reklama

Policja strzela, ale najczęściej... tylko w powietrze

SAGA
Wielkopolscy policjanci rzadko sięgają po broń
Wielkopolscy policjanci rzadko sięgają po broń Fot. PIOTR KROL/POLSKAPRESSE
Po tym, jak Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło projekt ustawy o środkach przymusu bezpośredniego, jakie mogą stosować służby mundurowe, w całym kraju zawrzało. Zaczęto mówić o tym, że policja chce strzelać do dzieci i ciężarnych. Sęk w tym, że już teraz może to robić, o ile ciężarne lub dzieci zagrażają innym, np. strzelając z pistoletu. Może, ale od kiedy istnieje policja nie było takiej potrzeby. Co więcej, policjanci z broni korzystają w ostateczności.

- W zeszłym roku w Wielkopolsce nie było przypadków użycia broni, czyli sytuacji, gdy policjant strzelał do ludzi. Było osiem przypadków, gdy policjanci oddali strzały ostrzegawcze w powietrze - mówi Hanna Wachowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - W tym roku nie było ani użycia broni, ani strzałów ostrzegawczych.

- Bo każdy funkcjonariusz zdaje sobie sprawę, że użycie środków przymusu, w tym broni, to uprawnienia szczególne, stosowane w wyjątkowych sytuacjach - Mariusz Sokołowski z Komendy Głównej Policji tłumaczy, że o tej pory spis tzw. środków przymusu bezpośredniego i warunki, w których mogą być użyte znajdowały się w ustawach i rozporządzeniach. Teraz wszystkie zapisy mają być w jednym dokumencie. - Nie chodzi o nowe uprawnienia, ale takie, które już policja ma - zaznacza.

Lato ubiegłego roku. Pod Mię-dzychodem patrol chciał zatrzymać kierowcę auta, który uciekał przed strażnikami. Był sygnał, że jest pijany. Mężczyzna nie zatrzymał się, skierował samochód na funkcjonariusza. Policjant zdążył strzelić w koła pojazdu i odskoczyć.

- Właśnie w takich sytuacjach strzały ostrzegawcze padają najczęściej. Gdy chodzi o niebezpiecznego bandytę wkraczają "specjaliści". Rzucają granat hukowy i tyle. A policjanci z patrolu czy drogówki nigdy nie wiedzą z kim mają do czynienia - mówi nam jeden z policjantów. Sam kiedyś musiał strzelać w powietrze. - To była błyskawiczna reakcja, ale teraz Bogu dziękuję, że zadziałało, że nie musiałem celować w człowieka - wspomina.

- Bo policjant to też człowiek i przeżywa to, co dzieje się w czasie służby, zwłaszcza wyjątkowo stresujące sytuacje, a takimi są przypadki, gdy trzeba strzelić - mówi Agnieszka Jarzyńska-Derbis, psycholog policyjny. - Funkcjonariusze są szkoleni, wiedzą w jakich sytuacjach mogą użyć broni, jak jej użyć, by wyrządzić jak najmniejsze szkody. Strzelają, by unieszkodliwić napastnika, który w realny sposób zagraża im albo innym ludziom, co nie znaczy, że pozostają obojętni na takie sytuacje.

Najgłośniejszy w Wielkopolsce przypadek użycia broni miał miejsce wiosną 2004 roku. Funkcjonariusze, sądząc, że mają do czynienia z niebezpiecznym bandytą, zaczęli strzelać do samochodu na Bałtyckiej w Poznaniu. Zabili jednego, ciężko zranili drugiego z 19-latków. Tłumaczyli, że młodzieńcy próbowali uciekać, choć pokazali im legitymacje i krzyczeli, że są z policji. W zeszłym roku Sąd Apelacyjny w Poznaniu uniewinnił funkcjonariuszy. W 2008 roku policjanci strzelali na poznańskiej Cytadeli. Zranili w nogę mężczyznę, który wcześniej nie zatrzymał się do kontroli. On też wyjaśniał, że nie wiedział, iż ma do czynienia z policją. Jesienią 2009 roku pod Szamotułami doszło do wymiany ognia między bandytami (trudniącymi się napadami) a funkcjonariuszami. Ranny został trafiony gumową kulą w twarz policjant, zginął jeden z napastników.

- Zasada ochrony życia i zdrowia zawsze jest na pierwszym planie - mówi Andrzej Szary, szef NSZZ Policjantów w Wielkopolsce. - Policjanci mają świadomość, że każde użycie broni jest drobiazgowo sprawdzane. Okoliczności zajścia badane są przez przełożonych i prokuratora.

Gdy funkcjonariusze mają do czynienia ze zdesperowanymi bandziorami, a każda sekunda wahania może doprowadzić do śmierci, policjant ma obowiązek działać błyskawicznie. - Wtedy nie musi wzywać do określonego zachowania. Strzał poprzedzony jest tylko okrzykiem "policja" - tłumaczy M. Sokołowski.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3