sportowy24
    Podnoszenie Ciężarów: Jerzy Nowak zapowiada wielkie święto...

    Podnoszenie Ciężarów: Jerzy Nowak zapowiada wielkie święto sztangistów w Nowym Tomyślu

    Radosław Patroniak, Robert Salwowski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Rozmowa z Jerzym Nowakiem, wiceprezesem Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów i prezesem Budowlanych Nowy Tomyśl, organizatora ME do lat 15 i 17 w 2016 r.
    Jerzy Nowak jest optymistą i uważa, że Nowy Tomyśl świetnie wywiąże się z roli organizatora ME Juniorów w Podnoszeniu Ciężarów

    Jerzy Nowak jest optymistą i uważa, że Nowy Tomyśl świetnie wywiąże się z roli organizatora ME Juniorów w Podnoszeniu Ciężarów ©Fot. Archiwum Roberta Salwowskiego

    Jak to się stało, że Budowlani zostali współorganizatorami tak wielkiej imprezy jak mistrzostwa Europy Juniorów do lat 15 i 17?
    W ostatnich latach nasi juniorzy zdobyli wiele medali i to nie tylko w zawodach rangi mistrzostw Polski, ale i mistrzostw świata i Europy. Pokazało nam to, że droga którą obraliśmy jest właściwa. Jednak, by się dalej rozwijać potrzebowaliśmy odpowiedniej infrastruktury. W tej chwili trenujemy w dobrej sali, ale mamy ją na cztery godziny dziennie, a przy tym rozwoju klubu, zawodników, to zdecydowanie za mało. Zamarzyliśmy o czymś większym.

    Wtedy zaczęliście starania o pozyskanie środków na budowę Młodzieżowego Centrum Podnoszenia Ciężarów?

    To prawda. Poruszyliśmy niebo i ziemię. Przyjechała nawet do nas ówczesna minister sportu, Joanna Mucha. Jednak dotację w wysokości 2,6 mln zł zatwierdził już minister Biernat, który uznał, że MCPC jest inwestycją strategiczną ministerstwa. Pewnie nie łatwo byłoby znaleźć tak wysoką dotację na sport w całym województwie. Trzeba też przyznać, że bez przychylności ówczesnych władz powiatu jej przyznanie nie byłoby możliwe.

    Sama dotacja to jednak nie wszystko?

    Współpraca z władzami samorządowymi, PZPC i ministerstwem była bardzo intensywna, bo już rok temu wbita była pierwsza łopata na terenie przyszłego MCPC w Nowym Tomyślu. Składa się ono z dwóch części – specjalistycznej siłowni (600 m kwadratowych), wyposażonej w dziesięć w pełni wyposażonych pomostów, z całym zapleczem sanitarnym, szatniami, biurem i z odnową biologiczną. Druga część to hala widowiskowo - sportowa (1200 m), z której na co dzień będą korzystać uczniowie Zespołu Szkół nr 2 im. dr Kazimierza Hołogi. To dla nich też wielka radość, bo do tej pory ćwiczyli na szkolnych korytarzach.

    W jaki sposób uzyskaliście prawa do organizacji ME?
    Można czegoś dokonać, jak są ludzie, a wokół naszego klubu zebrała się spora grupka pozytywnie nakręconych ludzi i wiem, że z nimi można się pokusić o organizację takiej imprezy. Prezes PZPC, Szymon Kołecki pojechał na kongres Europejskiej Federacji Podnioszenia Ciężarów ze stworzoną przez nas prezentacją, w której pokazaliśmy nasze atuty. Musiały być przekonujące, ponieważ między 11 a 17 września 2016 r. w Nowym Tomyślu każdy będzie mógł zobaczyć najlepszych juniorów naszego kontynentu. Na 8-9 dni przyjedzie do Nowego Tomyśla około 500 zawodników, trenerów i działaczy. Proszę sobie wyobrazić, kilkunastotysięczne miasto i zawody tej rangi w sporcie olimpijskim. Jednak jeśli chodzi o pracę jaką będziemy musieli wykonać, to naprawdę będzie ona tytaniczna. 500 osób trzeba będzie przecież zakwaterować, wyżywić i zapewnić im właściwą logistykę. Dodatkowym wyzwaniem będzie zorganizowanie obsługi technicznej i medialną, byście mogli Państwo pracować w jak najlepszych warunkach. To tylko część z tego, co będziemy musieli zrobić. Jedna jak już powiedziałem jestem przekonany, że z grupą wspomnianych ludzi zrobimy to na pewno na medal. Zresztą międzynarodowe zawody organizowane w ciągu ostatnich trzech lat przez PZPC były bardzo wysoko oceniane przez europejskie i światowe władze naszego sportu, więc my nie możemy zaniżyć poziomu.

    Zapowiada się więc wielkie święto dla kibiców?
    Oczywiście, co więcej zwrócimy szczególną uwagę na to, żeby tak właśnie było. Mamy już w tym spore doświadczenie i to zarówno, PZPC jak i Budowlani. Jestem przekonany, że publiczność będzie się wspaniale bawić i mocno dopingować start Polaków, tym bardziej, że o medale będą również walczyć zawodnicy naszego klubu. Serdecznie zapraszam nie tylko media, ale i kibiców podnoszenia ciężarów i polskiego sportu w ogóle i to nie tylko z Nowego Tomyśla. Za rok bądźcie z nami - obiecuje, że będzie warto.

    Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl