38 proc. klientów Providenta oczekuje poprawy swojej sytuacji finansowej w ciągu najbliższych 12 miesięcy, a 18 proc. spodziewa się pogorszenia

Badanie przeprowadzono wśród pożyczkobiorców Providenta w siedmiu krajach Europy Środkowo-Wschodniej i Meksyku. Jak pokazują wyniki, w Polsce 55 proc. respondentów jest usatysfakcjonowanych ze swojego standardu życia. I chociaż tylko 13 proc. deklaruje, że wydaje pieniądze swobodniej niż wcześniej, to tendencja jest wzrostowa. W ubiegłym roku mniejszy stres związany z wydawaniem pieniędzy deklarowało tylko 10 proc.

badanych. Jednak gdy porównujemy swoją sytuację finansową z sytuacją osób z najbliższego otoczenia jesteśmy skłonni deklarować, że jest nam gorzej niż innym (26 proc.) lub co najwyżej mamy taką samą sytuację (29 proc.). Tylko 15 proc. badanych uważa, że ma lepiej niż ich sąsiedzi czy znajomi. Oceny Polaków, co do własnej kondycji finansowej są zbliżone do wyników w innych państwach regionu. Dla porównania w Czechach 22 proc. badanych uważa, że ma gorzej od otoczenia, 44 proc. stawia znak równości, a 15 proc. ocenia swoją sytuację lepiej. Z kolei na Litwie jest 30 proc. pesymistów, 15 proc. optymistów, a 30 proc. uznało, że jest w takiej samej sytuacji co znajomi i sąsiedzi.


- Najbardziej zadowolonym narodem w tym kryterium badania okazali się Bułgarzy i Rumuni. Odpowiednio 20 proc. i 19 proc. z nich uważa, że ma lepiej niż najbliższe otoczenie. To najlepszy wynik spośród monitorowanych przez nas rynków i wyższy poziom niż średnia europejska, wynosząca – podobnie jak w Polsce – 15 proc. – mówi Przemysław Kasza z działu badań Provident Polska.

Stosunkowo wysoki poziom satysfakcji ze standardu życia Polaków przekłada się na ocenę zmiany sytuacji własnego gospodarstwa domowego. Jak wynika z badania, 38 proc. ankietowanych w Polsce spodziewa się poprawy swojej sytuacji finansowej w ciągu najbliższego roku, a tylko 18 proc. z nich uważa, że się pogorszy.

8 proc. badanych martwią przede wszystkim wysokie koszty życia. 15 proc. przejmuje się utratą dochodu rozporządzalnego, kolejne 9 proc. martwi się kosztami ochrony zdrowia. Lękamy się także bezrobocia (9 proc.), a 7 proc. wyraziło obawy wynikające z napływu imigrantów spoza Unii Europejskiej.

Polacy bardzo rozsądnie podejmują decyzje o pożyczce. Przed pożyczeniem 56 proc. rozważa przede wszystkim czy stać ich na spłatę zobowiązania, 55 proc. ile wyniesie całkowity koszt pożyczki, a 32 proc. czy rzeczywiście potrzebuje dodatkowych pieniędzy. Dopiero w dalszej kolejności zwracają uwagę na łatwość uzyskania pożyczki – 29 proc. Jak pokazały badania, 25 proc. klientów z polskiego rynku ufa pozabankowym firmom pożyczkowym. Ponad połowa (51 proc.) poleciłaby swojego dostawcę pożyczek znajomemu lub rodzinie i aż 81 proc. uważa, że firmy pożyczkowe takie jak Provident odgrywają istotną rolę w społeczeństwie, poprzez ułatwienie dostępu do dodatkowych źródeł finansowania.


- Można przypuszczać, że deklarowany poziom przekonania do sektora finansowego wynika z coraz lepszej edukacji ekonomicznej Polaków – podsumowuje Kasza.