Pogrzeb Krystyny Łybackiej w Poznaniu. Była minister edukacji i wieloletnia posłanka SLD została pochowana na Miłostowie [ZDJĘCIA]

Łukasz Cieśla
Łukasz Cieśla
W poniedziałek, 27 kwietnia w Poznaniu odbył się pogrzeb Krystyny Łybackiej. Była minister edukacji narodowej spoczęła w alei zasłużonych na cmentarzu na Miłostowie. Zobacz więcej zdjęć ---->Waldemar Wylegalski
W poniedziałek, 27 kwietnia w Poznaniu odbył się pogrzeb Krystyny Łybackiej. Wieloletnia posłanka SLD i była minister edukacji w rządzie Leszka Millera, została pochowana w alei zasłużonych cmentarza na poznańskim Miłostowie. Powszechnie szanowanej posłance SLD, pośmiertnie, za wybitnie osiągnięcia, prezydent nadał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Jej zasługi podkreślali politycy różnych opcji. Pogrzeb miał charakter państwowy, z udziałem wojska, policji, straży marszałkowskiej i przemówieniami przedstawicieli władz. Krystyna Łybacka zmarła w poniedziałek 20 kwietnia, po krótkiej i ciężkiej chorobie, niespełna rok po odejściu na polityczną emeryturę.

Krystynę Łybacką, jako ostatni z licznego grona przemawiających na cmentarzu, żegnał Ryszard Zaczyński. To jej wieloletni współpracownik, dyrektor jej poznańskiego biura poselskiego przy ul. Piekary. Była dla niego nie tylko „szefową”, ale kimś znacznie bliższym. Traktował ją, jak przyznaje, jak drugą mamę.

- Gdy traci się kogoś bliskiego jest jak z łodzią, która traci żagiel. Pięć lat temu, gdy przytuliła mnie pani po śmierci mojej mamy, myślałem, że będę mógł płynąć dalej. Takich żagli stawiała pani wiele w swoim życiu. Dziś stoimy tutaj wszyscy, jak flota z połamanymi żaglami

– mówił Ryszard Zaczyński.

- Pani minister, niedawno rozmawialiśmy i coś sobie obiecaliśmy, a my zawsze dotrzymywaliśmy danego sobie słowa. Obiecaliśmy sobie, że jeszcze się spotkamy. Najwidoczniej jednak Pan Bóg uznał, że chce się z panią naradzić i znalazł na to taki właśnie, jedyny sposób. Może chciał, by opowiedziała mu pani o swoim Jutrosinie, a może o spotkaniu z każdym z nas, bo o każdym miałaby pani wiele do powiedzenia. Na pewno, widząc tutaj tyle osób, powiedziałaby pani: Ryśku, trzeba im wszystkim podziękować - kontynuował.

Zobacz więcej: Znajomi i politycy wspominają Krystynę Łybacką oraz okres niełatwej pracy w Ministerstwie Edukacji

Poniedziałkowe uroczystości rozpoczęły się mszą świętą - o godzinie 10 w kościele na Starym Żegrzu w Poznaniu. Przed jej rozpoczęciem prezydencki minister Andrzej Dera wręczył Wojciechowi Łybackiemu, mężowi zmarłej posłanki, Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Prezydent Andrzej Duda nadał go posłance już po jej śmierci.

Pogrzeb odbył się na cmentarzu na poznańskim Miłostowie. Była wojskowa kompania reprezentacyjna, która oddała salwę honorową, byli przedstawiciele innych służb mundurowych: policji, straży marszałkowskiej, straży miejskiej. Pojawili się także znajomi zmarłej posłanki oraz politycy. Zwłaszcza z lewicy, w tym z dawnego rządu SLD.

Uczestniczący w uroczystościach pogrzebowych ksiądz Eda Jaworski powiedział podczas uroczystości, że Krystyna Łybacka pozostawiła po sobie dwa diamenty.

- Pamiętam ją ze spotkań w domu dobrego ducha lewicy, pana prof. Pisarskiego. Uczyliśmy się podczas tych rozmów pięknie ze sobą różnić, a ona uczyła nas być ze sobą. Druga diament jest związany z listem polskich biskupów z lat 90. Pisali, byśmy potrafili zagospodarować przestrzeń wolności. Ona tę przestrzeń wypełniła pracą, swoją postawą, wypowiedziami, które nie były o niczym – stwierdził ksiądz Eda Jaworski.

Nad grobem Krystyny Łybackiej odczytano list Andrzeja Dudy. Prezydent stwierdził w nim, że zmarła polityk była osobą powszechnie szanowaną, o wysokich kompetencjach, zabiegającą o swój region orędowniczką sprawiedliwego państwa. Z kolei marszałek Sejmu Elżbieta Witek z PiS, w liście odczytanym przez Włodzimierza Czarzastego z SLD, napisała, że odszedł nie tylko bardzo dobry polityk, ale także wspaniała kobieta.

Głos zabrali później przedstawiciele władz szczebla regionalnego. Wojewoda Łukasz Mikołajczyk z PiS wspominał, że wiele zawdzięcza minister Łybackiej, bo był początkującym nauczycielem, gdy ona kierowała resortem oświaty. Dodał, że żyła tak, jak żyć się powinno, bo czyniła dobro.

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak wskazał, że Krystyna Łybacka była dla niego wzorem polityka. - Gdy zadzwonił do mnie wojewoda z PiS, wspólnie uznaliśmy w rozmowie, że nie będziemy w stanie wystarczająco podziękować tobie za to wszystko, co zrobiłaś. Spoczniesz na cmentarzu obok Tomka Sadowskiego, bo tak jak on dbałaś o prostego, zwykłego człowieka – przemawiał Jacek Jaśkowiak.

Głos zabrał ponadto Leszek Miller, obecnie europoseł z Wielkopolski, w przeszłości premier rządu, w którym Krystyna Łybacka była ministrem. Przypomniał, że zmarła posłanka, odchodząc latem zeszłego roku na polityczną emeryturę, planowała przeczytać wiele książek, uporządkować archiwum i pożyć zwykłym życiem. Ale tych planów, by pożyć zwykłym życiem, nie udało się zrealizować.

Czytaj także: Krystyna Łybacka, zwana wielką damą polskiej lewicy, zmarła w poznańskim szpitalu. Po krótkiej i ciężkiej chorobie

- Krystyna pozostanie symbolem polityki refleksyjnej, odpowiedzialnej. Dla niej ważne było przesłanie, że politykiem się bywa, a człowiekiem się jest. Żegnaj przyjacielu, żegnaj wspaniały, mądry człowieku – zakończył Leszek Miller.

Zmarłą posłankę wspominał także prof. Tadeusz Zgółka. Stwierdził, że podczas jednego ze wspólnych, radosnych wyjazdów do Kołobrzegu, Krystyna Łybacka powiedziała mu, że kiedyś będzie przemawiał nad jej grobem. - A ja niefrasobliwie się zgodziłem – mówił prof. Tadeusz Zgółka. - Ona ukochała ideały pracy pozytywistycznej, ukochała też panią, której służyła – Panią Matematykę. Nie powiem, że jej zasługi są niepoliczalne, bo wkroczyłbym na jej pole – dodał prof. Zgółka. Zaapelował również do poznańskiego środowiska naukowego, by niebawem spotkało się i podsumowało zasługi Krystyny Łybackiej dla świata nauki.

Krystyna Łybacka była z wykształcenia matematykiem, wykładowcą Politechniki Poznańskiej. Od 1991 roku nieprzerwanie była posłanką SLD. Mandat posła zdobywała w każdym kolejnych wyborach. W latach 2001-2004 była ministrem edukacji narodowej i sportu. W 2014 roku została wybrana do Parlamentu Europejskiego. W lipcu ubiegłego roku, po zakończonej kadencji w PE, przeszła na polityczną emeryturę.

Zmarła 20 kwietnia w wieku 74 lat.

Zobacz też zdjęcia ze mszy pogrzebowej:

Pogrzeb Krystyny Łybackiej w Poznaniu rozpoczął się od mszy ...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3