Polacy są jednym z najbardziej przepracowanych narodów w Europie. "Mamy szaleńczy kult pracy"

Blanka Aleksowska
Blanka Aleksowska
Z czego wynika takie “zaharowanie” Polaków?
Z czego wynika takie “zaharowanie” Polaków? Pixabay
1 maja obchodzimy Święto Pracy. Jak pracujemy, a jak chcielibyśmy pracować? Tysiące nadgodzin, wypalenie zawodowe, nierozłączność ze służbowym komputerem - według badań Polacy są jednym z najbardziej przepracowanych narodów w Europie.

W ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy stwierdziła ponad 2,3 tys. naruszeń praw pracowniczych dotyczących nadgodzin. W lutym tego roku raport o nadgodzinach opublikował portal Pracuj.pl - według tych statystyk, aż 75 proc. Polaków pracuje w nadgodzinach i po godzinach, wykonując obowiązki ponad etat. 28 proc. ankietowanych przyznało, że dziennie pracuje średnio 9 lub więcej godzin.

Respondenci wskazują jednak, że przyczyną nie musi być nadmiar obowiązków a dodatkowe wynagrodzenie lub chęć pracy w niestandardowych porach dzięki elastycznemu grafikowi pracy. W lutym tego roku ukazał się raport Eurostatu, według którego Polacy przepracowują rocznie 1770 godzin, co plasuje ich na 4. miejscu w UE. Tygodniowo na pracy spędzamy blisko 40 proc. naszego czasu, podczas gdy choćby we Francji czy Niemczech średnia ta wynosi ok 36 proc.

Z czego wynika takie “zaharowanie” Polaków? Jak wskazuje Piotr Ikonowicz, przedstawiciel środowisk pracowniczych i lider Ruchu Sprawiedliwości Społecznej, przyczyn jest kilka. - Mamy w Polsce szaleńczy kult pracy. Ludzie, którym się nie wiedzie finansowo, są posądzani o lenistwo. To absurdalne - zwykle ci biedniejsi pracują więcej, bo mają niższe stawki godzinowe - ocenia nasz rozmówca. Powodem są też brak stabilnej umowy o pracę, “śmieciówki” oraz rosnące koszty życia. Czynniki te szczególnie uderzają w ludzi młodych. - Płace nie nadążają za cenami - mówi Ikonowicz.

Zdaniem Cezarego Kaźmierczaka, prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Polacy chcą dogonić zamożniejsze społeczeństwa. - To efekt 50 lat komunizmu i ambicji Polaków, którzy chcą jak najszybciej być tak bogaci, jak ludzie na Zachodzie - uważa Kaźmierczak.

Przyczyny bez wątpienia są różne, ale skutki są podobne - nadmiar pracy prowadzi do coraz częściej stwierdzanego wypalenia zawodowego oraz przewlekłego stresu. - Jednym z najczęstszych powodów problemów psychicznych jest to, że ludzie się martwią, że nie zapłacą rachunków. Większość ludzi w Polsce żyje od pierwszego do pierwszego. Nie mają poczucia stabilizacji, funkcjonują w poczuciu niepewności - stwierdza Ikonowicz.

Z niedawno opublikowanego badania dla platformy ePsycholodzy.pl wynika, że aż 65 proc. aktywnych zawodowo Polaków odczuwa fizyczne i psychiczne objawy wypalenia.

Zachodnie społeczeństwa dążą ku skracaniu tygodnia i dnia pracy. Kolejne kraje eksperymentują z rozwiązaniami zakładającymi tygodniowo 4 dni pracy lub mniej niż 40 godzin. Czterodniowy tydzień sprawdził się świetnie m. in. w Islandii czy Japonii. Testuje się to w kolejnych krajach na świecie, podobnie jak skrócenie tygodniowego wymiaru godzinowego. W Polsce jest to minimum 40 godzin. Tymczasem m. in. w Danii, Szwecji czy Niemczech, faktem stało się 35 godzin pracy w tygodniu. Tryb ten już w 2000 roku wprowadziła także Francja.

Propozycje skrócenia dnia czy tygodnia pracy w Polsce padały już ze strony m. in. partii Razem czy PSL. Jednak dla Polaków najatrakcyjniejszy zdaje się być elastyczny, ruchomy wymiar. - Jestem przeciwny odgórnemu narzucaniu takich rozwiązań - zaznacza Cezary Kaźmierczak. W jego ocenie warunki pracy powinny kształtować się indywidualnie w poszczególnych sektorach i relacjach pracownik-pracodawca. - Powinniśmy uelastyczniać rynek pracy. To szczególnie pomogłoby kobietom, które często - z uwagi na opiekę nad dziećmi - nie mogą pracować w pełnym wymiarze czasu, ale chcą pozostać aktywne zawodowo - dodaje.

Doświadczenia Zachodu wskazują, że często krótszy wymiar pracy oznacza większą efektywność oraz równa się zatrudnianiu większej liczby osób. To rozwiązanie testuje się już także w polskich firmach. Nie wiadomo jednak, czy w praktyce będą szeroko stosowane. Piotr Ikonowicz podkreśla, że skracanie czasu pracy może sprawdza się w bogatszych społeczeństwach, ale Polska do nich nie należy.

My jesteśmy bogatym krajem biednych ludzi - uważa. I dodaje: - Ludzie często odbierają skrócenie czasu pracy jako krzywdę. Bo przecież jakbym dostał więcej godzin, to bym więcej zarobił.

Sporym problemem Polaków jest także godzenie pracy z opieką nad dziećmi i seniorami. Remedium okazało się home office. - COVID “przeorał” rynek pracy. Poddaliśmy rewizji pewne przekonania dotyczące pracy, szczególnie w zakresie pracy zdalnej - wskazuje Cezary Kaźmierczak. Ma ona jednak swoje wady - według ekspertów źle wpływa na higienę psychiczną pracownika, który pracuje i odpoczywa w tym samym miejscu. Lekarze pracy podkreślają, że rozdzielenie tych miejsc jest bardzo ważne. Dlatego coraz częściej stosuje się tryb hybrydowy - łączenie pracy zdalnej z biurową.

Cezary Kaźmierczak podkreśla, że Polacy zrobili ogromny postęp w sferze pracy i zarobków. - W ciągu 10 lat pensje Polaków podwoiły się. Wzrosła ich produktywność, wydajność - mówi. Ale jak zauważa przedstawiciel pracowników, to nie wystarcza. - Opowiada się różne historie o tym, że mamy rynek pracownika, ale to nieprawda. Przypomnę słowa Adama Smitha, klasyka ekonomii, który stwierdził, że płaca robocza robotnika powinna wystarczyć na utrzymanie czteroosobowej rodziny. Może stać na to kontrolera lotów, ale kogo poza nim?

Oferty pracy publikowane przez urząd pracy mogą się kojarzyć z niskimi zarobkami. W bazie danych Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu są jednak bardzo dobre stanowiska z satysfakcjonującymi wynagrodzeniami. Wymagają one specjalistycznej wiedzy i kilku lat doświadczenia. Prezentujemy 5 najlepiej płatnych ofert jakie można znaleźć w Powiatowym Urzędzie Pracy w Poznaniu. Jedna z nich przewiduje zarobki powyżej 19 tys. zł brutto. Dobrze płatna praca w Poznaniu. Sprawdź oferty --->

Dobrze płatna praca w Poznaniu i okolicy. TOP 5 ofert z zaro...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie