MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pogrzeb humanistyki na placu Mickiewicza [ZDJĘCIA, WIDEO]

Karolina Koziolek
Pogrzeb humanistyki na placu Mickiewicza [ZDJĘCIA]
Pogrzeb humanistyki na placu Mickiewicza [ZDJĘCIA] Waldemar Wylegalski
Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej protestował dziś przeciwko polityce rządu dotyczącej nauki w Polsce. Symbolicznie odprawił pogrzeb humanistyki, młodzi naukowcy czytali wiersze Tadeusza Różewicza i Wisławy Szymborskiej opowiadające o śmierci.

Na pl. Mickiewicza zebrała się grupa młodych naukowców reprezentująca poznańską frakcję komitetu kryzysowego. Odczytali oni szereg wierszy - także w języku jidysz oraz niemieckim - opowiadających o śmierci. Czytana była poezja m. in. Wisławy Szymborskiej, Tadeusza Różewicza oraz Wolfganga Goethego. Po przeczytaniu każdego wiersza uczestnicy zatykali wokół pomnika Adama Mickiewicza kolejną czarną flagę.

- Destrukcyjna polityka rządu wobec polskiej nauki doprowadziła do pierwszego od 1981 r. protestu środowiska naukowego - brzmi pierwsze zdanie protestu, które odczytywane jest dziś w szesnastu miastach uniwersyteckich w Polsce. - Fakty mówią same za siebie. Studenci tłoczą się w przepełnionych grupach, zachęcani obietnicą wyższego wykształcenia i lepszego życia, stają sie trybikami w fabryce dyplomów. Młodzi ambitni naukowcy coraz częściej zmuszani są do emigracji w ucieczce przed beznadziejną rzeczywistością polskich bieda-uniwersytetów. A forsowany model finansowania nauki - konkurencji "kto kogo" o coraz skąpsze środki - w sytuacji stresy i niepewności uniemożliwia prowadzenie ambitnych i długofalowych badań" - czytamy.

- Sposób finansowania uczelni, wprowadzone przez rząd metody finansowania badań i dydaktyki przyczyniają się do rozkładu tego, czym powinna być akademia - uważa przedstawiciel komitetu kryzysowego Leszek Kwiatkowski z UAM. - Obowiązujący obecnie system grantowy pomaga szczególnie tym, którzy są blisko źródeł finansowania i wiedzą, jak o granty zabiegać. Wiele wartościowych naukowców jednak tego dostępu nie ma, zostają poszkodowani - mówi.

- Wśród grupy rządzącej panuje obecnie przekonanie, że w humanistyce podobnie jak w innych dziedzinach nauki efekty da się zmierzyć i policzyć. Jednak w naukach humanistycznych ten system się nie sprawdza - mówi z kolei dr Joachim Stephan z Wydziału Neofilologii UAM. - Naukowcy muszą mierzyć się z coraz większą ilością absurdów biurokratycznych. Z tym również się nie zgadzamy.

Stojący na czele komitetu w Poznaniu Thomas Anessi podkreśla, że polski kryzys wpisuje się w trend światowy. - Problemy mają również Stany Zjednoczone, gdzie nawet najlepsze uniwersytety np. Columbia zatrudniają na umowy śmieciowe. Sam, będąc tam na stypendium, trafiłem na strajk środowiska naukowego - mówi.

Jego zdaniem uniwersytety zmierzają w stronę środowiska korporacyjnego, co nie jest dobre. - To z czym mamy do czynienia to parametryzacja nauki. Humanistykę chce się zamienić na liczby, tymczasem humanistyka ma wartość niepoliczalną - mówi.

W Warszawie w ramach protestu odbywa się dzisiaj "Czarna procesja nauki".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski