Pojedynek gladiatorów

Paweł DrażbaZaktualizowano 
Środowa arena finału Ligi Mistrzów, czyli Stadio Olimpico w Rzymie, to wręcz idealne miejsce na pojedynek współczesnych gladiatorów. Takim mianem określa się bowiem dwóch najlepszych piłkarzy świata, Cristiano Ronaldo z Manchesteru United i Lionela Messiego z Barcelony.

Portugalczyk zgarnął w ubiegłym roku wszystkie najcenniejsze wyróżnienia indywidualne: Złotego Buta, Złotą Piłkę tygodnika "France Football" oraz nagrodę FIFA. W dwóch ostatnich konkursach wyprzedzał właśnie Messiego.
Wzbudziło to wiele kontrowersji wśród zwolenników filigranowego Argentyńczyka. W mediach przez długi czas toczyła się dyskusja, który z piłkarzy jest lepszy. Dziś Ronaldo i Messi staną naprzeciwko siebie. Wówczas okaże się, który tak naprawdę jest skuteczniejszym gladiatorem.

- Na boisko nie można wychodzić z nastawieniem, że chce się być lepszym od konkretnego zawodnika. Nie boję się pojedynku z Lionelem, ale go szanuję. Ma wspaniały styl, technikę gry i jestem pewny, że przed środowym spotkaniem denerwuje się tak samo jak ja - powiedział Ronaldo.
Messi podkreśla, że najważniejsze dla niego jest to, kto po ostatnim gwizdku sędziego wzniesie do góry puchar Ligi Mistrzów. A nie, kto będzie lepszy w indywidualnym starciu.

- Manchester jest klasą samą w sobie. Ma wielu świetnych piłkarzy, ale jeśli miałbym kogoś wyróżnić, to byłby to Cristiano. Zapłaciłbym, żeby móc oglądać jego grę. Jesteśmy zupełnie innymi zawodnikami, ale on jest niesamowity, wyjątkowy i z pewnością nie będzie łatwo go zatrzymać - komplementuje rywala Argentyńczyk.

Obaj piłkarze należą do zupełnie innego typu ludzi. Ronaldo lubi szum medialny, kocha prowokować i na boisku, i poza nim. Często pojawia się w towarzystwie pań, które odkrywają ciało nie tylko na plaży w tropikach. W środowisku piłkarskim Portugalczyk ma opinię narcyza, który dba o każdy element swojego image: umięśniony i opalony tors, włosy starannie ułożone. Messi jest przy nim niczym ubogi krewny. Nie przywiązuje aż takiej wagi do swojego wyglądu. Jest grzeczny, ułożony, starannie ukrywa swoje życie prywatne. Czasem można mieć wrażenie, że nie zna rozkoszy życia poza dryblowaniem i strzelaniem goli.

Specjalnie przed środową konfrontacją firma Castrol, producent olejów i specjalny statystyk UEFA, wykorzystując unikalny system analizy danych, przybliżyła umiejętności obu zawodników.

Siła
- Ronaldo utrzymuje niezwykłą siłę, podnosi podczas pełnej sesji treningowej 20 ton - czyli ciężar równy 10 samochodom audi z napędem na cztery koła.
- Tymczasem Messi podczas skoku generuje więcej mocy niż gepard w pełnym biegu.

Przyspieszenie i zwinność
- Po strzale z rzutu wolnego Cristiano piłka w sekundę pokonuje 32 metry. Dla porównania bolidy Formuły 1 na starcie pokonują 4,6 m/s.
- Messi robi więcej skrętów i zmian kierunku podczas jednego meczu niż bolidy Formuły 1 podczas wyścigu na torze Silverstone.

Tempo i wytrzymałość
- Ronaldo podczas sezonu przebiega sprint 900 razy częściej niż biegacz lekkoatletycznej kadry olimpijskiej.
- W czasie jednego sezonu Lionel przebiega na boisku równowartość dystansu z Barcelony do Madrytu (ok. 500 km).

Porównanie
- Messi zdobył w tym sezonie, biorąc pod uwagę rozgrywki ligowe i Ligę Mistrzów, o 9 goli więcej niż Ronaldo.
- Cristiano dużo lepiej radzi sobie ze strzałami z dystansu: strzelając zza linii pola karnego, zdobył 8 goli. Messi tylko pięć.
- Argentyńczyk wydaje się być bardziej pomocny dla swoich kolegów z drużyny - w tym sezonie zaliczył 16 asyst, podczas gdy Ronaldo tylko osiem.
- Obaj należą do najlepszych dryblerów w tegorocznej edycji LM. Messi popisuje się średnio siedmioma dryblingami w meczu, a Portugalczyk czterema.

Nikt nie ma już chyba cienia wątpliwości , dlaczego pojedynek Ronaldo i Messiego tak bardzo elektryzuje kibiców na całym świecie.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Pojedynek gladiatorów - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3