Polacy boją się terroryzmu - wolą bezpieczne wakacje

    Polacy boją się terroryzmu - wolą bezpieczne wakacje

    Anna Jarmuż

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Polacy boją się terroryzmu - wolą bezpieczne wakacje

    Polacy boją się terroryzmu - wolą bezpieczne wakacje ©Piotr Hukało

    Moda na Tunezję, Egipt, Turcję i Maroko minęła. Turyści wolą Bułgarię, Hiszpanię lub Mazury. Biura podróży nie boją się upadków, ale musiały dostosować oferty do aktualnych potrzeb.
    Polacy boją się terroryzmu - wolą bezpieczne wakacje

    Polacy boją się terroryzmu - wolą bezpieczne wakacje ©Piotr Hukało

    Lepiej drożej, ale bezpieczniej - taką zasadą kierują się teraz turyści, planujący urlop. Zamiast wycieczek do Tunezji, Egiptu, Turcji lub Maroka, wybierają polskie kurorty lub kraje europejskie - choć te podniosły ceny. Ci, którzy chcą zaoszczędzić, decydują się na Bułgarię, bardziej rozrzutni - na Wyspy Kanaryjskie.

    - Pojawiają się pojedyncze pytania o Egipt i Francję. Ludzi nie interesuje też Tunezja. Z krajów arabskich turyści decydują się tylko na Maroko - mówi Agnieszka Białek z poznańskiego biura podróży Neckermann.

    Podobnie jest w innych punktach. - Trendy się zmieniły, to prawda - przyznaje Milena Ku- backa-Stasiak, kierownik biura sprzedaży Rainbow w Poznaniu. - Nie istnieje już taki kierunek, jak Tunezja, powracają pytania o Turcję, ale popularność nadal jest mniejsza niż kiedyś. Jeśli ktoś decyduje się na Egipt, to w zasadzie tylko kurorty i ich okolice.

    Zmianę tendencji dostrzegają też członkowie Wielkopolskiej Izby Turystycznej.

    - Ludzie posłuchali ostrzeżeń. Szukają alternatywy w miejscach bezpiecznych, często takich, gdzie można dojechać autokarem - mówi Włodzimierz Kołat, prezydent WIT. - Bardzo popularne stały się miejsca, do których jeździło się kiedyś z rodzicami - Węgry czy Bułgaria oraz polskie kurorty.

    W związku z ostatnimi wydarzeniami wzrosło też zainteresowanie innymi krajami europejskimi, znajdującymi się bliżej nas. - Popularne są Włochy, Hiszpania, Malta czy Chorwacja - wylicza Hanna Janicka - współwłaścicielka Akademii Podróży Wojażer, trener Akademii Rain- bows Tours i egzaminator Polskiej Izby Turystyki. Jak mówi, wzrosło też zainteresowanie wschodnią Polską - od Podlasia, po Mazury i Bieszczady. Pracownicy innych biur podróży wskazują jeszcze Portugalię i Grecję (choć nie wszystkie rejony).

    1 3 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tunezja

    Ella (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Bardzo chciałabym pojechać do Tunezji w tym roku. Czy może ktoś polecić jakiś konkretny hotel, albo biuro podróży? Chciałabym jak najwięcej zwiedzić, ale też poleżeć na plaży. Będę wdzięczna za...rozwiń całość

    Bardzo chciałabym pojechać do Tunezji w tym roku. Czy może ktoś polecić jakiś konkretny hotel, albo biuro podróży? Chciałabym jak najwięcej zwiedzić, ale też poleżeć na plaży. Będę wdzięczna za konkretne propozycjezwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tunezja

    javix (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    A bo to mało zadym nad polskim morzem na plażach się zdarza? A w Tunezji byliśmy rok temu, piękny kraj. I poleżeć jest gdzie, i zwiedzać co. Medyny, Kartagina, Kairuan, Al-Dżamm, Aszkal. Można...rozwiń całość

    A bo to mało zadym nad polskim morzem na plażach się zdarza? A w Tunezji byliśmy rok temu, piękny kraj. I poleżeć jest gdzie, i zwiedzać co. Medyny, Kartagina, Kairuan, Al-Dżamm, Aszkal. Można wymieniać i wymieniać.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Solidność dziennikarska.

    Wymieniony w artykule. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Przekręcacie nazwiska!!!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo