reklama

Polakom nie pogorszy się od wypicia piwa w parku

Agnieszka Świderska
Agnieszka Świderska
Agnieszka Świderska archiwum
29 milionów Polaków w wieku od 18 do 100 lat rzucających wszystko, by zająć ławkę w parku, na której wypiją piwo? To musiałoby się skończyć wojną domową, bo skąd nagle wziąć 29 milionów ławek?

CZYTAJ TEŻ:
PIWO W PLENERZE BEZ MANDATU

Czasami chciałoby się za Kazikiem zaśpiewać tym na górze "Czy wy nas macie za idiotów?". Mogę założyć się z każdym, kto chciałby przyjąć taki zakład, że już w tydzień po uchyleniu zakazu picia piwa w parkach czy na plaży, wszyscy by zapomnieli, że był potrzebny kiedyś jakiś zakaz.

Polakom należy się trochę zaufania, także w kwestii spożywania niskoprocentowego alkoholu. Z pewnością zmaleje wtedy ryzyko zawałów, obsesji natręctw i nerwic lękowych, z którymi wiąże się teraz wypicie piwa w zakazanym miejscu.

A na tych, którzy nie docenią tej wolności, zawsze są inne paragrafy.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

31 węzłowy Burke

U mnie , trochę w podobnej sytuacji, dzielnicowy, młody chłop , kilka razy grzecznie interweniował u też młodych i , nie wiem jako to zrobił, ale już nie hałasują. Telefon do niego podadzą Tobie na Twoim posterunku. A przyjmuje osobiście raz w tygodniu. Wiem co to znaczy nieustanny hałas . Zwariować można. Ps. I wszystko na piśmie oczywiście, za potwierdzeniem. Powodzenia i wytrwałości. 31

m
monika

Bo czasem można wyegzekwować przyjazd policji, dwoniąć kilka razy i prosząc o przyjazd i czasem to pomaga i jest jakiś paragraf, jakaś nadzieja, ratunek. Gdy i tego nie będzie to zapadnie chaos.
Brak kultury, oczywiście, na dodatek złe wychowanie, brak wzorców, brak dyscypliny. Ale ja nie będę uczyć tego tych gówniarzy. Ja chcę mieć spokój.
Co do zgłoszenia osobiście, zgłaszałam, napisałam skargę, nic to nie dało. Czasem policja przyjeżdża, czasem nie, jak ma ochotę. A Grobleny na spotkaniu w zeszłym roku na naszym osiedlu jeszcze potwierdził, nie ma kasy, patroli nie będzie (oczywiście na patrole w centrum kasa jest:/)

