Pięć lat temu w Poznaniu powstał pierwszy w Polsce portal crowdfundingowy, dzięki któremu społeczność sfinansowała już ponad tysiąc różnych ciekawych projektów.

W ciągu pięciu ostatnich lat udało się otworzyć kawiarnię Dobrą w Poznaniu, która zatrudnia osoby niepełnosprawne, powstał pierwszy w Polsce klub komediowy w Warszawie, a także galeria fotografii w Poznaniu PIX. House. Karolina Czarnecka nagrała teledysk do swojej piosenki „Hera, Koka, Hasz, LSD”,  poznańskie Skowronki odleciały do Nowego Jorku dać koncert w  Carnegie Hall, a wrocławscy studenci mogli zaprezentować projekt łazika marsjańskiego na międzynarodowym konkursie w USA. To wszystko nie byłoby możliwe gdyby nie wsparcie społeczności i realne pieniądze przelewane na te cele za pośrednictwem portalu PolakPotrafi.pl. Portal, który obchodzi właśnie swoje piąte urodziny. 

Kup mi buty, telefon - czyli czym jest crowdfunding?
PolakPotrafi.pl powstał w Poznaniu w 2011 roku, jako platforma, która miała ułatwić realizację pomysłów naukowych doktoranta Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Poznańskiej - Jakuba Sobczaka i jego kolegów. 

- Początki były ciężkie.

Mało kto wróżył temu sukces, mówiąc szczerze. Ale po pięciu latach, chociaż nie jesteśmy żadnym ogromnym koncernem, bo zatrudniamy około 13 osób, to działam ze świetnym poznańskim zespołem, który pomaga sfinansować i zrealizować setki projektów - przyznaje Jakub Sobczak, założyciel  portalu PolakPotrafi.pl. 

Crowdfunding to nic innego jak prowadzone w sieci zbiórki na realizację określonego projektu. Każdy, mający konto w banku, może przelać dowolną kwotę, od złotówki po tysiące złotych na realizację danego projektu, który mu się spodoba i którego chce być częścią. Zgłoszone wcześniej projekty są weryfikowane przez właścicieli portalu. 

- Na początku trzeba było ludziom tłumaczyć czym jest w ogóle crowdfunding. Pisali do nas - daj mi pieniądze na nowe buty, na telefon. A to nie jest zwyczajna zbiórka, to tak naprawdę współpraca ze społecznością. Dzisiaj jest to zupełnie inny poziom, którego bym się wtedy nie spodziewał - mówi Jakub Sobczak. 

Współpraca ze społecznością polega na tym, że pomysłodawcy projektu w zamian za przelane pieniądz przekazują swoim darczyńcom nagrody. Co jest nagrodą zależy od podarowanej wcześniej kwoty, a także od realizowanego projektu. 

Dziś, prowadzący portal mogą pochwalić się tym, że w ciągu pięciu lat udało im się zrealizować ponad tysiąc projektów przy wsparciu ponad 130 tysięcy osób. Średnia kwota wpłacana na realizację czyjegoś pomysłu to około 100 złotych. W sumie w przeciągu pięciu lat wpłacono prawie 12 milionów złotych. 

- To pokazuje, że Polak nie jest wcale pazerny, ale potrafi i chce pomóc. Z jednej strony crowdfuning pozwala zrealizować marzenie, ale z drugiej strony ludzie muszą w tym uczestniczyć. Wtedy projekt może być zrealizowany - mówi Sobczak.  

Od robota bluetooth, po koncert w Nowym Jorku
Dla porównania w pierwszym roku działalności portalu PolakPotrafi.pl udało się sfinansować projekty na kwotę 70 tysięcy złotych. Cztery lata później, pod koniec 2015 roku, było to już 5 milionów złotych. 

Finansowane są różne projekty. Od tych małych - jak stworzenie robota bluetooth za kilkaset złotych, do tych większych jak np. wyjazd chóru dziewczęcego Skowronki do Nowego Jorku na koncert w Carnegie Hall. - Dzięki platformie PolakPotrafi.pl uzbierałyśmy dodatkowe 24 tysiące złotych na wyjazd dziewczynek. Współpraca z portalem przyniosła też rozgłos naszemu zespołowi - mówi Alicja Szeluga, dyrygentka chóru. 

Jak przyznają opiekunowie projektów największą część zrealizowanych, bo prawie 20 procent stanowią projekty muzyczne. - To chyba wynika z tego, że muzycy zdają sobie sprawę, że tworzą dla ludzi, dlatego łatwiej jest im przeniknąć do społeczności crowdfundingowej - mówi Bartosz Nowak z PolakPo-trafi.pl.  

Z okazji 5-lecia funkcjonowania  finansowania społecznościowego w Polsce, grupa PolakPotrafi.pl zaprasza na konferencję CrowdUp. Ta odbędzie się 22 kwietnia w Starym Browarze. Szczegóły wydarzenia są dostępne na stronie crowdup.pl.