest profilaktyka.

Czytaj też: Duńczycy płacą tłuszczowe, a Węgrzy chipsowe. Czy Polacy zapłacą podatek od cukru?

Podatek od cukru ma ograniczyć złe nawyki żywieniowe

Wiceminister zdrowia zaznaczył, że chciałby, żeby podatek od cukru wprowadzono do końca 2022 r. Celem tej daniny dla fiskusa nie są, jego zdaniem, dodatkowe wpływy do budżetu państwa, ale ograniczenie złych nawyków żywieniowych Polaków, walka z otyłością i wymuszenie na producentach zmniejszenia liczby produktów słodzonych. "Rzeczpospolita" wyliczyła jednak, że budżet państwa zyska na tym 2 miliardy złotych.

I choć podatek od cukru ma być wymierzony w producentów – jak wskazuje portal Money.pl – koszty poniosą konsumenci, bo wzrosną ceny cukru, ciast, słodyczy i słodkich napojów. Jednak w efekcie, choć w portfelach zostanie nam trochę mniej, z pewnością wyjdzie nam to na zdrowie.

Materiał sponsorowany. Za zakupy zapłać telefonem lub zegarkiem

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
o cukrze i nie tylko

Popieram jak najbardziej! Mam w rodzinie osobę, którą notorycznie proszę aby nie kupowała słodyczy (a kupuje niemal każdego dnia) i martwię się, że w ogóle nie słucha ani mnie ani żadnej innej osoby z rodziny, co irytuje niemal każdego, w tym mnie, a ta osoba ma bardzo dużą nadwagę w dodatku i ma to w głębokim poważaniu, że może nie tylko zaszkodzić sobie( różne choroby i dolegliwości spowodowane nadmiarem spożywania cukru) ale stać się ciężarem dla bliskich. Może podatek od cukru skłoniłby taką osobę do zastanowienia się nad krótkowzrocznością swoich działań. Fakt mnie też często się zdarza spożyć dużą ilość słodyczy ale zawsze mam potem wyrzuty sumienia wobec siebie, bo mnie w przeciwieństwie do mojego bliskiego członka rodziny zależy, by czuć się dobrze w swoim ciele( w okresie dojrzewania miałem wielkie kompleksy z powodu swojego wyglądu i zostało mi to do dzisiaj, kiedy jestem młodym, dorosłym człowiekiem). Jedzenie słodyczy może być równie głupim nałogiem co palenie papierosów. Wysokie stężenie cukru we krwi może poprowadzić nie tylko do cukrzycy ale również np. miażdżycy, która może skończyć się albo amputacją kończyny albo zawałem serca, ponadto już sama cukrzyca może dawać wiele różnych powikłań zdrowotnych. Jak trzeba siebie nie lubić bo samemu sobie szkodzić w tak głupi sposób? I mieć całkowicie wywalone na opinie innych członków rodziny, którzy z troską i życzliwością przejmują się? No naprawdę trzeba nie mieć sumienia, no ale z podejściem, że ja swoje przeżyłem w życiu i ja wiem lepiej to weź i powiedz takiej osobie cokolwiek, a skrytykuj to się na ciebie albo obrazi albo zacznie się użalać nad samym sobą, zamiast się nieco zmobilizować i wziąć w garść, wziąć się za siebie - lekką nadwagę można mieć( sam mam lekką) ale doprowadzić się do stanu, w którym ciężko jest chodzić, lekki wysiłek sprawia, że jest się momentalnie spoconym jakby się z basenu wyszło, no sorry bardzo. Nie rozumiem też podejścia wielu ludzi, którzy idąc na jakieś imprezy, przyjęcie czy święta muszą mieć suto zastawiony stół pełen żarcia, kalorycznych przekąsek i napojów mocno przesłodzonych, jakby bez tego nie można było się dobrze i zdrowo bawić. Idąc do kogoś powinno się iść z zamiarem chęci porozmawiania, wygadania się, bo dzisiaj każdy jest tego spragniony - sms-owanie czy ciągłe gadanie na czatach można sobie wsadzić między wiersze - to nie to samo co rozmowa w cztery oczy( można zadzwonić ale to z kolei na dłuższą metę męczące, do 3 minut jeszcze ujdzie ale żeby po kilkanaście minut wisieć na telefonie? Przegięcie i w dodatku niezdrowe, później cała głowa nagrzana i mózgownica paruje). Odnoszę wrażenie ponadto, że gdyby nie duże ilości alkoholu i olbrzymi ilości jedzenia to nie można by się było bez tego bawić. Tylko byle się nażreć i nachlać? A co z tańczeniem?, gdzie dostęp do dobrej muzyki można uzyskać z komputera, odpalając YT i z głośników ulubione imprezowe kawałki puszczać? co z rozmowami między sobą? - ile ludzi przychodzi i pierwsze co robi po przywitaniu się to przymus sprawdzenia komórki czy aby nie ma jakiś powiadomień, bo z fejsem czy insta rozstawać się nie można, co z grami planszowymi czy kartami? - Tymi formami zabaw ostatni się pogardza, a czemu? bo rozrywkę zapewnia smartfon i rożne gierki w nim zainstalowane albo można non stop czatować w socialach. Okazuje się, że wiele osób ma problemy by się dobrze bawić, kreatywność spada, nie umiemy ze sobą rozmawiać, nie umiemy sami czegoś zaproponować tylko czekamy aż ktoś inny coś nam zorganizuje. To są rzeczy, które niszczą imprezy - nadmiar alkoholu( na trzeźwo nikt nie umie się otworzyć by zagadać czy tańczyć), skupienie jedynie na żarciu( sporo jest osób, które przychodzi głównie po to bo ma okazję do darmowej wyżerki), brak dialogu( ucieczka w smartfonowe aplikacje i social media, nie chęć do podtrzymywania relacji realnych i poznawania nowych osób - słowem ważniejsze jest to co w sieci, a świat realny przez to staj się nudny). No to nieźle odbiegłem od tematu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3