m
monika

Kilka lat temu był boom na skutery (nie wiem kto wogóle wymyślił tak poroniony pomysł by pozwolić 14 letnim dzieciakom jeździć na normalnym pojeździe po drogach publicznych) mój ojciec zwrócić grzecznie uwagę dzieciakom którzy jeździli pod naszym domem w tę i z powrotem od kilku godzin. Dzieciaki odjechały, a kilka godzin później gdy tata zamiatał chodnik przed domem pojawiły się starsze wyrostki, był chyba wśród nich brakt jednego z dzieciaków, który zbluzgał mojego ojca za to, że śmiał zwróić uwagę. Z okna sytuacja wyglądała bardzo niebezpiecznie jak dla mnie, podpite wyrostki (jeszcze z piwem w ręku) wrzeszczą na starszego człowieka, który całe życie pracował na takich gówniarzy (na coś jednak te nasze podatki idą). Nie będę więc chodzić i prosić o spokój, gdyż chyba wiadomo powszechnie, że po pewnej godzinie ludzie chcą spać i nie należy im przeszkadzać. Zresztą kilka razy wydrukowałam kartki na których napisałam, że mieszkańcy okolicznych domów proszą o spokój, bo ich dzieci nie mogą spać, bo muszą wstać wcześnie do pracy, czy po prostu jest cisza nocna i każdy ma prawo do odpoczynku (gdybym chciała słuchac muzyki w nocy to poszłabym sobie do centrum na dyskotekę). Kartki rozłożyłam w miejscu schadzek - zero reakcji.
Zakaz nie działa bo i tak piją? Może nie, choć ja nie mam wieszy czy co któryś wieczór przychodzą wciąż te same osoby, może osoba raz upomniana przez policję już się nie pojawia, ale za kilka dni przychodzi ktoś inny, może ta osoba przyjdzie dopiero po dłuższym czasie. Na pewno jakiś oddźwięk ma przyjazd (raz na któreś wezwanie) policji i być może wlepienie mandatu.
Czy młodziez ma nielekko, bo nie ma się gdzie spotykać? Tak, potwierdzam, na moim osiedlu nie ma miejsc gdzie młodziez może sobie posiedzieć o 1 w nocy. Czy takie miejsce powinno być? NIE!!! To jest osiedle domków jednorodzinnych, sypialnia pracujących ludzi Poznania, którzy chcą odpocząć przed pójściem do pracy, a nie słuchać hałasów w nocy. Po pierwsze uważam, że takie osoby mogą się spotkać u siebie w domu, ja też zapraszam znajomych do siebie do domu a nie na ławkę na boisko. Jeśli nie mogą zaprosić kolegów do domu to może powinniśmy się zastanowić dlaczego? Co oni robią na tym boisku czego nie mogliby robić w domu? Może w grę wchodzą również narkotyki? Może naprawdę hałasują, czego nawet ich rodzice nie chcą? Po drugie może powinniśmy uczyć ludzi kultury picia alkoholu. Mówi pani nie stać ich na drogie piwo w centrum. Nie w każdej knajpie piwo jest aż takie drogie, jeśli chcemy kupić jedno, dwa i całe wyjście potraktować jako spotkanie ze znajomymi, pogadanie, a nie schlanie się do nieprzytomności to sądzę że stać na to każdego. No ale jeśli ktoś chce chlać, wyżłopać nie wiem jak dużą ilość alkoholu to rzeczywiście nie ma innego wyjścia jak kupić alkohol w sklepie a nie w pubie i wypić je na boisku przeszkadzając innym. Tego zaś nie powinniśmy tolerować!
Młodzież obecnie, a to co choćby było w moim pokoleniu (mam 30 lat) to nie jest to samo. Obecnej młodzieży można się bać, są oni agresywni, konfliktowi, wymagający, brak im szacunku i dyscypliny (raz w autobusie gdy weszła starsza pani usłyszałam od jednego gowniarza stojącego obok, że wszedł żywy trup!). Czy to normalne? Nie. Może nie wszystko jest winą alkoholu, ale większość na pewno.

k
krecik

Pani Moniko, ja tez mieszkam ma osiedlu domków jednorodzinnych, i też mam boisko, do tego plac zabaw i młodzież przy ciepłych wieczorach na ławeczkach. I uważam,że zakaz picia piwa jest absurdalny.
PO pierwsze-zakazu tego nikt nie przestrzega-ani u Pani, jak widać ani u mnie.Wzywanie policji albo strazy na razie nic nie dało, bo albo straż nie pracuje po 22.00 (na co mi oni przed 22.00), policja raz przyjedzie a dziesięć razy nie.Ostatnio jak młodzież podjechała pod samą ławeczkę samochodem-po to, aby mieć muzykę (która i tak ryczała z daleka), moja cierpliwość sie wyczerpała.
Ale z godnością zeszłam na dół i poprosiłam, aby byli tak uprzejmi i po pierwsze zabrali samochód z trawnika a po drugie ściszyli nieco ten ryk.Ku mojemu zdumieniu przeprosili, odjechali autem i nawet nieco ściszyli.Któryś z nich zaczął się tłumaczyć,że oni nie mają gdzie wyjść, bo dla nich nic się nie tworzy tylko same place zabaw a do pubu też nie mogą, bo nie wszyscy mają pieniądze na tak drogie piwo, bo z pracą krucho itp.
Przyjęłam to do wiadomości, ale zaczęłam się zastanawiać dopiero drugiego dnia rano.
Ci młodzi ludzie naprawdę mają nielekko.
Dochodzę do wniosku,że gdyby nie było tego zakazu picia piwa, to młodzież nie skupiała by się na placach, boiskach, siedziała po krzakach , w ukryciu (tak jest u nas-im ciemniej , tym głośniej), ale rozeszła by się z piwem po okolicy.To tak jak z ruchem samochodowym-im więcej ulic działających jak naczynia połączone, tym mniejszy ruch na jednej z nich, która się zrobiła ulicą główną, na nieszczęście jej mieszkańców.
Pozdrawiam Panią serdecznie,mam nadzieję,że spojrzy Pani na ten fakt trochę z innej strony, tak jak ja.

31 węzłowy Burke

Pozdro. 31

31 węzłowy Burke

Tyle że w Twoim wpisie jest pewna sprzeczność : jest zakaz i tak nieprzestrzegany jak sama zresztą piszesz. To po co utrzymywać tę fikcje skoro jak sam widzę że tu i tam ludzie wyciągają coś tam zza przysłowiowej pazuchy ? Albo z 'tytki" ? Albo z "teki'? Fikcja . Twoja paskudna sytuacja wynika z braku kultury ale chyba nie z zakazu piwa ! Proponuję Tobie zgłoś problem hałasów nocnych osobiście, na piśmie do komendanta policji . To może zadziałać. 31

x
x

W kraju gdzie kontroluje sie wszystkich obywateli na każdym kroku, gdzie policja skarbowa ściga za niedopłatę 50 groszy, a Serafiny mają na kontach po 3 banki. Zakaz piwa to kpina, podobnie jak fotoradary, nagromadzenie służb specjalnych jakbyśmy byli w permanentnym stanie wojny.
Pić piwo?- nie wolno! Ale bar poselski ma się od początku istnienia tej przegniłej instytucji znakomicie! Ten PZPR BIS trzeba zlikwidować, a potem wziąść się za napiętnujące ludzi zakazy i nakazy.

m
monika

Mam takie pytanie, gdzie pani mieszka? Ja na osiedlu domków jednorodzinnych, ale z tym pechem, że miasto postanowiło wybudować obok mojego domu boisko. Prawie co wieczór zbiera się tu hałastra z całego osiedla by wypić piwko i pohałasować, włączyć muzykę w samochodach na cały regulator, pokrzyczeć, pograć w piłkę ( o 1 w nocy, gdzie bramka za każdym razem oznacza jakieś cholerne dzwoneczki). Tak więc proszę pani ja i pewnie wiele innych osób które mieszkają obok równie uroczych miejsc, zakazu zniesienia picia alkoholu w miejscach publicznych nie chcemy. Mówi pani są inne paragrafy, pewnie, taką gównażerię możnaby spisać za zakłócanie ciszy nocnej, ale gdy to się zgłasza to od razu pan policjant pełen niechęci do przyjazdu informuje że to ścigane przed sądem na wniosek, czyli nawet jeśli podtrzymam swój wniosek o ściganie tych nieszkodliwych wg pani ludzi to ludzie ci na sprawie sądowej zobaczą mój adres zamieszkania i pierwszej nocy po sprawie zostanę pozbawiona okien w domu. Za to zakaz picia w miejscu publicznym, który naruszają nie jest ścigany na wniosek, dzięki temu zakazowi, gówniarz dostanie mandat i z podkulonym ogonem zwinie się z boiska i przeszkanie hałasować, ja zaś będę miała całe okna. Pani nie obchodzi zakaz, uważa pani, że może go nie być? Prosze się zastanowić nad innymi

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3