Podrażniona Pomarańczarnia MUKS nie chce kończyć sezonu w Łomiankach

Radosław Patroniak
Bardzo dużo będzie zależeć w środowym meczu w Łomiankach od postawy Katarzyny Bednarczyk
Bardzo dużo będzie zależeć w środowym meczu w Łomiankach od postawy Katarzyny Bednarczyk Fot. Łukasz Gdak
Po porażce we własnej hali Pomarańczarnia MUKS pała żądzą rewanżu i chce wygrać w środę w Łomiankach, by wrócić do Poznania na trzeci mecz.

Ekipa Macieja Brodzińskiego w niedzielę przegrała u siebie pierwszy raz w sezonie i to dość wyraźnie, bo 61:80.
– Wszystko było na „nie” i pocieszające jedynie jest to, że w drugim spotkaniu już tak źle nie może być. Dziewczyny w szatni kipiały ze złości i obiecały, że w środę pokażą, na co je stać – tłumaczył Brodziński.

Nadziei na odwrócenie losów rywalizacji w półfinale I ligi trener Pomarańczarni upatruje także w tym, że młodzież SMS z Łomianek nie może po trzech dniach znów zagrać na tak dobrym poziomie.

– Właśnie analizuję mecz na wideo i widzę, że my wcale źle nie broniliśmy. Rywalki miały jednak dzień konia i trafiły do kosza przez ręce naszych zawodniczek. Nie było wielkich błędów z naszej strony, ale w niektórych elementach ewidentnie się jednak pogubiliśmy. Statystyki zbiórek i punkty drugiej szansy są dla nas zatrważające. Wiedzieliśmy też, że trzeba zatrzymać rywalki na obwodzie, a to również się nam nie udało – dodał szkoleniowiec Pomarańczarni.

Według niego do przedłużenia rywalizacji z SMS nie trzeba czarów i rewolucji w przygotowaniach. – Trzeba zastosować krótką pamięć. Wiadomo, że jedziemy na trudny teren, ale nie po to, żeby robić za statystów. Wierzę, że dziewczyny pokażą lwi pazur i sprawią radość naszym kibicom, którzy głośno i licznie wspierali nas podczas niedzielnego spotkania – przekonywał Brodziński.

Sportowe podsumowanie tygodnia:

Strzelbą nr 1 w zespole z Łomianek (przegrał w tym sezonie tylko jedno spotkanie u siebie) jest 17-letnia Anna Makurat. – Jej skuteczność nie była dla nas zaskoczeniem. Wiadomo, że jest bardzo utalentowana i wszechstronna, ale też ma prawo do pomyłek – zakończył opiekun poznanianek.

W środę rywalizację w rundzie zasadniczej męskiej ekstraklasy zakończą koszykarze BM Slam Stali Ostrów. Dla podopiecznych Emila Rajkovica spotkanie w Słupsku nie będzie miało już znaczenia. Przesądzone jest bowiem, że ostrowianie do play-off przystąpią z trzeciego miejsca. O pierwszą ósemkę wciąż walczą natomiast zawodnicy Energi. Emocji więc z pewnością nie zabraknie.


Program spotkań w ligach koszykówki:

PLK: Energa Czarni Słupsk – BM Slam Stal Ostrów (środa, godz. 18.30), King Szczecin – Trefl Sopot, Rosa Radom – Miasto Szkła Krosno
I liga kobiet: SMS PZKosz Łomianki – Pomarańczarnia MUKS Poznań (środa, godz. 16, stan rywalizacji: 1:0), AZS Uniwersytet Gdański – Korona Kraków 79:60 (1:0)

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie